Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2012-04-11, 22:04
SYLWIA CHUTNIK, JEJ KSIĄŻKI, KOBIETY, OCHOTA...
Autor Wiadomość
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2011-06-07, 11:57   SYLWIA CHUTNIK, JEJ KSIĄŻKI, KOBIETY, OCHOTA...

SYLWIA CHUTNIK, JEJ KSIĄŻKI, KOBIETY, OCHOTA

Pani Sylwia Chutnik. Doskonale znana osoba, pisarka i energiczna działaczka społeczna. Dodam dla tych, którzy nie wiedzą, że to młoda kobieta, tylko już z dorobkiem i doświadczeniem społecznym, ciesząca się dużą popularnością. Wiemy też, że jest mieszkanką Ochoty i angażuje się w sprawy związane z kulturą, promocją dzielnicy, jej architekturą oraz sprawami mieszkańców i mieszkanek.

Prowadzi Fundację MaMa, zajmującą się prawami matek. Jest też przewodniczką miejską po Warszawie. Opracowała i prezentuje warszawskie trasy - śladami wybitnych kobiet. Ostatnio ukazała się jej doskonała książka – „Warszawa Kobiet” ( wydawca: Polityka Spółdzielnia Pracy, ul. Słupecka 6, 2011r.). Oto fragment :
„ Warszawianki fundowały klasztory, budynki użyteczności publicznej, projektowały i rzeźbiły, uczyły nowe pokolenia, pisały książki i opiekowały się chorymi i biednymi. Gdzie one teraz są? W podręcznikach szkolnych? Na trasach tradycyjnej wycieczki miejskiej? A może w przepastnych tomach, opisujących waleczne dzieje naszego narodu? Otóż nie ma ich nigdzie. Najwyższy czas zająć się tym i zadbać o pamięć kobiet, którym tak wiele zawdzięczamy.”

Autorka opisała w tej pracy również wiele mieszkanek Ochoty. Przykładowo:

1. Halina Leska – artystka operowa zm.w W-wie w 1969 roku po powrocie z emigracji , aleja Niepodległości 225 ( dawniej Topolowa 9),
2.Halina Sosnowska – dziennikarka i wicedyrektorka Polskiego Radia, związana z ZWZ, AK, więziona po procesie w 1946 roku( Filtrowa 17),
3.Irena Krzywicka,( Langiewicza 3) – w latach 1955-1962 roku prowadziła sławny salon literacki ( „Życie towarzyskie i uczuciowe” Leopolda Tyrmanda. W 1963 roku wyjechała z Polski , zmarła w Paryżu w 1994 roku.
4.Krystyna Skarbek - sławna agentka wywiadu brytyjskiego ( ul. Krzywickiego, dawniej Sucha).
5. Józefa Kodisowa – filozofka i psycholożka, (Filtrowa 30)
6.Anna, Irena, Halina Goldman – siostry zasłużone w historii tajnego nauczania. (Filtrowa 62)
7.Halina Konopacka –1-sza kobieta mistrzyni olimpijska, poetka i malarka ( Filtrowa 69)
8. Pięć sióstr Posseltównych – prowadziły prywatną szkołę żeńską : Gimnazjum Żeńskie im. Wandy z Posseltów Szachtmajerowej. ( Białobrzeska 44, tajne nauczanie po 39 roku odbywało się w ich mieszkaniu na Radomskiej 23).


Parę innych nazwisk - z bardzo wielu wspaniałych kobiet, które opisała Sylwia Chutnik w swojej książce – to: Pola Gojawiczyńska, Maria Konopnicka, Anna Radziwiłłówna, Anna i Monika Żeromskie, Pola Negri, Maria Skłodowska-Curie, Mira Zimińska-Sygietyńska, Kalina Jędrusik, Maria Zofia Czartoryska, Aleksandra Piłsudska, Hanka Ordonówna, Narcyza Żmichowska, Hanka Bielicka, Zofia Kossak-Szczucka, oraz wiele, wiele innych…….


Pani Sylwia Chutnik jest też autorką powieści „Kieszonkowy atlas kobiet” (Ha!art, 2008), za którą dostała paszport „Polityki” oraz nominację do Nagrody Literackiej „Nike”. Powieść została uznana za Książkę Roku przez słuchaczy programu II Polskiego Radia, a na jej podstawie powstała sztuka, wystawiana w warszawskim Teatrze Powszechnym.

To jakby współczesna legenda miejska z wątkiem kryminalnym. Ma szczególną wartość dla nas, mieszkańców warszawskiej Ochoty, ponieważ akcja powieści rozgrywa się w naszej dzielnicy.

Życie w kamienicy przy ulicy Opaczewskiej w Warszawie płynie swoim powolnym tempem i nic nie zwiastuje nadchodzącej katastrofy. Bohaterki książki to cztery Marie: Czarna Mańka- handlarka z bazaru, pani Maria Wachelberg – łączniczka z czasów Powstania Warszawskiego, Marysia Kozak i Marian, „paniopan”- jak nazwała go sama Sylwia Chutnik.
Przy okazji autorka odmalowuje codzienne życie Ochoty, dzielnicy dosyć „zasiedziałej”, nie nowej i anonimowej jak Kabaty, Białołęka, czy inne nowe i wielkie osiedla. Opisuje mieszkańców, ochocki „Zieleniak” – bazar na Banacha, życie i atmosferę starej kamienicy na Grójeckiej, perypetie w rejonowej przychodni zdrowia, nawet Park Szczęśliwicki.

Za książkę „Dzidzia” wydaną w 2009 roku („Świat Książki”) nominowano panią Sylwię Chutnik do Róż Gali.

Sylwię Chutnik znamy również z jej felietonów w „Polityce” i prowadzonego przez nią autorskiego bloga.



Zdjęcie z własnych zbiorów.

IMG_0482.JPG
Plik ściągnięto 518 raz(y) 2,88 MB

Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2011-07-05, 20:38, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 724
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-07, 12:42   

Sylwia Chutnik była w komisji egzaminacyjnej Matury Ochockiej w 2009 r. w Centrum Artystycznym "Radomska 13".
Na koniec całorocznego cyklu Ochockich Spotkań Historycznych organizowanych przez Gabrielę Gab z pomocą Wioli Obuchowskiej był trudny egzamin testowy. Po 20 pytań ułożyli Sylwia Chutnik, Gabriela Gab i Jarosław Zieliński.
Gabriela była przewodniczącą komisji egzaminacyjnej
_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2011-06-07, 17:24, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Karolina 

Dołączyła: 14 Mar 2011
Posty: 45
Skąd: Ochota-Jasielska
Wysłany: 2011-06-08, 13:36   Recenzja "Dzidzi" - przytoczona z Polityki

Agnieszka Wolny-Hamkało ("Polityka")
25 lutego 2010


Recenzja książki: Sylwia Chutnik, "Dzidzia"

Dzidzia jako kara

Mieliśmy już w polskiej prozie wielu dziwnych bohaterów, tytułowa postać powieści Sylwii Chutnik to jednak prawdziwe monstrum. I to nie dlatego, że tytułowa „Dzidzia” urodziła się z wodogłowiem i bez kończyn: w oczodół ma wrośnięty bajeczny kalejdoskop i umie zgrzytać zębami, miotając iskry. Żeby było jeszcze bardziej ponuro, Dzidzia jest czwartym dzieckiem Danuty Mutter, której wypadło być potomkinią wieśniaczki oskarżonej o zdradę Polaków w czasie wojny. Ale nie o to chodzi, byśmy nad Dzidzią zapłakali. Za dużo tu ironii i – już od pierwszych stron – umowności.

Po co więc i czym naprawdę jest Dzidzia? Dowiadujemy się tego z kolejnych rozdziałów: Dzidzia jako kara, jako spisek, Dzidzia jako święta, jako trup. Otóż Dzidzia jest pojemnym symbolem kolejno – traumy wojennej, umęczonej patriarchatem matki Polki, hipokryzji polskiego katolicyzmu, antysemityzmu i przede wszystkim – Polski. I to Polska jest tu głównym oskarżonym, właśnie taka: chora, nieudolnie zarządzana (najlepiej przez umarłych bohaterów), straumatyzowana, wykorzystywana – jak Dzidzia: jako święta, jako trup.
Natężenie brutalności, bólu, głupoty i bezwzględności jest tu tak duże, że narracja osuwa się w groteskę i staje się surrealistyczna. To wrażenie dodatkowo pogłębia zabójcza dawka ironii, wpisana w tekst powieści i to już na poziomie konstrukcji zdania.

Nie ma wątpliwości: to rzecz pisana na gniewie, z solidarności ze wszystkimi Matkami Cierpiącymi. Przeciwko wojnie, pojęciom grzechu i kary, zimnej mechanice Państwa. „Dodajcie Polskę do swojego newslettera. Dajcie jej szansę, a czeka was możliwość wzięcia udziału w losowaniu wspaniałych nagród, jakimi są, uwaga: wyjazd stąd w pizdu, do jasnej cholery i na zawsze (...)” – pisze Chutnik.

„Dzidzia” to rozpaczliwy apel o Polskę, która wreszcie otrząsnęłaby się z trupów, win i kar. Niechże będzie normalnie.

Sylwia Chutnik, Dzidzia, Świat Książki, Warszawa 2010
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2011-06-10, 00:32, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione