Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2015-01-22, 23:20
Seweryn Wielanier AK - konstruktor pistoletu Błyskawica
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2014-11-08, 20:14   Seweryn Wielanier AK - konstruktor pistoletu Błyskawica

Seweryn Wielanier AK - konstruktor pistoletu Błyskawica

Wiele się mówi o słabym uzbrojeniu żołnierzy Armii Krajowej w Powstaniu Warszawskim.
Historia pistoletu maszynowego Błyskawica broni budowanej w warunkach konspiracji w okupowanej Warszawie jest nieznana. Dzisiaj wystarczyło, abym przeszedł z mieszkania parę kroków na ulicę Londyńską i poznał tę fascynującą opowieść.
Odsłonięto tablicę pamiątkową przy ul. Londyńskiej 9 ku czci sierż. inż. Seweryna Wielaniera (1903- 1993) konstruktora Błyskawicy, który mieszkał w tym domu przez prawie ostatnich 20 lat życia. Kilkuosobowa grupa rekonstruktorów historycznych Radosław w strojach wojskowych z Powstania Warszawskiego z czterema pistoletami maszynowymi Błyskawica towarzyszyła odslonięciu tablicy. Liczna grupa kibiców klubu pilkarskiego Legia odśpiewala Mazurka Dąbrowskiego i zapaliła pochodnie. Tablicę odsłoniły dzieci konstruktora broni, córka Maryla Wielanier - Polakowska i syn Andrzej Wielanier. Uczestnikami byli liczni mieszkańcy Saskiej Kępy.
Maryla Wielanier - Polakowska mówiła o trudnych czasach wojny i niebezpieczeństwach czyhających co dzień na mieszkańców Warszawy. Czasy te stawiające wielkie wyzwania, ujawniły piękne cechy charakteru wielu ludzi.
Były to odwaga,
wzajemna pomoc,
poświęcenie,
ofiara aż do ofiary życia włącznie.

Myślę, że film, ktory obejrzeliśmy w Klubie Kultury Saskiej Kępy był ilustracją tych pięknych cech charakteru wymienionych przez córkę konstruktora. Powiedziała też ; Ojciec był szczęśliwy, że nie musiał na wojnie strzelać do czlowieka.

Film stanowił zapis rozmów z osobami, które znały z konspiracji Seweryna Wielaniera. Słowa tych osób były ilustracją do słów Maryli Wielanier - Polakowskiej.

ODWAGA

Nie bylo chwili zastanowienia gdy inż. Waclaw Zawrotny powierzył Sewerynowi Wielanierowi zadanie konstrukcji pistoletu maszynowego i zorganizowanie jego produkcji w okupowanej Warszawie.

Zatrzymany w łapance z teczką wypelnioną rysunkami technicznymi pistoletu Seweryn Wielanier krzykiem Raus postraszył żolnierza niemieckiego kontrolującego zatrzymanych i minął go bez słowa uchodząc z łapanki.

W czasie dyskusji o konieczności wypróbowania działania Błyskawicy jeden z uczestników spotkania powiedział, zaraz wyjdę przed dom i będę strzelał. Oceńcie jak Błyskawica działa. A byl to Plac Teatralny, Warszawa , wszędzie Niemcy. No i co ? Nic się nie stalo. Świat należy do odważnych. Ktoś powie, można bylo pojechać tam gdzie zawsze do Zielonki i tam postrzelać. Przecież to był pośpiech wielki, próbne strzelanie wykonano na Placu Teatralnym. Zyskano parę dni czasu.

WZAJEMNA POMOC.

Jedna z dziewcząt z AK nie chciala być sanitariuszką. Na jej oczach Niemcy dla zabawy zabili dziecko będące celem ich strzeleckich popisów. Dziewczyna ta chciala być na pierwszej linii. Jednak gdy nie byla przebrana za chłopaka, to koledzy ją oszczędzali, trzymali na zapleczu. Nie pozwalali wyjść na linię ostrzału.

Mama jednego z konspiratorów przywiozła na konspiracyjne zebranie synowi części do Błyskawicy ze słowami ; przepraszam, że Ciebie niepokoję ale zapomnialeś drugiego śniadania.

POŚWIĘCENIE

Każdy z ponad 20 warszawskich zakładów i fabryczek gdzie robiono niezależnie części do Błyskawicy robił to świadomie. Robotnicy byli uprzedzani, że produkują części do broni.

Konstruktor pistoletu starał się używać materiałów i nadawać taki ksztalt niektorym częściom, żeby wyglądały jakby pochodzily z urządzeń cywilnych, niepodobnych do broni. Ale większość części od razu wskazywała, że pochodzą z pistoletu.

Dostawy broni dla Armii Krajowej były stałe. Wyprodukowano ok. 700 Błyskawic. Mówiono, że liczba ta jest zaniżona. Może było ich 1200 . Trudno ustalić. Ale produkcja w warunkach konspiracji tylu pistoletów w ponad 20 zakladach i fabryczkach wymagała doskonałej organizacji. Nie było zadnej wsypy przy produkcji Błyskawicy mimo zaangażowania w produkcję dużej liczby osób. Zachowana była daleko posunięta konspiracja.

OFIARA aż do OFIARY ŻYCIA WŁĄCZNIE

Coż zarówno konstruktor broni jak i inna osoba pokazana na filmie miały rozterki moralne ; czy strzelać do Niemcow w każdych warunkach ? Przecież strzał to śmierć kogoś. Dopiero okrzyk dowódcy ; strzelaj natychmiast, bo on nas pozabija coś przełamał w żołnierzu. Potem działał bez myślenia nad każdym strzałem, przecież to była walka na śmierć i życie. Stawką było życie żolnierza i oddziału.

Myślę po co Seweryn Wielanier pokazal swemu 7 letniemu synkowi, rysunek techniczny pistoletu i powiedział ;nikomu nie mów o tym co Ci pokazałem. Chyba na wypadek swojej śmierci, którą musial brać pod uwagę chcial zostawić w pamięci dziecka ślad tego co robił

PS . Muzyka Włodka Pawlika bardzo dyskretna pomaga w odbiorze filmu.

Jerzy Slomczyński

2014-11-08 12.59.51.jpg
Londynska_9
Plik ściągnięto 71 raz(y) 1,54 MB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2014-11-08, 22:02, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2014-11-08, 22:11   

Jurku, dziękuję za ten artykuł ! Nie wiedziałabym nic o tej uroczystości, ani nawet o osobie konstruktora pistoletu powstańczego, a tym bardziej o jego miejscu zamieszkania na Saskiej Kępie. Szukając jakiegoś zdjęcia Welaniera, znalazłam poniższą stronę na Facebooku. Jest tam zdjęcie wraz z opisem.
:arrow: https://www.facebook.com/...&type=1&theater
:arrow: https://www.facebook.com/...07618146144793/

Odsłonięcie tablicy Seweryna Welaniera, współkonstrutora pistoletu maszynowego BŁYSKAWICA.jpg
Przemek Popkowski‎"Błyskawica", Facebook - odsłonięcie tablicy poświęconej Sewerynowi Wielanierowi oraz pokaz filmu dok " Błyskawica". 8.11.14 rok Saska Kępa, ul. Londyńska 9
Plik ściągnięto 111 raz(y) 73,42 KB

_________________
BABA JAGA
 
 
KulturKampf 

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Warszawa-ul. Mochnackiego
Wysłany: 2014-11-08, 22:43   

Tak, to ciekawa historia, film musiał być ciekawy. Pozdrawiam.
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-02-27, 18:25   

26 lutego Akcja Katolicka przy kościele pod wezwaniem Matki Boskiej Nieustającej Pomocy na Saskiej Kępie zorganizowała wieczór poświęcony Sewerynowi Wielanierowi i pistoletowi Błyskawica. Seweryn Wielanier mieszkał na Saskiej Kępie i należał do tej parafii.
Na początku wyświetlono film opisywany już przeze mnie.
Dalszą część spotkania stanowiły wypowiedzi członków rodziny Seweryna Wielaniera.
Córka konstruktora Maryla Wielanier - Polakowska mówiła, że Ojciec wykonywał jako emeryt miniaturki Błyskawicy. Były to starannie wykonane modele o długości około 25 cm. Seweryn Wielanier przekazał je swoim współpracownikom z czasów okupacji. W ten sposób chciał nagrodzić ich trud przy produkcji Błyskawic.
Seweryn Wielanier jedną miniaturkę przekazał na aukcję dzieł sztuki z której dochód był przeznaczony dla osób niepełnosprawnych. Miniaturka Błyskawicy osiągnęła bardzo wysoką cenę. Z powodu olbrzymiego zawodu jakiego doznała osoba, która przegrała licytację rodzina Seweryna Wielaniera przeznaczyla drugą miniaturkę na aukcję. Niespodziewanie dochód z aukcji podwoił się.
Generał Wojciech Jaruzelski dowiedział się poprzez innych generałów o miniaturkach pistoletu maszynowego Błyskawica. Generał otrzymał wymarzoną miniaturkę, zapoznał się z historią powstania tej broni. Z inicjatywy gen. Jaruzelskiego odznaczono medalami osoby zaangażowane w produkcję pistoletu maszynowego w czasach okupacji.
Andrzej Wielanier syn konstruktora pistoletu maszynowego mówił, że nikt z liczącej kilkadziesiąt osób grupy produkującej Błyskawice nie został ujęty przez Niemców. Natomiast dzialania agentów zacieśnialy się wokół Seweryna Wielaniera. Dozorca domu w Warszawie uprzedzil Seweryna Wielaniera, że Niemcy pokazywali mu zdjęcie Seweryna Wielaniera i pytali czy go zna. Dozorca powiedzial Niemcom, że nie zna osoby ze zdjęcia. Seweryn Wielanier z rodziną przeniósł się do Józefowa na linii otwockiej. Tam mieszkali doświadczając wielkiej biedy. Żywili się zupkami otrzymywanymi z Rady Głównej Opiekuńczej. Spędzili tam Wielkanoc kiedy mieli tylko jedno jajko dla czterech osób, bo bieda byla wielka.
Również w Józefowie Niemcy rozpytywali się dozorcę czy zna osobę ze zdjęcia. Pokazywali zdjęcie Seweryna Wielaniera. Dozorca w Józefowie również odpowiedział Niemcom, że nie zna osoby ze zdjęcia. Seweryn Wielanier znowu musial zmienić miejsce zamieszkania.
Dużo osób przyszło na spotkanie na Saskiej Kępie. Można było dowiedzieć się wielu ciekawych szczegółów o konstruktorze Błyskawicy. Obecny był ksiądz proboszcz Zygmunt Wirkowski, który z dużym zainteresowaniem obejrzal film i wysluchal relacji o Sewerynie Wielanierze.
_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2015-02-27, 18:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2015-02-27, 22:03   

Jurku, to ciekawa relacja o życiu Welaniera - dziękuję Ci za nią :-> . Te miniaturki "Błyskawicy" wykonywane osobiście musiały sprawiać radość obdarowanym ale i samemu ich twórcy - po prostu na zawsze "Błyskawica" towarzyszyła jego życiu.
_________________
BABA JAGA
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2015-02-27, 22:27   

Pojawiły się w relacjach dzieci i żony wnuka Seweryna Wielaniera informacje o jego cechach osobowych. Powiedział swej córce pod koniec życia, że to że nie musiał nikogo zabić w czasie wojny to jego szczęście.
Wystawienie miniaturki Błyskawicy na aukcję dzieł sztuki miało na celu uzyskanie środków dla osób niepełnosprawnych. Kontakt z gen. Jaruzelskim Wielanier wykorzystał do uhonorowania swych współpracowników z czasów wojny, o których wiedział, że żyją w złych warunkach.
Błyskawica zintegrowala rodzinę Wielanierów w pracy nad filmem już po śmierci konstruktora Błyskawicy. Wyłącznie zaslugą rodziny jest stworzenie filmu. Włodek Pawlik autor muzyki znany kompozytor jest ich przyjacielem od lat. Z uznaniem wyraził się o zharmonizowaniu jego dyskretnej muzyki z filmem. Całe spotkanie też mialo charakter bardzo sympatyczny. Było dużo osób zaprzyjaźnionych od lat z Wielanierami mieszkańcami Saskiej Kępy. Niektóre z tych osób dopiero niedawno, jak powstał film dowiedzialo się o tym, że Seweryn Wielanier był konstruktorem Błyskawicy. To byla bardzo zakonspirowana dzialalność, po wojnie też wiele lat nie można było o tym mówić.
_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2015-02-27, 22:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione