Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Franciszek Krajewski czlowiek niezłomny
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 725
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-03-01, 11:20   Franciszek Krajewski czlowiek niezłomny

Franciszek Krajewski człowiek niezłomny.

W nawiązaniu do Dnia Żołnierzy Wyklętych i nadchodzących imienin Kazimierza mojego nieżyjącego już Ojca wspomnę jednego z jego przyjaciół, który bywał u nas na Saskiej Kępie. Nie miał daleko na Angorską z domu, w którym mieszkał na Zwycięzców tuż obok Liceum im. Bolesława Prusa.
Inżynier Franciszek Krajewski był przyjacielem Ojca z czasów studenckich z Politechniki Warszawskiej, sprzed wojny jeszcze.

Cóż, nie mówiono przy mnie - dziecku o wymyślnych torturach jakich doświadczył na przesłuchaniach w Urzędzie Bezpieczeństwa. Przecież dziecko przez swoją naiwność mogłoby się wygadać w szkole przed innymi dziećmi.

Udowodniona wina Franciszka Krajewskiego nie była wielka. Nie był to jakiś czyn zbrojny.
Ale udzielenie noclegu przyjacielowi, który był poszukiwanym członkiem kierownictwa zdelegalizowanej partii o tradycjach przedwojennych złamało życie Franciszka Krajewskiego.

Tak, długie przesłuchania Franciszka Krajewskiego, próby wyrwania z jego pamięci i udręczonego ciała informacji, zniszczyły mu zdrowie. Potem nastąpił kilkuletni pobyt w więzieniu, wymuszona emigracja, Szwecja, USA.

Darzył sympatią nasze rodzeństwo, dzieci Kazimierza Słomczyńskiego swego przyjaciela. Sam nie miał dzieci, wszystko w jego życiu się skomplikowało po prześladowaniach z czasów młodości.

Dalej jest naszym sąsiadem, grób jego na Powązkach graniczy z grobem Matki mojego Ojca.
Jest okazja do zapalenia światełka na grobie, modlitwy, życzliwego wspomnienia.

IMG_0772.JPG
Plik ściągnięto 228 raz(y) 2,68 MB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2014-03-01, 13:04, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2014-03-01, 13:23   

Takim miejscem czci, uświęconym krwią niewinnych, szlachetnych ludzi jest kieleckie więzienie. Budziło w kielczanach straszny lęk. Ja wprawdzie nie mogę pamiętać tych czasów, ale pamiętam, że jeszcze jako malutka dziewczynka spacerowałam z mamą wzdłuż murów i mama wspominała jak przekazywała paczuszki z jedzeniem szwagrowi uwięzionemu tam w późnych latach 50-tych. Nawet wtedy, a było to już jakiś czas po śmierci Stalina, to miejsce budziło wielką grozę, to było miejsce cierpienia, śmierci. Teraz więzienie zostało otwarte jako muzeum, straszny symbol terroru. W tych chwilach, kiedy sytuacja na Ukrainie ociera się o wojnę domową, takie wspomnienia budzą niepokój.
Więzienie kieleckie było też miejscem niezwykle brawurowej, dramatycznej walki o odbicie żołnierzy i innych więźniów przez oddział "Szarego". Dla wielu do tej pory to symbol niezłomności ducha, bohaterstwa . To była walka w obronie wartości, w obronie niewinnych przeciwko wielkiej sile zła, sile ogromnej i najpodlejszej, bo skierowanej przeciwko własnemu narodowi.

IMG_0757.JPG
Plik ściągnięto 20 raz(y) 2,73 MB

IMG_0758.JPG
Plik ściągnięto 20 raz(y) 4,7 MB

IMG_0761.JPG
Plik ściągnięto 28 raz(y) 2,49 MB

_________________
BABA JAGA
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione