Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Sławna Szachtmajerka na Białobrzeskiej i siostry Posseltówny
Autor Wiadomość
Duch Ochoty 

Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 75
Skąd: Pl. Narutowicza
Wysłany: 2011-08-12, 13:13   Sławna Szachtmajerka na Białobrzeskiej i siostry Posseltówny

Sławna „Szachtmajerka” na Białobrzeskiej i siostry Posseltówny.
( Białobrzeska 44- aktualnie budynek szkoły podst. Nr 9)

Niewiele szkół warszawskich było tak ściśle związanych z powstaniem i rozwojem swej dzielnicy, jak ta, która za swoje godło miała „koniczynkę”.
Autor wspaniałej relacji o tej szkole Jerzy Kasprzycki (w : „Korzenie miasta”, tom IV Mokotów i Ochota) pisze, że niektórzy historycy nazywają „Szachtmajerkę” – ekskluzywnym prywatnym zakładem, niedostępnym dla przeciętnych mieszkańców”. Możliwe, że tak było, jednak nie powinno to być powodem do krytykowania samej idei ambitnej szkoły, stawiającej nacisk na wyższe standardy wychowawcze i edukacyjne - szczególnie, jeśli się uwzględni jej położenie – w sercu dosyć ubogiej i zaniedbanej, w dużej mierze o charakterze jeszcze podmiejskim, części Ochoty, jaką był rejon ulicy Białobrzeskiej. Można było wprost zobaczyć jej namacalne, pozytywne oddziaływanie na otaczające środowisko społeczne. Bezsprzecznym jest przecież znaczenie wywierane przez wyjątkowe osoby związane z ośrodkami kultury, czy oświaty na świadomość mieszkańców swojej dzielnicy.


HISTORIA GIMNAZJUM SZACHTMAJEROWEJ

Fundatorką a potem również dyrektorką szkoły była Wanda Posseltówna (po zamążpójściu Szachtmajerowa).
Już w 1908 roku prowadziła prywatną żeńską szkołę siedmioklasową „z wykładem polskim” przy ulicy Chmielnej 65 ( między ulicami Sosnową i Żelazną). W Polsce odrodzonej rodzina nauczycielska sióstr Posselt – a było ich pięć!- skierowała swoje zainteresowania na tereny świeżo przyłączone do miasta, czyli na tereny zachodniej strony ulicy Grójeckiej. W latach 20-ych zwarta zabudowa obejmowała kilka główniejszych ulic: Kopińską, Barską, Częstochowską, Szczęśliwicką i Sękocińską. Przedzielały je ogrody, pocegielniane glinianki, składy drewna i innych materiałów budowlanych, stajnie, wozownie i spichlerze! !
Po stosunkowo niskich cenach można było kupić obszerne parcele nadające się na szkołę z boiskiem i zieleńcem.

W latach 30-tych wzniesiono z rozmachem zaprojektowany budynek przez znanych architektów Tadeusza Tołwińskiego i Romualda Gutta. Gimnazjum Żeńskie im. Wandy z Posseltów Szachtmajerowej wrosło trwale w krajobraz Ochoty – jego uczennice nazywano swojsko „szachtmajerkami”, chwalono doborowy zespół nauczycielski (pozostałe siostry Posseltówny też były związane z gimnazjum) i społeczne zaangażowanie w życie dzielnicy.

Sylwia Chutnik w swojej „Warszawie kobiet” pisze następująco: „Przed wojną najbardziej znanymi wychowankami gimnazjum były obie córki samego Marszałka Piłsudskiego. Wszystkie uczennice nosiły charakterystyczne zielone mundurki.”

Gimnazjum odpowiedziało na społeczne i edukacyjne zapotrzebowanie rozwijającej się Ochoty. Rozwijało się spółdzielcze budownictwo mieszkaniowe w Kolonii Lubeckiego i wokół pl. Narutowicza. napłynęło środowisko urzędnicze, naukowe i artystyczne. Rozwijał się niedaleko nowoczesny przemysł lotniczy na Okęciu, również większe ambicje intelektualne dla swych dzieci mieli pracownicy zajezdni tramwajowej przy ulicy Opaczewskiej, monopolowej „tytoniówki” przy ulicy Kaliskiej, zakładów chemiczno-farmaceutycznych Nasierowskiego.

W O J N A

We wrześniu 1939 roku, gdy ulica Opaczewska była pierwszą linią obrony Warszawy od zachodu, w gmachu gimnazjum uczennice i ich rodzice zorganizowali punkt sanitarny.

Podczas okupacji – gdy Niemcy zajęli dla wojska główny budynek – prowadzono tajne nauczanie w przylegającym (od strony ulicy Radomskiej) do szkoły skrzydle mieszkalnym sióstr Posseltównych, czyli dosłownie obok żołnierzy niemieckich!!
Redaktorką konspiracyjnej gazetki szkolnej była uczennica gimnazjum Wanda Chotomska, po wojnie sławna pisarka książek dla dzieci.

Podczas Powstania Warszawskiego 1944 roku, w budynku szkoły mieściła się przez kilka dni najbardziej wysunięta placówka oddziału „Gustaw-Pobóg” oraz szpitalik dla ludności cywilnej, zorganizowany przez jedną z sióstr – Irenę Posseltównę „Mili”).

Gimnazjum „Szachtmajerka”, siostry Posseltówny, uczennice - do tej pory żyją w pamięci mieszkańców Ochoty i zasługują na tą pamięć.

m.in. w oparciu o fragment o szkole, z „Korzeni miasta”, tom IV Mokotów i Ochota, Jerzego Kasprzyckiego

IMG_0561.JPG
Plik ściągnięto 245 raz(y) 4,03 MB

Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2011-10-12, 08:52, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione