Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Halina Kostrzewska i grób jej ojca i brata w Palmirach
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-09-05, 09:06   Halina Kostrzewska i grób jej ojca i brata w Palmirach

Panią Halinę Kostrzewską z domu Romanowską znam od zawsze. Mieszkała parę kroków od naszego domu na Angorskiej. Jej śmierć w 2012 r gdy skończyła 95 lat przerwała naszą przyjaźń i zakończyła kolekcję kolorowych kart, które przy okazji Świąt i uroczystości rodzinnych otrzymywaliśmy od niej z USA z adresem na Angorską.
Była osobą z wielkim gustem dobierającą karty pocztowe, starannie dbającą o swój wygląd. Zawsze na kartce pocztowej znalazły się miłe słowa i wspomnienia z Warszawy. Podczas pobytu w USA przez ostatnie lata życia wspominała Polskę, Saską Kępę, swoich sąsiadów. Uważała za wielki dar swobodę ludzkich myśli, które mimo jej pobytu z dala od Warszawy ciągle krążyły wokół miejsc w Polsce gdzie przeżyła ponad 85 lat.
Cmentarz w Palmirach jest miejscem gdzie spoczywa zamordowany w egzekucji 21.VI.1940 r Witold Romanowski znany przedwojenny rysownik i oficer lotnictwa. On jest ukochanym bratem Haliny Kostrzewskiej. W którymś z grobów w Palmirach jako NN nierozpoznany leży ojciec Witolda Romanowskiego i Haliny Kostrzewskiej.
Grób NN najbliższy Witolda Romanowskiego Halina Kostrzewska traktowala jako grób Ojca.
Miałem wraz z siostrą okazję odwiedzić z Panią Haliną te dwa groby w Palmirach i teraz już bez Pani Haliny przychodzimy tam co pewien czas.
W Muzeum w Palmirach znajdują się pamiątki po Witoldzie Romanowskim; chusteczka z inicjalami, po której rozpoznano jego ciało oraz plakaty jego autorstwa.
Plakaty dotyczą zagrożeń skażeniami gazowymi w nadchodzącej wojnie. Były tworzone w sierpniu 1939 r. Myślę, że uzdolnienia plastyczne Haliny Kostrzewskiej przejawiające się w dobieraniu eleganckiego stroju, pięknych kart pocztowych świadczyły o rodzinnych zdolnościach plastycznych.
Halina Kostrzewska wiedząc o uwięzieniu przez Niemców jej Ojca i Brata postanowila za wszelką cenę ich ratować. Poszła na Szucha do siedziby Gestapo poświęcając swe życie za uwolnienie swych bliskich.
RAUS i świst bata były odpowiedzią na jej ofiarę życia. Biegiem uciekała z Szucha.
Po kilkudziesięciu latach uznała, że miala wtedy szczęście, że wyszła z Szucha żywa i bez szwanku.
Halina Kostrzewska była osobą z wielką czcią pielęgnującą pamiątki po bohaterach. Uważała, że ich ofiara zobowiązuje ich rodziny i przyjaciół do wzorowego zachowania, starannego ubioru, mówienia ładnym językiem, dawania świadectwa że Naród przetrwa wszystkie burze.
Halina Kostrzewska była osobą bardzo religijną, z wiary w Boga czerpała siłę do przezwyciężania trudności. Do śmierci męża Stanisława Kostrzewskiego wraz z nim przychodziła często do Kościola na Saskiej Kępie. Póżniej sama przychodziła i siadała w tej samej ławce. W ich mieszkaniu była rzeźba Matki Boskiej z Chrystusem zdjętym z krzyża.

Jerzy Słomczyński

W_Romanowski_plk.jpg
Plik ściągnięto 206 raz(y) 241,28 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2014-09-05, 10:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2014-09-06, 23:31   

Jurku, dziękuję za to piękne wspomnienie. Teraz, kiedy znowu niedaleko naszych granic jest niespokojnie i giną ludzie, takie wspomnienia tym bardziej są ważne. Cena życia czy cierpienia jest wysoka, ale widocznie nie umiemy zapobiec wojnom raz na zawsze - zawodzi nas nasza mądrość, źli przywódcy prowadzą narody na śmierć.

Tablica z sentencją w Palmirach.jpg
Plik ściągnięto 17 raz(y) 2,84 MB

Palmiry.jpg
Plik ściągnięto 27 raz(y) 2,8 MB

Palmiry- tablica informacyjna.jpg
Plik ściągnięto 20 raz(y) 2,48 MB

_________________
BABA JAGA
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2014-09-06, 23:47, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-09-07, 07:39   

To jest link do mojego opisu Palmir na blogu zakopiańskim "Po mojemu" Ewy Matuszewskiej.


http://ewamatuszewska.pl/...eciez-warszawa/

W tym opisie, niewymieniona z nazwiska osoba, która przebaczyła kradzież tabliczek metalowych z grobów z Cmentarza w Palmirach to jest Halina Kostrzewska.

Opisywana w opisie Amerykanka, to osoba, ktora w Muzeum Etnograficznym tworzyła część amerykańską wystawy "Spotkanie Świętych obrazów" w 1991 r. Na prośbę autorów wystawy prof. Janusza Boguckiego i Niny Smolarz z przyjemnością pokazywałem jej Warszawę. Niedawno wysłałem jej informację o śmierci Niny. Odpowiedziała, że niedawno myślała o Ninie .
_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2014-09-07, 07:50, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione