Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Janusz Bogucki, Nina Smolarz - zainspirowali również mnie
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-08-16, 13:51   Janusz Bogucki, Nina Smolarz - zainspirowali również mnie

Janusz Bogucki, Nina Smolarz - zainspirowali również mnie

W związku ze śmiercią Niny Smolarz parę słów.

W 1991 roku, gdy pomagałem prof. Januszowi Boguckiemu i Ninie Smolarz organizować wystawy : Spotkanie świętych obrazów - Matka Boska Częstochowska i Matka Boska z Guadalupe w Muzeum Etnograficznym oraz Epitafium i 7 Przestrzeni w Zachęcie w Warszawie, pracowałem w Fabryce Mierników i Komputerów ERA.

Kultowy Dział Głównego Konstruktora Systemów Sterowania Numerycznego był likwidowany. Stałem przed wyborem gdzie pracować?

Nina mówi, Jurek pomyśl o sobie jako o Jurku nr 2. Jurek nr 1 to był pracownik, któremu kierownik wyznaczał tematy i zapewniał pensję.

Jurek nr 2 ma być szefem firmy i sam ma zapewnić zarobek.

Na pewno działania Boguckich, ich rozmach i to, że prof. Janusz Bogucki odkrył takie talenty jak Zdzisław Beksiński, Roman Opałka spowodowały, że zacząłem myśleć o sobie jako o Jurku nr 2. Złożyłem wniosek o rejestrację firmy "Regulator Postkom" - nazwę wymyślił prof. Janusz Bogucki.

Firma istnieje do dziś, tak sobie myślę - muszę ją prowadzić i rozwijać mimo, że moi drodzy przyjaciele prof. Janusz (mówiłem mu panie Januszu a nie panie prof.) i Nina ( z Niną wszyscy byli na Ty) już odeszli.

Jerzy Słomczyński

Nina.png
Pobierz Plik ściągnięto 225 raz(y) 57,3 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2014-08-17, 14:39, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2014-08-17, 14:51   

Jurku, dziękuję za ten kawałek historii, a jednocześnie przykład z Twojego życia i dwóch innych wspaniałych osób, których już nie ma wśród nas. To niesamowite, jak nasze losy czasem się plotą, przecinają, jakie zwroty towarzyszą nam w naszym życiu zawodowym i prywatnym. Zawsze bardzo warto wspominać takie osobiste dzieje, ponieważ one tyle uświadamiają, dają nam dystans wobec aktualnych problemów oraz dodają tej magii i koloru, wydawałoby się zwykłej, egzystencji. Jak pokazuje życie nic nie jest zwykłe, wszystko w rozrachunku ma kolosalne znaczenie. Należy tylko nie zapominać, mieć oczy otwarte, umieć się zatrzymać, zechcieć pomyśleć oraz poświęcić chwilę na refleksję i rozmowę. To właśnie jest życie i to właśnie decyduje, czy zechcemy być szczęśliwi.
Pozdrawiam Cię Jurku :-)
_________________
BABA JAGA
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-08-17, 19:16   

Wiesz, jak umarła Zofia Stryjeńska, wiele osób było zaskoczonych że ona jeszcze żyła kilka dni temu. Myśleli, że z zakończeniem intensywnej działalności artystycznej kilkadziesiąt lat przed śmiercią umarła nie tylko w ich pamięci ale w ogóle.
Myślę, że z Niną jest podobnie. Osoba organizująca wielkie wystawy w stanie wojennym i około roku 1991 wycofała się z działalności artystycznej zupełnie. Ale przecież żyła i musiała pracować. Może jej życie nie było takie jak za czasów wielkich wystaw, ale było bardzo dzielne.
_________________
Jerzy_S
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione