Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Stres powodem kataru
Autor Wiadomość
Krys 

Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 170
Skąd: Austria, USA
Wysłany: 2011-08-07, 21:23   Stres powodem kataru

Stres powodem kataru

Wszyscy wiemy, że stres blokuje kreatywność, mąci jasność myślenia, wywołuje najrozmaitsze przypadłości. Teraz jednak dowody na wpływ stresu na zdrowie, samopoczucie i wydajność umysłową znaleziono pod mikroskopem.

O tym, że rany goją się wolniej, gdy czujemy się samotni, lub znajdujemy się pod wpływem stresu, wiemy również od dawna. Lekarze stwierdzili, że po przebytej kłótni, lub obejrzanym kryminale ludzie mają osłabiony system odpornościowy i są podatniejsi na choroby. Zauważono również, że u pacjentów, cierpiących na rozszczepienie osobowości, stan systemu immunologicznego zmienia się w zależności od tego, która osobowość dominuje w danym momencie.

Naukowcy zaczęli przeprowadzać coraz więcej eksperymentów, których wyniki jednoznacznie potwierdzały założenie, że myśli i nastroje człowieka mają bezpośredni wpływ na jego system odpornościowy i odwrotnie.

Kilka lat temu dr Janice Glaser i jej mąż, para psychologów z Ohio State University, rozpoczęli długoletnie badania wpływu stałego psychicznego stresu na stan zdrowia. Idealnym obiektem badań okazały się pary małżeńskie.

- U tych małżonków, którzy kłócili się bardziej zawzięcie i wrogo - opowiada dr Glaser - i którzy określali swój związek małżeński jako zły, stwierdziliśmy bardziej osłabiony system odpornościowy niż u innych par. Przy czym różnice były wyraźniejsze u kobiet. Dla kobiet kłótnia małżeńska jest jednoznacznie większym stresem niż dla mężczyzn.

Badania par małżeńskich ukazały, że stały, niezmienny stres posiada negatywny wpływ na komórki systemu immunologicznego. Świat nauki był już od dłuższego czasu zgodny co do wzajemnego oddziaływania ducha i ciała. Zdenerwowany czy smutny człowiek zapada na grypę, czy choćby katar kilkakrotnie szybciej niż osoba w dobrym humorze. To było jasne, tylko brakowało dowodów.

- Wciąż pytaliśmy się, w jaki sposób myśli wpływają na materię. Chcieliśmy odkryć połączenie, za pomocą którego mózg rzeczywiście komunikuje z systemem odpornościowym.

Naukowcom pomógł przypadek. Dr Suzanne Felten, neurobiolog z University of Rochester, podczas badania dróg nerwowych dokonała niechcący pod mikroskopem elektronowym rewelacyjnego odkrycia.

- Właśnie byłam w trakcie badania zakończeń nerwowych pewnego naczynia krwionośnego - opowiada dr Felten. - Gdy skupiłam się na jednym z tych maleńkich zakończeń nerwowych, zauważyłam zdziwiona, że nie ma ono kontaktu z komórką mięśniową, tak jak się spodziewałam, lecz zamiast tego komunikuje ono z limfocytem. One były ze sobą wyraźnie związane. Zakończenie nerwowe tworzyło nawet lekkie wybrzuszenie w błonie komórkowej limfocytu.

Limfocyt, komórka zdolna do rozpoznawania antygenu, jest najważniejszą komórką układu immunologicznego. Natomiast komórki nerwowe są bezpośrednio związane z mózgiem. Rewolucjonizujące odkrycie dr Felten udowodniło, że istnieje fizyczne połączenie między umysłem, a systemem odpornościowym organizmu.

- Po raz pierwszy dysponowaliśmy niewątpliwym dowodem, że obydwa systemy rzeczywiście ściśle ze sobą komunikują.

Następnego dowodu dostarczyli naukowcy z Alabamy podczas badania odizolowanych ludzkich komórek, które uaktywniono w laboratorium, symulując infekcję, spowodowaną przez wirusy i bakterie.

Gdy do organizmu człowieka wtargną zarazki, krwinki systemu odpornościowego zaczynają rosnąć, dzielić się i produkować przeciwciała, aby skutecznie zwalczyć infekcję.

Tak też zachowały się odizolowane komórki krwi w laboratorium.

Następnie badacze dodali do limfocytów jeszcze ACTH, hormon adrenokortykotropowy, produkowany przez mózg w sytuacjach stresowych, którego zadaniem jest postawienie organizmu w stan alarmowy.

Skutek był oszałamiający!

Hormon stresu pozbawił limfocyty zdolności wzrostu i zahamował produkcję przeciwciał.

- Co jednoznacznie udowodniło - podsumowuje prof. Edwin Blalock, nueroimmunolog z University of Alabama - że mózg i system immunologiczny posługują się tym samym językiem chemicznym, za pomocą którego potrafią ze sobą komunikować.

Naukowcy z zapałem szukają następnych dowodów skomplikowanej i zagadkowej współzależności między duchem, a ciałem. Jednak w twierdzenie, że nastroje i myśli mają decydujący wpływ na nasze zdrowie, nikt już nie wątpi.
_________________
Krys
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione