Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Idzie rak
Autor Wiadomość
Krys 

Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 170
Skąd: Austria, USA
Wysłany: 2011-05-18, 18:19   Idzie rak

Leczenie raka

Najczęściej walczymy z rakiem, usuwając go z organizmu operatywnie. Często trzeba miejsca dotknięte rakiem naświetlać również odpowiednio dobranymi dawkami promieni.

Jednak są rodzaje nowotworów, na które stosowane leki nie mają większego wpływu.
Podczas chemioterapii guzy wprawdzie się zmniejszają, ale po jej zakończeniu rozrastają się do jeszcze większych rozmiarów.


Mamy tu do czynienia z tzw. komórkami opornymi, które po prostu uodparniają się na poznane leki. Powtórzenie terapii nie robi na nich żadnego wrażenia.
Ponieważ komórki rakowe tak szybko potrafią się zmienić genetycznie, wymykają się one spod kontroli leków. Inaczej ma się sprawa z komórkami normalnymi, które nie ulegają szybkim zmianom genetycznym. A takie właśnie komórki znajdują się w naczyniach krwionośnych, doprowadzających pożywienie do nowotworu. Wobec tego lekarze postanowili zaatakować naczynia krwionośne nowotworu, hamując ich powstawanie (angiogenezę), co teoretycznie powinno zagłodzić nowotwór na śmierć.

Sprytnym posunięciem naukowców było również podpatrzenie funkcjonowania nowotworu.

Zauważono, że duży pierwotny guz produkuje substancje hamujące rozwój „konkurentów“, czyli przerzutów nowotworowych.

Na pewno każdy z nas słyszał już, że u kogoś pojawiły się przerzuty dopiero po wycięciu nowotworu. Stało się tak dlatego, że usunięty chirurgicznie nowotwór przestał hamować wzrost przerzutów. Przerzuty już istniały, ale trzymane pod kontrolą przez guz pierwotny były tak maleńkie, że niezauważalne. Zaczęły się rozwijać bez przeszkód dopiero wtedy, gdy usunięto źródło substancji hamujących.

Substancje te nazwano angiostatyną i endostatyną i postanowiono użyć do walki z rakiem. Z dobrym skutkiem. Doświadczenia na myszach wykazały, zahamowanie angiogenezy (powstawania naczyń krwionośnych) w obrębie wzrastającego guza, powoduje jego martwicę.

Wygląda na to, że raka najskuteczniej pokonamy jego własną bronią.


Być może rak czai się w naszym charakterze

Naukowcy dyskutują na temat zależności między cechami osobowości a zachorowaniem na raka. Wprawdzie wielu uczonych odnosi się do tej tezy jeszcze sceptycznie, jednak niezaprzeczalnym faktem jest, że rak ima się chętniej ludzi o pewnych, specyficznych cechach.

Dr Ronald Grossarth-Maticek, szef Instytutu Medycyny Profilaktycznej i Psychologii Zdrowia przy Europejskim Centrum Pokoju i Rozwoju w Heidelbergu, przeprowadził długoletni i szeroko zakrojony eksperyment, w którym wzięło udział 34.000 tysiące osób. Naukowiec zbadał ich osobowości pod względem zwalczania codziennego stresu, po czym podzielił je na 6 grup. Po 15 latach zbadano, w której z grup odnotowano najwięcej zachorowań na raka.
Okazało się, że najczęściej zapadają na raka osoby, które tłumią w sobie uczucia.

Nie są w stanie wyrazić swoich niezbędnych do życia potrzeb ani ich zaspokoić. Za wszelką cenę dążą do harmonii, są dostosowane do środowiska i żyją w stanie braku poczucia własnej wartości. Również, chociaż nieco w mniejszym stopniu, do wybuchu raka predysponuje postępowanie bardzo racjonalne i nieokazywanie uczuć.

Najzdrowszym typem okazały się osoby zdolne do stałych korektur własnej osobowości, tzw. samoregulacji. Do tej grupy należą osoby, które w każdej sytuacji potrafią stworzyć dogodne dla siebie warunki.

Optymistycznie nastraja wynik uboczny eksperymentu. Otóż Grossarth-Maticek zwrócił uwagę odpowiednim uczestnikom eksperymentu na ich „rakotwórcze“ cechy i zachęcił do pracy nad swoim charakterem. I rzeczywiście. Po pewnym czasie 40 procentom osób z predestynacją do choroby udało się zmienić swoją osobowość na „zdrową“.


Najedz się zdrowia

Naukowcy stwierdzili, że ...

... co piąty nowotwór w ogóle by nie powstał, gdyby pacjenci inaczej się odżywiali, tzn. gdyby w skład ich codziennego pożywienia wchodziło więcej owoców, jarzyn i pełnoziarnistego zboża.

... dzięki zdrowemu odżywianiu się i utrzymywaniu prawidłowej wagi można by uniknąć 40% wszystkich chorób.

... nieprawidłowe odżywianie jest powodem 20 - 60% zachorowań na raka (w zależności od rodzaju).

... w przypadku raka żołądka i jelita częstotliwość zachorowań można by za pomocą generalnej zmiany jadłospisu obniżyć o całe 90 %.

Okazuje się, że zdrowe jedzenie jest zdrowsze, niż przypuszczano.

Przy czym chodzi zwłaszcza o to, aby produkty pochodzenia zwierzęcego zamienić na roślinne. Na przykład jedząc jarzyny, dostarczamy organizmowi nie tylko witamin, lecz również substancji, biorących aktywny udział w przemianie materii. Są to tak zwane substancje bioaktywne, które chronią przed rakiem, wzmacniając układ immunologiczny, zapobiegając zapaleniom czy obniżając poziom cholesterolu.

Naukowcy polecają jarzyny i owoce sezonowe, a szczególnie te z ogrodów, do których nie mają wstępu sztuczne środki, przyśpieszające wzrost i dojrzewanie. Rośliny rosnące własnym, naturalnym trybem mają dosyć czasu, aby wytworzyć w sobie bioaktywne substancje.


Pomimo panującej mody na „zdrowie z apteki“, naukowcy twierdzą, że drażetki witaminowe w ogóle nie mogą się przyrównywać do roślin. Ale zawsze lepsze to niż nic.
Jadłospis najlepiej jest zmieniać stopniowo, aby organizm mógł się powoli, ale skutecznie zaprzyjaźnić z nowym sposobem odżywiania.


Wypróbowani sprzymierzeńcy w walce z rakiem

Znaczenie bioaktywnych substancji nauka odkryła dopiero kilka lat temu. Są to wtórne substancje roślinne, które nie dostarczają organizmowi ani energii, ani witamin. Badacze, którzy od kilku lat zgłębiają wpływ substancji bioaktywnych na człowieka, odkrywają w nich coraz to większe właściwości lecznicze.

• polifenole - należą do nich różne grupy substancji, jak lignany, ligniny, flawonoidy, izoflawonoidy, fenole, kwasy fenolowe, kumaryny, kwasy hydroksycynamonowe; niektóre polifenole aktywują w organiźmie endogenne „rozbrajanie“ substancji rakotwórczych; flawonoidy są znane jako przeciwutleniacze, zatrzymują szkodliwe działanie wolnych rodników na komórki. Występowanie: flawonoidy w cebuli, kapuście i jabłkach, izoflawonoidy w soi, lignany w siemieniu lnianym, ligniny w pełnoziarnistym pieczywie i otrębach pszennych, fenole w cebuli, kwasy fenolowe w winogronach, czarnej i zielonej herbacie, jeżynach i orzechach włoskich, kwasy hydroksycynamonowe w ziemniakach, sałacie i kawie, kumaryny w marzance wonnej.
• fitoestrogeny - podobne do żeńskich hormonów płciowych; mają podobny wpływ na organizm, zmniejszając ryzyko raka piersi, macicy i gruczołu krokowego. Występowanie: ziarna zbóż, rośliny strączkowe, produkty pełnoziarniste, soja i siemię lniane.
• inhibitory proteaz - hamują w organiźmie enzymy, biorące udział w trawieniu białka, obniżają ryzyko raka przewodu pokarmowego. Występowanie: nasiona roślinne, rośliny strączkowe, ziemniaki, ziarna zboża.
• saponiny - wiążą wtórne kwasy żółciowe w jelicie, które przy dłuższym oddziaływaniu mogłyby wywołać raka. Występowanie: groch, soczewica, fasola, rozmaryn i szałwia.
• siarczki - hamują wzrost bakterii w żołądku; przypuszcza się, że w ten sposób zapobiegają zamianie azotanów w azotyny i tym samym powstawaniu rakotwórczych nitrozoaminów; najprawdopodobniej zmniejszają ryzyko zachorowania na raka żołądka. Występowanie: cebula, czosnek, por, szczypiorek i szalotka.
• glukozynolaty - wzmacniają aktywność endogennych enzymów odtruwających, wspierając w ten sposób rozkład rakotwórczych substancji; przypisuje im się bardzo mocne ogólne działanie antyrakowe. Występowanie: kapusta, kalafior, brokuły, kalarepa, brukselka, rzodkiew, rzeżucha, musztarda i chrzan. Uwaga: glukozynolaty są bardzo wrażliwe na wysoką temperaturę! Połowa z nich ginie podczas gotowania. Najlepiej spożywać w stanie surowym.
• monoterpeny - substancje aromatyczne, które hamują aktywność czynników rakotwórczych i wspierają funkcję odtruwającą wątroby. Występowanie: mięta, owoce cytrusowe, kminek i olejek cytrusowy.
• karotenoidy - należą do przeciwutleniaczy, ale ich działanie rakotwórcze nie jest do końca wyjaśnione; w każdym bądź razie udowodniono, że wraz ze wzrastającą koncentracją karotenoidów beta we krwi, wzrasta liczba komórek zabójców (killer cell), niszczących komórki nowotworowe; w pierwszej linii obniżają ryzyko raka przewodu oddechowego i pokarmowego. Występowanie: marchew, pomidory, czerwone buraki, brokuły, kapusta, morele, arbuzy.
• fitosterole - tłuszczopodobne substancje jako roślinny wariant cholesterolu chronią przed rakiem jelita. Występowanie: pestki słonecznika i dyni, sezam, naturalne oleje roślinne.


Ciekawostki na temat

Jak pomyślę, że składam się z około 30.000.000.000.000 (30 biliardów) komórek, codziennie zużywam ich 100.000.000.000 i tyleż samo produkuję, jestem pełna podziwu i wdzięczności dla nich, że tak karnie i solidnie funkcjonują. (Dla jasności: ja ważę 70 kg, tak więc panie o lepszej figurze posiadają odpowiednio mniej komórek.)


W jądrze każdej naszej komórki znajduje się dwumetrowa nić genomu. A wiemy, że posiadamy ok. 30 biliardów komórek. Gdybyśmy wszystkie nici genomu jednego człowieka powiązali ze sobą, powstałaby lina taka długa, że moglibyśmy za jej pomocą kilka tysięcy razy przywiązać Księżyc do Ziemi.


Nić genomu, znajdująca się w jądrze każdej z naszych komórek, zawiera 3 miliardy liter. To jest tak, jakbyśmy posiadali bibliotekę z 3000 książek, które mają po 1000 stron, a na każdej stronie po 1000 liter. Czyż to nie fascynujące, że ta obszerna biblioteka życia mieści się w tak maleńkim jądrze komórki?


W amerykańskim czasopiśmie „The New England Journal of Medicine“ odkryłam ciekawy artykuł pt. „Aktywność fizyczna a ryzyko raka piersi“ („Physical activity and the risk of breast cancer“), który przedstawia, jak sam tytuł mówi, zależność między zachorowaniem na raka i aktywnością fizyczną. W długoletnim eksperymencie wzięło udział 28 tysięcy kobiet, które ze względu na prowadzony tryb życia zakwalifikowano do 4 różnych grup:
1. Siedzący tryb życia.
2. Przeważnie na nogach (z racji zawodu, lub częstych spacerów pieszych, względnie rowerowych).
3. Wysoka aktywność fizyczna (zawodowo, lub namiętne uprawianie sportu).
4. Ciężka praca fizyczna (zawodowo, względnie sport wyczynowy).
W ciągu 14 lat zarejestrowano u uczestniczek eksperymentu 351 przypadków raka piersi.

Najwięcej dotkniętych rakiem kobiet było w grupie pierwszej (siedzący tryb życia)

Już między spacerowiczami z grupy drugiej odnotowano wyraźniej mniej zachorowań. W grupie nr 3 ryzyko spadło o 1/3, a

w grupie czwartej, czyli w grupie kobiet o największej aktywności fizycznej przypadków raka piersi było o 50 % mniej od przeciętnej.



Krystyna Czerny

Krys.JPG
Plik ściągnięto 231 raz(y) 96,77 KB

_________________
Krys
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 722
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-05-18, 22:05   

Był kiedyś w TVP program o profilaktycznych badaniach przesiewowych prowadzonych w Centrum Onkologii na Ursynowie.
Dziwily prowadzących badania nieprzyjemne komentarze od osób, ktore odmawialy stawienia się na kolonoskopię (badanie jelita grubego).
Zastanawiano się w programie dlaczego część osób nie przychodzi na te badania wykonywane darmo.
Przecież takie badania pozwalają na wczesne wykrycie choroby nowotworowej i zastosowanie leczenia z dużymi szansami na pełne wyleczenie.
_________________
Jerzy_S
 
 
goskam87 

Dołączyła: 30 Lip 2011
Posty: 1
Skąd: cały kraj
Wysłany: 2011-07-30, 17:12   Rak to wyrok??

Witam,
A jakie macie zdanie na temat przeciwdziałania symptomom chorób nowotworowych u każdego z nas?? Czy warto znać objawy tej niewdzięcznej bardzo często dziedzicznej choroby?? Przecież wcześnie wykryte zmiany nowotworowe są całkowicie wyleczalne. W dzisiejszym świecie gdzie tak powszechnie spotykamy się z występowaniem chorób nowotworowych niezbędna jest wiedza na temat wszelkich nowych metod wykrywania raka. Ostatnio przeglądając strony www natrafiłam na bardzo ciekawą stronę poświęconą nowej metodzie wykrywania raka
Kod:
http://tojefura.com .
Gorąco polecam
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2011-07-31, 19:11, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
rick060159 

Wiek: 60
Dołączył: 13 Wrz 2011
Posty: 1
Skąd: internet
Wysłany: 2011-09-13, 23:52   Bardzo ciekawy artykuł

Zgadzam się, że aktywność fizyczna jest najlepszym środkiem zapobiegawczym przed zachorowaniem na raka, ale nie tylko. Są jednak również uwarunkowania genetyczne. Rak w początkowym stadium pojawia się bezobjawowo i nikt z nas wówczas nie przeprowadza badań. Ja trafiłem ostatnio na test online, który pozwala się zorientować czy jest się w grupie ryzyka. Polecam, łatwiej wówczas o decyzję o pójściu na badania. Podaję link:
Kod:
http://sites.google.com/site/457news
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2011-09-14, 00:05, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione