Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Szczepko i Tońko oraz Franz Fiszer - Ambroży Kleks?
Autor Wiadomość
Arcyhistoria 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2011
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-06-27, 11:16   Szczepko i Tońko oraz Franz Fiszer - Ambroży Kleks?

SENTYMENTALNA OPOWIEŚĆ O ŚWIECIE ARTYSTÓW W DRUGIEJ RZECZYPOSPOLITEJ

Te dwadzieścia lat wolnej Polski, do II wojny światowej, upłynęły wśród tak wielu zawirowań politycznych, ekonomicznych i w takim natłoku działań oświatowych i artystycznych - nie wspominając już nawet o nowych budowach i inwestycjach oraz wielu innych aspektach życia świeżutko odzyskanego, własnego państwa – że aż trudno uwierzyć w to, że tyle udało się dokonać naszym przodkom w tak krótkim czasie.

Kolorowe i dosyć swobodne życie pod względem obyczajowym prowadzili członkowie świata artystycznego – aktorzy, pisarze, poeci, malarze, piosenkarze, muzycy – oczywiście dotyczyło to przedstawicieli obu płci. Kraków, potem już głównie Warszawa, również Lwów, sezonowo Zakopane i Jurata – tutaj głównie kwitło życie elity artystycznej II RP.

W Warszawie ostatecznie zamieszkali : Juliusz Osterwa, Tadeusz Boy-Żeleński ( najpierw był w Krakowie w dobie „Zielonego Balonika”), Kazimierz Wierzyński, Karol Szymanowski, Julian Tuwim, Jan Lechoń, Marian Hemar ( ze Lwowa), Kazimierz Junosza – Stępowski, Stefan Jaracz, Józef Węgrzyn, nawet zakochany w Krakowie Wojciech Kossak z córkami: Marią Pawlikowską-Jasnorzewską i Magdaleną Samozwaniec, węgierski Austriak Fryderyk Jarosy, zakochany w Warszawie i warszawiankach (np. Hance Ordonównej).

FRANZ FISZER

Niezmiernie ciekawą, należącą do tego środowiska postacią, był potężnie zbudowany, bardzo wysoki mężczyzna z wielką i długą brodą – Franz Fiszer. Pochodził z zamożnej, spolonizowanej rodziny niemieckiej. Był sporo starszy od wyżej wymienionych pisarzy i artystów, nosił tużurek z goździkiem w butonierce i malutki kapelusik – melonik na czubku głowy. Posiadał niezwykłe poczucie humoru i wielką fantazję oraz niebagatelną wiedzę (studiował filozofię w Niemczech).

Jednak w czasach Drugiej Rzeczypospolitej był już zupełnym biedakiem – majątek przepuścił na hulanki, zabawy i podróże. Nie miał domu, stałego zameldowania, nie pracował oczywiście i nie płacił podatków. Kawiarnie uważał za swoje naturalne środowisko, a liczni przyjaciele nie pozwolili mu zginąć z głodu czy chłodu. Kawiarnia „Udziałowa” na rogu Nowego Światu i Alej Jerozolimskich czy kawiarnia „Miki” przy zbiegu placu Trzech Krzyży i Nowego Światu, restauracje : „Ziemiańska”, „U Wróbla”, „Oaza” – czyli jak sam mówił – stanowiły jego szlak hańby.

„ Opowiadał absurdalne historie, obserwując reakcje słuchaczy. Z całą powagą tłumaczył, jak kiedyś w lesie osaczyły go i pożarły wilki. Bardzo dokładnie, co do kosteczki, tak że pozostała po nim wyłącznie fajka. I na dowód tego prezentował rozmówcy swoją fajkę.” (Sławomir Koper – „Życie prywatne elit artystycznych Drugiej Rzeczypospolitej”.)

Wiernym przyjacielem Fiszera był między innymi kuzyn Bolesława Leśmiana, inny wielki poeta i pisarz – Jan Brzechwa. Uwiecznił tego niezwykłego człowieka w postaci znanego wszystkim dzieciom - Ambrożego Kleksa – czarodzieja o wielkich możliwościach, naiwnego, dobrodusznego geniusza i filozofa.

W 1937 roku Franz Fiszer ukończył 77 lata. Był coraz bardziej zmęczony, często nie dojadał się lub odwrotnie – przejadał się, jak miał okazję, już nie był zdrowy, a tryb życia i brak dachu nad głową nie wpływał na niego najlepiej. Jednak do końca zachowywał poczucie humoru (farbował swą wielką brodę mówiąc, że sam się oczernia) i honor do końca. Przed Wielkanocą 1937 roku umarł, właśnie na skutek udaru po objedzeniu się na zapas, po okresie głodu.

SZCZEPKO I TOŃKO

Innymi przemiłymi postaciami tamtych czasów była nasza najsławniejsza para komików z Lwowa: Szczepcio i Tońcio. W latach trzydziestych wystąpili w dwóch filmach Michała Waszyńskiego „Włóczęgi”( stąd jest słynna piosenka „Tylko we Lwowie” z tekstem Emanuela Schlechtera i muzyką Henryka Warsa) i „Będzie lepiej”. Jednak największą popularność, a właściwie ogromną sławę, osiągnęli dzięki radiowemu programowi „Wesoła lwowska fala”. Był to kabaret czy wielogodzinna audycja rozrywkowa w Rozgłośni Polskiego Radia we Lwowie autorstwa Wiktora Budzyńskiego. Audycji tej słuchało regularnie około sześciu milionów słuchaczy!!!!, a ulice Polski wyludniały się w czasie jej emisji. Największymi jej gwiazdami byli właśnie lwowscy batiarzy : Szczepko i Tońko. Wygłaszali swoje własne, często improwizowane dialogi, lwowską gwarą czyli bałakiem.

Szczepko – Kazimierz Wajda, był niedoszłym inżynierem, Tońko- czyli Henryk Vogelfanger był lwowskim adwokatem. Szczepko był pewnym siebie cwaniakiem, a Tońko – potulnym naiwniakiem („durnowatym pomidorem”). W piersi jednego i drugiego biło jednak takie samo gołębie, tkliwe serce batiara.

Po wybuchu wojny „Wesoła lwowska fala” ewakuowała się do Rumunii, potem na granicę włosko-francuską. Od tej chwili, już w mundurach Szczepcio i Tońcio bawili żołnierzy Polskich Sil Zbrojnych na Zachodzie, podróżując od obozu do obozu.

Po wojnie, Szczepko ( Kazimierz Wajda) powrócił do kraju, gdzie na ul. Myśliwieckiej w Warszawie prowadził radiowe audycje „Przy sobocie po robocie”, aż zmarł przedwcześnie w 1955 roku na atak serca. Został pochowany w Krakowie ( był bliższy jednak jego sercu ze względu na podobieństwo do Lwowa i że leży, bądź co bądź, w Galicji), na cmentarzu Rakowickim.

Tońko, najpierw wyjechał do RPA, potem mieszkał w Anglii, gdzie powrócił do zawodu związanego z prawniczym wykształceniem – wykładał w college’u łacinę i zasady brytyjskiej konstytucji. Wrócił w końcu do kraju, ale już nie do Lwowa. Dożył jednak chwili, że ulica, na której mieszkał we Lwowie odzyskała swoją nazwę – ulica Łyczakowska. Zmarł w 1990 roku, otoczony w ostatnich momentach życia opieką i szacunkiem innego wspaniałego i szlachetnego lwowiaka – Jacka Kuronia.

1) Źródło dla artykułu: Sławomir Koper „ Życie artystyczne ELIT ARTYSTYCZNYCH Drugiej Rzeczypospolitej” (BELLONA, Warszawa, 2010).

2) Zdjęcia własne.


IMG_0404.JPG
Plik ściągnięto 275 raz(y) 2,72 MB

IMG_0375.JPG
Plik ściągnięto 321 raz(y) 2,61 MB

Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2011-07-02, 22:30, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2011-07-02, 22:52   2 lipca 2011 roku to 45 rocznica śmierci Jana Brzechwy.

Dokładanie dzisiaj mamy 45 rocznicę śmierci Jana Brzechwy, który raz poznawszy Franza Fiszera postanowił go uwiecznić w postaci profesora Ambrożego Kleksa.

W ten oto sposób powstała kultowa postać literacka i filmowa ( udany film Gradowskiego w latach 80-tych), symbol wymarzonego nauczyciela - nie nudnego, wręcz fascynującego, dobrodusznego, mędrca a zarazem prawdziwego przyjaciela dzieci. Szkoła, którą prowadził Ambroży Kleks, to również miejsce niezwykłe, w którym radość z nauki łączy się z ekscytującą przygodą i tajemnicą - pożywką i bodźcem dla młodych umysłów.

Jan Brzechwa, przez niektórych nielubiany za jego powojenną aprobatę dla "nowego, sprawiedliwego ustroju", na całe szczęście przez większość z nas został jednak ułaskawiony, a ciągła popularność jego wierszy wśród dzieci jest podstawowym dowodem przemawiającym za jego niewinnością.

Mamy jeszcze innych doskonałych autorów utworów dla najmłodszych, jak Wanda Chotomska, Małgorzata Strzałkowska czy pisarz młodego pokolenia - zabawny i doskonale przemawiający do wyobraźni i gustu dzieci, Grzegorz Kasdepke.

Jednak nazwisko Jana Brzechwy już chyba na zawsze będzie kojarzone ze śmiechem dzieci.
 
 
Oliver 

Wiek: 27
Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 69
Skąd: Wiedeń
Wysłany: 2011-07-11, 15:31   

Dobry tekst. Dzieki!
_________________
Oliver
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione