Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2012-10-13, 22:55
Nie lubię poniedziałku - Malaje - Edmonton - Warszawa
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-27, 12:09   Nie lubię poniedziałku - Malaje - Edmonton - Warszawa

Film "Nie lubię poniedziałku" pokazywał Bogdana Łazukę, który szedł po imprezie alkoholowej wzdłuż torowiska tramwajowego w Warszawie z wajhą włożoną w szyny aby w poniedziałkowy poranek nie zmylić trasy do domu.

Dochodzenie do siebie w poniedziałki po imprezach wywołało niespodziewanie wielki ruch o zasięgu światowym.

A zaczęło się to w Kuala Lumpur na Wyspach Malajskich w 1938 roku. Oficerowie brytyjscy przebywający w tej kolonii wraz z Brytyjczykami w cywilu postanowili coś zrobić z problemem monotonnego wyżywienia kotletami siekanymi oraz z problemem poniedziałkowego kaca po imprezach.

Stołówkę swą nazwali Hash House od "hash" określającego siekane kotlety serwowane na okrągło.

Stowarzyszenie nazwali Hash House Harriers - harriers w nawiązaniu do sfory psów biegnącej na polowanie.

Obowiązują skróty HHH albo 3H

Hashers czyli Siekacze stwierdzili, że bieganie w popoludnia poniedziałkowe to lekarstwo na kaca i monotonne życie.

Spisali swoje cele
1. Podnosić kulturę fizyczną wśród członków Hashers - Siekaczy
2.Pozbyć się kaca z weekendu
3.Odzyskać pragnienie i ugasić je piwem
4.Wykazać starszym Hashers - Siekaczom, że nie są tak starzy jak się czują

Ojcem ruchu HHH został w Kuala Lumpur w 1938 r A.S.Gilbert . Brytyjczycy rozpoczęli te biegi w popołudnia poniedziałkowe.

Druga wojna światowa i inwazja Japonii na Malaje spowodowala zatrzymanie tych poniedziałkowych biegów.
Mimo śmierci A.S. Gilberta w czasie inwazji Japończyków na Singapur, po drugiej wojnie swiatowej w Kuala Lumpur Hashers - Siekacze znowu zaczęli popołudniowe biegi poniedziałkowe.

Ruch HHH rozszerzył się z Malajów na cały świat i objął 2000 miast na wszystkich kontynentach.

Och , nie wiem jak miala na imię dziewczyna z San Diego w Kalifornii zaproszona na imprezę HHH. Nieświadoma, że to jest impreza biegowa zakończona piwem przyszła w eleganckiej czerwonej sukience.
W tej czerwonej sukience biegła z Hashers - Siekaczami ubranymi w stroje sportowe.
Dziewczyna w czerwonej sukience spotkała się z wielkim entuzjazmem i koła HHH na świecie wprowadzily RDR - Red Dress Run. Bieg w czerwonych sukienkach. Raz do roku Hashers - Siekacze płci obojga biegną w czerwonych sukienkach. Często bieg taki związany jest ze zbiórką funduszy na cele charytatywne.

Koło Hashers - Siekaczy istnieje w Edmonton. Właśnie stamtąd od Jana Tereszczenko otrzymałem skan jego obrazu przedstawiający RDR - red dress run w Edmonton.
Jan Tereszczenko byl również w Warszawie na tysięcznym biegu warszawskich Hashers - Siekaczy. Dwa razy w miesiącu w Warszawie w sobotę po południu organizowane są takie biegi zakończone piwem.
Trasy są zmieniane, aby można było poznać różne miejsca w Warszawie. Odbyło się ponad 1200 biegów w Warszawie.

Warszawa nie jest tak ortodoksyjna i biegi są organizowane w sobotę, a w poniedziałki pozostaje chodzenie z wajhą między szynami na wzór Bogdana Łazuki.

B (2011) EDMONTON HHH RED DRESS RUN IN YEG BY JAN (send).jpg
Obraz namalowany przez niezrównanego Jana Tereszczenko - inż. architekta mieszkającego na stałe w Kanadzie.
Plik ściągnięto 365 raz(y) 1,28 MB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2012-01-19, 19:23, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Artur S. 

Wiek: 71
Dołączył: 07 Lip 2011
Posty: 135
Skąd: Greensboro NC, USA
Wysłany: 2011-07-27, 15:36   

Kolego Jerzy, tekst panski sprawil mi prawdziwa przyjemnosc. Czy pan wie, ze ja ciagle jeszcze pamietam ten film "Nie lubie poniedzialkow"? Bogdan Lazuka, ach, na chwile przenioslem sie 50 lat wstecz.
Dziekuje i pozdrawiam.
_________________
Artur S.
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-27, 18:28   

:!: http://www.youtube.com/wa...feature=related

Tutaj jest ta scena Bogdan Łazuka z wajhą na szynach tramwajowych.

Pozdrawiam
_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2012-11-30, 21:33, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Krys 

Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 170
Skąd: Austria, USA
Wysłany: 2011-07-28, 15:52   

Jerzy S. - Ta scena jest faktycznie zabawna. Roześmiałam się w głos. Dziekuję. :))
_________________
Krys
Ostatnio zmieniony przez Krys 2011-07-28, 15:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-28, 16:23   

Ten radiowóz z milicjantami na filmiku jedzie ulicą Świętokrzyską od skrzyżowania z Nowym Światem do skrzyżowania z ulicą Emilii Plater.

Jechałem około roku 1983 Swietokrzyską w przeciwnym kierunku starym moim Volkswagenem 1300 (Garbus - Beetle- Kaffer ). Zatrzymuje mnie milicjant koło Emilli Plater właśnie . Myślę sobie w takim starym samochodzie łatwo znajdzie jakąś usterkę i zapłacę mandat. A on mówi, niech mnie pan podwiezie do skrzyżowania z Nowym Swiatem bo mam tam dyżur.
_________________
Jerzy_S
 
 
Rex 

Dołączył: 10 Lip 2011
Posty: 93
Skąd: Warszawa - Paris
Wysłany: 2011-07-28, 20:04   

Ja tez sie ubawilem po krolewsku. Jerzy S., i ja jezdzilem tym samym garbusem. Popatrz na dzisiejsze wozy, slinka leci. Gdyby swiadomosc ludzka rozwijala sie z ta sama predkoscia, co technika, mielibysmy calkiem dorzeczna planete. Ale ludzie ciagle jeszcze zra sie nawzajem jak w dzungli.
_________________
Rex
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-07-28, 21:01   

To nie jest takie proste. Wojny powodują wprowadzenie wielu wynalazków w życie i rozwój techniki.
_________________
Jerzy_S
 
 
Barbara 

Wiek: 68
Dołączyła: 09 Cze 2011
Posty: 60
Skąd: Tampa, Floryda
Wysłany: 2011-07-29, 02:00   

Bogdan Lazuka... Nieslychane! Przeciez to moja mlodosc. Jaka przyjemnosc zobaczyc te stare znajome twarze z dziecinstwa.
_________________
Barbara
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2011-08-17, 23:56   Różne wesołe zwyczaje, święta, zabawy...

Jerzy wspaniale opisał ciekawą tradycję pokazującą, jak zawsze ludzie poszukiwali jakiejś zabawy, oderwania od rutynowych obowiązków, która w końcu zmieniała się razem z ludźmi. Ta zmodyfikowana o czerwone sukienki tradycja poniedziałkowych biegów, jest przecież przezabawna, humorem takim właśnie anglosaskim. W końcu to doskonałe zestawienie z Łazuką wracającym "po torach" do domu....

Załączam tutaj przemiłe zdjęcia od mojej drogiej przyjaciółki, szalonej i niezwykłej Angielki. Temat inny, jednak atmosfera zabawy, wesołości, zapomnienia - podobna.

Dawn, a właściwie Dee skończyła Politechnikę w Portsmouth, w Anglii, miała być rzeczoznawcą specjalizującym się w ocenie stanu i może również wycenie ...angielskich pubów. Była dziewczyną wesołą, ale ta praca z fantazją nie miała nic wspólnego. Uciekła więc z Anglii, wyruszyła w świat, a żeby naprawdę go móc okrążyć została pilotką. Pracowała w różnych liniach, w końcu związała się ze służbą dla sił pokojowych ONZ i latała samolotami z pomocą humanitarną, etc. Osiadła w Bahrainie, bo tam znalazła męża Szkota. I tak w dzielnicy dla obcokrajowców, na pewno nie dla wyznawców islamu ( tylko tam kobiety mogą chodzić ubrane w stylu zachodnim), ludzie bawią się i świętują zgodnie z tradycją tzw. świata zachodniego).

To są zdjęcia z Saudi Gras, czyli "saudyjskich ostatków". Może też dajcie swoje zabawne zdjęcia z jakichś okazji bądź festynów, bali przebierańców bądź ciekawych imprez, na których byliście...

Saudi Gras.jpg
Plik ściągnięto 154 raz(y) 199,27 KB

Saudi Gras,2.jpg
Plik ściągnięto 146 raz(y) 209,64 KB

dzieci w Bahrainie na Saudi Gras.jpg
Plik ściągnięto 154 raz(y) 233,39 KB

Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2012-03-29, 12:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione