Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Szkoły podstawowe na Ochocie i placówki dział. pozaszkolnej.
Autor Wiadomość
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2011-09-21, 10:16   Szkoły podstawowe na Ochocie i placówki dział. pozaszkolnej.

:arrow: :!: Pod listą szkół znajdziecie KOMENTARZE i OPINIE rodziców. Proszę, dodawajcie swoje - to pomoże wielu rodzicom w podejmowaniu decyzji lub zmotywuje do działania dla dobra dzieci.

SZKOŁY PODSTAWOWE

1) Szkoła Podstawowa nr 10 im. Grzegorza Piramowicza

ul. Jasielska 49/53, 02-128 Warszawa
tel.: 22 823 41 97

2) Szkoła Podstawowa nr 152 im. Marii Dąbrowskiej (Zespół Szkół nr 83)

ul. Powstańców Wielkopolskich 4, Warszawa

www.dabrowska.edupage.org
telefon: 22 822-66-08; 22 659-13-81
fax: 22 824-51-34
E-mail szkoły: zs83@dabrowska.waw.pl

:!: W ZESPOLE SZKÓŁ NR 83 jest Gimnazjum Sportowe Nr 17 pod w/w adresem



3) Szkoła Podstawowa nr 175 im. Heleny Marusarzówny

ul. Trzech Budrysów 32, 02-381 Warszawa
tel.: 22 822 20 05

4) Szkoła Podstawowa nr 177 (w ramach Zespołu Szkół Specjalnych Nr 92)

ul. Szczęśliwicka 45/47, 02-353 Warszawa
tel.: 22 822 06 42
:arrow: szkoła opisana oddzielnie w tym dziale Forum

5) Szkoła Podstawowa nr 23 im. Edwarda Szymańskiego

ul. Wawelska 48, 02-067 Warszawa
(wejście od ul. Reja 1)

tel/fax:
022 825 09 38
http://www.sp23.warszawa.pl/


6) Szkoła Podstawowa nr 264 im. Gabrieli Mistral

ul. Skorochód-Majewskiego 17, 02-104 Warszawa
tel.: 22 823 24 38
fax: (22) 823-01-73

http://www.sp264.internetdsl.pl/


7) Szkoła Podstawowa nr 327 (Zespół Szkół Nr 109)

ul. Białobrzeska 44, 02-323 Warszawa
tel.: 22 822 12 61

8) Szkoła Podstawowa nr 97 im. Leona Kruczkowskiego

ul. Spiska 1, 02-302 Warszawa
tel.: 22 822 09 20

9) Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 280 im. Tytusa Chałubińskiego

ul. Gorlicka 3, 02-130 Warszawa
tel.: 22 658 34 30

10) Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi nr 61 im. Juliana Przybosia

ul. Białobrzeska 27, 02-340 Warszawa
tel.: 22 822 27 36

SZKOŁY SPOŁECZNE/PRYWATNE

11) Międzynarodowa Szkoła Podstawowa „Meridian”

ul. Wawelska 66/67, 02-034 Warszawa
tel.: 22 822 15 75

12) Prywatna Szkoła Podstawowa nr 51 im. Jana Brzechwy

ul. Włodarzewska 45c, 02-384 Warszawa
tel.: 22 427 37 05

13)Prywatna Szkoła Podstawowa nr 81 Fundacji "Rodzice Dzieciom"

ul. Nowowiejska 39a, 02-010 Warszawa
tel.: 22 825 18 54


Placówki działalności pozaszkolnej


III Ogród Jordanowski

ul. Wawelska 3,
02-059 Warszawa
TEL: 22 825-14-44
III Ogród Jordanowski

e-mail: 3_jordanek@vp.pl
www.warszawa_3jordanek.republika.pl

Międzyszkolny Ośrodek Sportowy nr 7

ul. Geodetów 1,
02-396 Warszawa
TEL: 22 822-66-07

Młodzieżowy Dom Kultury „Ochota”
ul. Rokosowska 10,
02-364 Warszawa

tel: (022) 822 28 95 (godz: 9:00 - 17:00)
e-mail: mdkochota@poczta.onet.pl


Ognisko Pracy Pozaszkolnej przy Szkole Podstawowej Nr 264
ul. Majewskiego 17
02-104 Warszawa
TEL: 22 823-24-38
http://www.sp264.internetdsl.pl/

IMG_0956.JPG
Doskonały chór dziecięcy w szkole podstawowej nr 10 im. G. Piramowicza, ul. Jasielska 49/53 na Rakowcu.
Plik ściągnięto 1553 raz(y) 2,56 MB

Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2012-11-15, 23:00, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2011-09-21, 11:31   Jest pewna wspaniała ochocka szkoła -dla wyjątkowych dzieci.

Zespół szkół specjalnych Nr 92

ul. Szczęśliwicka 45/47, 02-353 Warszawa
tel. (22) 822-06-42
www: www.szczesliwa-szkola.waw.pl
e-mail: zss92@wp.pl

Jest to szkoła niezwykła, prowadzona z wielką dbałością i profesjonalizmem. W tej szkole widziałam same uśmiechnięte twarze dzieci i ...przyjaźń, którą obdarzają ich nauczyciele szkoły. Wnętrze jest przyjazne, bezpieczne i po prostu - ładne.

z w/w strony internetowej szkoły

Uczniowie

Nasza placówka przeznaczona jest dla dzieci i młodzieży o specjalnych potrzebach edukacyjnych:
• z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim;
• z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu umiarkowanym;
• z niepełnosprawnością sprzężoną;
• z autyzmem i niepełnosprawnością intelektualną.
W naszej szkole:
• stwarzamy przyjazną, pełną akceptacji i zrozumienia atmosferę;
• zapewniamy poczucie bezpieczeństwa;
• zatrudniamy profesjonalnie wykwalifikowaną kadrę pedagogiczną;
• zapewniamy fachową pomoc pedagogiczną i psychologiczną;
• zapewniamy naukę w mało licznych klasach;
• wspieramy optymalny rozwój dziecka uwzględniając jego indywidualne potrzeby i możliwości;
• zapewniamy możliwość korzystania z posiłków oraz świetlicy szkolnej;
• stwarzamy uczniom warunki pełnej integracji z rówieśnikami organizując liczne imprezy, zabawy.


SZKOŁA PODSTAWOWA Nr 177
- wychowanie komunikacyjne
- język angielski
- terapia logopedyczna dla dzieci z niepełnosprawnością intelektualną
- alternatywne metody komunikacji (systemy gestów, różnorodne systemy obrazkowe, piktogramy lub symbole abstrakcyjne, różnorodne urządzenia techniczne)
- pedagogika Montessori
- integracja sensoryczna
- aktywna, dobrze przygotowana kadra
- gimnastyka korekcyjna
- zajęcia artterapii

GIMNAZJUM Nr 98
- zajęcia reedukacyjno - terapeutyczne
- opieka psychologa, pedagoga
- zajęcia świetlicowe


Historia Szkoły


Początek historii Zespół Szkół Specjalnych Nr 92 sięga 1918 roku. Z inicjatywy prekursorki szkolnictwa specjalnego prof. Marii Grzegorzewskiej (żyła: 18 kwietnia 1888 – 7 maja 1967, pedagog, psycholog, twórczyni pedagogiki specjalnej w Polsce ) powstały pierwsze oddziały przy ulicy Solec 46, które zorganizowała dr Maria Stefanowska.

W latach 1919 – 1924 działały trzy klasy lekcyjne w Alejach 3 Maja 18 oraz klasy w prywatnym mieszkaniu przy ulicy Ogrodowej 4a i ulicy Poznańskiej 11. W roku 1930 szkoła została przeniesiona do budynku przy ul. Tarczyńskiej. Lata 1932 -1933 przynoszą kolejne zmiany. Szkoła została przeniesiona do budynku Warszawskiego Towarzystwa Dobroczynności przy ulicy Tarczyńskiej. Okres II wojny światowej oraz okupacji przerwał działalność szkoły.

W roku 1945 szkoła mieściła się przy ulicy Raszyńskiej 22. Następnie w 1948 roku ponownie została przeniesiona do budynku przy ulicy Tarczyńskiej 27. Rok 1964 przyniósł kolejne zmiany lokalowe. Szkoła Podstawowa Specjalna otrzymała nowy budynku przy ulicy Szczęśliwickiej 45/47. W roku 1979 szkoła podstawowa otrzymała imię Marii Konopnickiej.

Następnie w 1999 roku zostało utworzone Gimnazjum Powiatowe nr 8. (kolejno przekształcane na Gimnazjum nr 12 w 2000 roku, a następnie na Gimnazjum nr 8 w 2004roku). W 2004 roku został utworzony Zespół Szkół Specjalnych nr 92.

IMG_1203.JPG
nowe boisko, udostępniane zresztą przez szkołę do godz. 20.00 od pon. do pt.
Plik ściągnięto 491 raz(y) 2,58 MB

IMG_1189.JPG
spokojna okolica, w której jest szkoła na tyłach ul. Szczęśliwickiej, Dobosza, w pobliżu Opaczewskiej.
Plik ściągnięto 427 raz(y) 4,22 MB

IMG_1193.JPG
ogłoszenia o programach, w których uczestniczy szkoła
Plik ściągnięto 293 raz(y) 2,24 MB

Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2012-11-16, 10:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
MaMa 

Dołączyła: 21 Lut 2011
Posty: 81
Skąd: Ochota-Szczęśliwice
Wysłany: 2011-09-27, 10:39   Moje opinie i te zasłyszane...

Szkoła podstawowa nr 10 im G. Piramowicza na ul. Jasielskiej - jest w tym spisie pod numerem 1 - czerpiąc z własnego doświadczenia mogę stwierdzić, że jest wyjątkowo dobrze zarządzana, ma sprawnie i aktywnie działającą Rade Rodziców, bardzo dobrą i smaczną kuchnię (brawo dla pań kucharek!!!), kompetentne nauczycielki w świetlicy - choć ta praca nigdy nie należy do łatwych.

Nie wspomnę o wynikach nauczania - są jedne z najlepszych na Ochocie. Klasy dla "pierwszaków 6-latków" już trzeci rok są oddzielone od "pierwszaków" 7-letnich. Najmłodsi uczniowie mają czas na zabawę, częstsze przerwy w czasie nauki - nie obowiązują je dzwonki. Obiady jedzą oddzielnie bądź z innymi najmłodszymi dziećmi - w czasie lekcji, a nie w czasie przerw!!!, więc mają czas i spokój w czasie posiłku.

Podobnie dobre oceny otrzymuje szkoła nr 61 na ul. Białobrzeskiej 44. Dużo gorzej wypada szkoła 175 na ul. Trzech Budrysów - możliwe, że z powodu swojej wielkości (jest większa niż te poprzednio wymienione) nie może być równie sprawnie zarządzana. Jednak niejednokrotnie słyszałam, a parę lat temu widziałam na własne oczy ( moje starsze dziecko tam "pobierało nauki"), jak nauczyciele "nie byli w stanie" zaopiekować się czy też stanąć po stronie dziecka tłamszonego czy bitego przez inne ( grupa !! dzieci bijąca jedno najmniejsze i najsłabsze "społecznie") na przerwie.

Niewątpliwie w większej szkole trudniej jest zapanować nad dziećmi, jednak taka czujność powinna być naczelną zasada w szkole. Jeśli dzieci od najmłodszych lat mają zezwolenie na znęcanie się i szykanowanie młodszego kolegi, często jest to wytypowana ofiara (dziecko trochę "inne" bądź uboższe), w końcu ostatecznie zaakceptują taki styl i będą go stosować bądź pozostaną nieczułe i "odporne" na wadliwe zachowania kolegów/koleżanek w latach późniejszych - z dużo gorszymi skutkami dla siebie, pokrzywdzonych dzieci i samej szkoły.

My rodzice, godząc się na takie lekceważenie podstawowych zasad "cywilizowanego" współżycia społecznego przez dzieci oraz programową "ślepotę" grona nauczycielskiego danej szkoły, również ponosimy odpowiedzialność za brak przeciwdziałania w stosunku do popełnianych w ten sposób wielkich błędów wychowawczych.

Przepraszam za tą dygresję, ale sprawa tzw. społecznej "znieczulicy" wyjątkowo mnie niepokoi. Wydaje mi się poza tym, że rodzice dzieci z jakimikolwiek problemami z zachowaniem, emocjami, nadpobudliwością, zahamowaniami czy agresją powinni zawsze brać pod uwagę -wybierając szkołę dla dziecka- szkoły mniejsze i z klasami integracyjnymi. Takie dzieci nie powinny też spędzać całego dnia w świetlicy - o ile oczywiście rodzice mogą zabrać dziecko wcześniej bądź prosić o to "Dziadków" czy opiekuna/opiekunkę. Pobyt w świetlicy tak na prawdę nigdy - i to przy najlepszej możliwie organizacji w naszych warunkach- i dla żadnego dziecka nie jest dobrym rozwiązaniem. Jest to rozwiązanie tylko i wyłącznie konieczne dla wielu z nas. Można jednak przynajmniej nie doprowadzać przez brak własnej wyobraźni do nadmiernego zatłoczenia w świetlicy. Wystarczy porozmawiać szczerze na ten temat ze znajomą, która jest gdziekolwiek nauczycielką....

Przepraszam za tą dygresję ale piszę jak czuję i na podstawie tego, co już zobaczyłam w szkołach moich dzieci.
 
 
Paweł 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 43
Skąd: Szczęśliwice Ochota
Wysłany: 2011-11-22, 09:50   

Mnie coś niecoś wiadomo na temat szkół prywatnych czy społecznych. Szkoła na Nowowiejskiej (nr 81) ma, jak wiadomo, doskonałą opinię. Lokalowo - sprawa kiepska, tak bardzo często bywa w szkołach prywatnych. Jeszcze nie dorobiliśmy się w Polsce szkół prywatnych (za wyjątkiem może paru angielskojęzycznych - szkoły amerykańskiej czy kanadyjskiej, na Stegnach czy Wilanowie...) z doskonałymi budynkami i zapleczem sportowo-rekreacyjnym. Szkoła na Nowowiejskiej przyjmuje dzieci doskonale przygotowane edukacyjnie i mające wsparcie w ambitnych rodzicach lub dziadkach. Na pewno jest to droga do osiągnięcia dalszych sukcesów w nauce i życiu, droga do elity. Wiadomo też dla każdego rozsądnego człowieka, że nie jest to droga jedyna i dla każdego najlepsza. Należy dobrze się zastanowić, czy jest to szkoła akurat dla naszego dziecka i dla nas samych. Dzieci rozwijają się w różnym tempie, mają różną osobowość - przy wyborze szkoły i przy nakładaniu na dziecko nowych obowiązków należy wziąć pod uwagę możliwości dziecka w danym momencie. Szkoła 81 raczej nie jest instytucją nastawioną na pomoc rodzicom czy dzieciom - jest to ambitna placówka dla raczej ambitnych, odpornych dzieci i takich samych rodziców. Tyle mi wiadomo. Ale punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, więc... Meridian - to miejsce raczej dla dzieci i rodziców nastawionych na zagraniczną edukację w przyszłości. Prócz szerszego spojrzenia na świat, ciekawego multinarodowego towarzystwa, przyzwoitych warunków oraz nauki w języku angielskim - raczej nie znajdziemy tu ponadprzeciętnych osiągnięć i wyników. Poziom jednak przyzwoity. Szkoła nr 51 na Włodarzewskiej - opinia nie najwyższa. Sam znałem rodziców, którzy z powodów licznych obowiązków oraz pojawienia się młodszego rodzeństwa polegali głównie na szkole jeśli chodzi o edukację dziecka. Klasy małe, dziecko ma zajęcia do późna - basen, tenis, inne ciekawe i "na poziomie" zajęcia dodatkowe, spełniające wymagania otaczającej park Szczęśliwicki klasy średniej. W trzeciej klasie okazało się, że dziecko nie umie czytać....Ktoś powie - byli naiwni, myśleli, że dziecko samo się nauczy czytać, tak - ale dlaczego zostali nieświadomi tak długo. Myślę, że ktoś za dobrze dbał o dobre samopoczucie i zadowolenie rodziców. Poziom nauczania jest średni - nie jest to jednak wiadomość pozytywna - biorąc pod uwagę warunki i koszty...oraz ambicje rodziców efekt mógłby być lepszy. Jeśli chodzi o dzieci z problemami społecznymi i innymi jak nadpobudliwość, ryzyko dysleksji, inne problemy ocierające się o zespól Aspergera czy problemy emocjonalne - polecam dobre szkoły publiczne jak 61 na Białobrzeskiej czy 10 na Jasielskiej. Szkoły te znane są z dbałości o takie dzieci, mądrą tolerancję i współpracę z rodzicami. Zawsze wskazana jest oczywiście pomoc psychologa i lekarza. I tu najczęściej opieka nie kończy się na pierwszym lepszym specjaliście....chyba że mamy duużo szczęścia.
 
 
Kama 

Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 50
Skąd: Ochota - Siewierska
Wysłany: 2012-03-13, 00:19   

Ja mam co najmniej kilka nie najlepszych ocen nt szkoły prywatnej na Włodarzewskiej. Koleżanka mająca malutkie dziecko i drugie w szkole na Włodarzewskiej, uważała, że może polegać na staranności nauczycieli i dobrej informacji dotyczącej swojego dziecka. Niestety, gdy dziecko było już w trzeciej klasie okazało się, że nie potrafi dobrze czytać. Ktoś by powiedział, że rodzice w żadnej szkole nie mogą zapomnieć o kontrolowaniu postępów dziecka - jednak ona nie otrzymywała żadnych niepokojących uwag dotyczących postępów w nauce swojego dziecka, akcentowano raczej różne jego cechy pozytywne, uzdolnienia. To było kilka lat temu - być może, że podejście się zmieniło. Niedawno z kolei wysłuchałam jakichś dziwnych uwag o dziecku z jakimiś problemami, które trafiło do tej szkoły - nie otrzymało pomocy od szkoły, a inne dzieci zajęły szykanowaniem dziecka. Sytuacja trwała i nikt nie widział w tym większego problemu, ani szkoła, ani szanowni rodzice. Z kolei, jeśli chodzi o dzieci z trudnościami, nadwrażliwością czy innymi dysfunkcjami - zawsze dobre opinie słyszałam co szkoły nr 61 na Białobrzeskiej. Takich sytuacji znałam dobre kilka - stosunek do dzieci, profesjonalizm w pracy z dziećmi i atmosfera nie wydawała się jakimś przypadkiem w tej sytuacji, raczej regułą. Jako szkołę integracyjną, i nie tylko, chyba można ją polecić. Trzeba wiedzieć, że dla dzieci bez żadnych problemów nauka z dziećmi z dysfunkcjami, w dobrej szkole, nie ucierpi na poziomie, a dzieci uczą się współpracy, współdziałania, odpowiedzialności, lepiej dojrzewają emocjonalnie. Wiem też, że w klasach dzieci tych znajomych, dzieci pozostały w wielkiej przyjaźni również po skończeniu szkoły. To tez coś mówi o jakości szkoły i atmosferze. Dodatkowo, szkoła ma dosłownie obok basen i lodowisko! :!:
 
 
KKA 

Dołączyła: 16 Mar 2011
Posty: 218
Skąd: Ochota-Szczęśliwice
Wysłany: 2012-03-30, 18:34   "10-tka" jest na 10.

Szkoła podstawowa nr 10 im. Grzegorza Piramowicza na ulicy Jasielskiej, na Rakowcu.

Według mnie jest to szkoła naprawdę niezwykła. Są z reguły tylko po dwie klasy na każdym roku nauki. Klasa 6-latków, do której chodzi moja córka jest prowadzona przez wyjątkową a właściwie wybitną nauczycielkę, jedną z autorek podręczników szkolnych "Razem w szkole" wyd. WSiP. Co niezwykłe, druga autorka tego podręcznika również jest nauczycielką w tej szkole. Dyrektorka i wice-dyrektorka szkoły to osoby bardzo kompetentne i odpowiedzialne. Szkoła zarządzana jest według mnie wzorcowo. Świetlica - zajęcia prowadzone są również w różnych wolnych klasach, nie tylko w świetlicy, są urozmaicone: plastyczne, muzyczne i sportowe, i jeszcze inne. Dzieci są rozdzielane na w/w zajęcia i nie pozostają stłoczone "jak śledzie" w salach świetlicy.

Po południu w szkole odbywają się - już na zasadach odpłatnych, komercyjnych (szkoła wynajmuje salę gimnastyczną) zajęcia karate, tai chi, taniec, nauka gry na pianinie w ramach małej prywatnej szkoły muzycznej. Wiele dzieci zostaje na te zajęcia, cieszą się popularnością, więc oznacza to, że są na poziomie akceptowanym i przez dzieci i rodziców. Język angielski jest prowadzony (odpłatnie) przez firmę "Lingwista" - z reguły zaraz po normalnych zajęciach lekcyjnych.

Atmosfera w szkole jest przyjazna, spokojna, wręcz rodzinna. Muszę powiedzieć, że przypomina mi ta szkoła bardzo dobrą, jedną z najlepszych w Warszawie szkół prywatnych, do której chodził mój starszy syn, po tym jak podjęłam decyzję o przeniesieniu go ze szkoły nr 175 na Trzech Budrysów. Myślę, że oczywiście kluczową sprawą jest wielkość "10-tki". Mniejszą szkołą na pewno łatwiej jest zarządzać, a dzieci są spokojniejsze i radosne. Można osiągnąć doskonałe wyniki nauczania - tym bardziej jak ma się taką kadrę jak w 10-ce!!! (bo nie tylko w/w panie są doskonałe, są i inne bardzo profesjonalne nauczycielki)- bez wprowadzenia w stan wielkiego stresu i wypalenia emocjonalnego dzieci, tak jak to się dzieje w wielkich szkołach i do tego stosujących zasady tzw. "wyścigu szczurów" ( np. taką opinią cieszy się szkoła na Gorlickiej, która jest przeładowana).

Znam również szkoły podstawowe w Krakowie, w których atmosfera i warunki nauki są "o niebo" lepsze niż w większości szkół w Warszawie - powodem jest ich mniejszy rozmiar. Dzieci inaczej rozwijają się w szkołach mniejszych, w których i kadra nauczycielska, i dzieci, i rodzice "ogarniają" wszystko i są w stanie spokojnie brać udział w kształtowaniu intelektu i prawidłowych osobowości naszych dzieci.

Dodam jeszcze, że obiady są gotowane na miejscu i są dobrej jakości.
W tym roku były wymieniane okna oraz wybudowane nowe i ogrodzone boisko.

Szkoła wynajmuje drugie piętro na gimnazjum prywatne, malutkie, bo posiadające po jednej niewielkiej klasie na rocznik. Uczniowie z gimnazjum nie stanowią żadnego problemu dla mniejszych dzieci. Niedaleko szkoły jest, jak wiadomo, Dom Kultury Rakowiec z parkiem Malickiego oraz na ul. Pruszkowskiej szkoła językowa "Cambridge".

IMG_1402.JPG
Placyk zabaw dla młodszych dzieci - S.p. nr 10 na Jasielskiej, mała i doskonała.
Plik ściągnięto 208 raz(y) 4,18 MB

IMG_1401.JPG
Na zapleczu szkoły jest trawnik-łączka dla dzieci - S.p. nr 10 na Jasielskiej - przykład małej i bardzo dobrej szkoły.
Plik ściągnięto 440 raz(y) 3,18 MB

 
 
MaMa 

Dołączyła: 21 Lut 2011
Posty: 81
Skąd: Ochota-Szczęśliwice
Wysłany: 2012-05-09, 10:32   

Niestety, nie mam dobrej informacji nt. spotkania dla rodziców 1-klasistów w wyżej opisywanej przez KKA "10"-ce na Jasielskiej. Spotkanie prowadziła Pani Dyrektor, podobno "bez przekonania" zachęcała do zapisania dzieci do swojej szkoły, nie mogła podobno udzielić klarownej informacji, ile będzie klas 1-szych, czy będzie klasa dla 6-latków, etc. Z drugiej strony, nie ma co się dziwić, jeśli reforma 6-latkowa legła w gruzach, a rodzice już są całkiem skołowani albo nastraszeni na maxa. Być może nie ma szans na odpowiednią liczbę 6-latków, żeby utworzyć oddzielną klasę. Poza tym sytuacja się dodatkowo pogarsza, gdy jest mało dzieci w szkole - nie starcza pieniążków z dotacji budżetowej, która jest przyklejona do i zależy od liczby uczniów - i szkoła zaczyna być "deficytowa". Wtedy samorząd zaczyna dopłacać do tego interesu i robi to coraz niechętniej - w końcu zaczyna być krucho z etatami dla nauczycieli - i kółko się zamyka w tym neverending story. Pozostaje nam urodzić więcej dzieci - tylko gdzie tu szukać takich naiwnych, wystarczająco bogatych lub szalonych !!!!???
 
 
Paweł 

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 12 Mar 2011
Posty: 43
Skąd: Szczęśliwice Ochota
Wysłany: 2012-05-09, 14:48   

A w szkole 280 na Gorlickiej podobno tłum dzieciaków jak zwykle. Sytuacja wygląda absurdalnie - wyraźnie promuje się molochy :-? przed małymi, przyjaznymi dla dzieci szkołami. Potem nakaże się im uczyć na pamięć materiału pod kolejne testy, i mamy gotowy naród frustratów bez pracy lub pracowników bez inwencji, w ostateczności bezmyślnych wykonawców, tylko czyich wykonawców? Szkoły wyższe twierdzą, że dostają ze szkół jakieś bezmózgi - z dobrymi ocenami ?! :roll: - ciekawe, jak to się dzieje? ... Ktoś zapomniał, że naród nasz powinien się rozwijać.
 
 
Monika 

Dołączyła: 01 Mar 2011
Posty: 65
Skąd: W-wa Ochota
Wysłany: 2012-05-11, 09:54   Mało dzieci na Rakowcu ?

Mamy chyba jednak małe problemy na Ochocie - może mniejsze, niż w innych miejscach w kraju, ale jednak... Wszystko wskazuje na to, że nie dosyć, że spalił na panewce pomysł rozpoczęcia szkoły od 6-ego roku życia ( Na tą klęskę złożyło się na to wg mnie: panika społeczna plus brak rzetelnej informacji ze strony ministerstwa plus nędzne finanse i przeładowanie odpowiedzialnością samorządów plus opór samego środowiska szkolnego, czyli samych szkół i nauczycieli - słowem KLAPA! Oczywiście na niekorzyść naszego kraju, rozwoju i postępowości w każdym wymiarze. Trzeci świat.), to jeszcze zniknęły dzieci z niektórych rejonów naszej dzielnicy i nie chcą się pojawić. :-| Podobno na klęskę braku dzieci cierpi stara część Rakowca, na której terenie leży szkoła nr 10 na Jasielskiej oraz szkoła podst. na Skorochód - Majewskiego. Z powodów ekonomicznych może być to zbyt kosztowne utrzymywać te szkoły lub jedną z nich. To normalne ekonomiczne myślenie. Wydaje się jednak niezbyt rozsądne. Pompuje się do granic wytrzymałości szkołę na Gorlickiej, której szczęśliwie zdarzyło się leżeć w tej części Rakowca, gdzie powstają nowe bloki/apartamentowce (jak kto woli) oraz szkołę 175 na Trzech Budrysów. Jest bardziej ekonomiczne, ale wiele dzieci nie wytrzymuje warunków w tych szkołach, chociaż szkoła na Gorlickiej jest integracyjna, nie wiem, czy naprawdę czy to tylko następna kalkulacja ekonomiczna ze strony szkoły, bo się opłaca i dobrze ustawia szkołę z punktu widzenia tzw. "rentowności". Jak może być dobra integracyjna szkoła o takim rozmiarze ?!! :-x Nie może, mogę Wam to powiedzieć :!: , bo sama wychowałam już jedno swoje dziecko z dysfunkcjami i problemem rozwojowym i wiem, jak (będąc przy tym dzieckiem wrażliwym i inteligentnym) nie mógł dosłownie znieść - HAŁASU, TŁUMU, BÓJEK-PRZEPYCHANEK, ZNIECZULICY NAUCZYCIELI, KTÓRZY NIE MOGLI OGARNĄĆ TEJ LICZBY DZIECI. Znałam i obserwowałam przypadki innych dzieci, które z innych powodów też źle funkcjonowały w takim dzikim molochu - były to dzieci wręcz wybitne, ale przez to trochę inne, nadwrażliwe. Kogo było stać, ci zabierali dzieci do prywatnych szkół, a ci ,których nie było stać musieli się pogodzić z tym, że ich dziecko będzie cierpieć i być może na zawsze ta trauma naznaczy go na przyszłe lata, odbierając szanse na wielkie sukcesy - POWTARZAM - NIERZADKO BYŁY TO DZIECI WYBITNE !!

Kończąc ten gorzki wywód - uważam, że należy tak postępować, by pochopnie nie likwidować mniejszych szkół - ale musiałoby się znaleźć parę ludzi, którym zależy na dzieciach i umieliby prowadzić racjonalną i przemyślaną strategię w zakresie szkół w dzielnicy. :?:
Ostatnio zmieniony przez Monika 2012-05-11, 09:55, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
MaMa 

Dołączyła: 21 Lut 2011
Posty: 81
Skąd: Ochota-Szczęśliwice
Wysłany: 2012-05-12, 23:28   

A oto dowód i potwierdzenie tego, co piszesz, Monika.

http://dabrowska.edupage.org/text9/?

Ważna informacja dla Rodziców / Opiekunów dzieci ur. w r. 2006

Warszawa, dnia 17 kwietnia 2012 roku

Szanowni Państwo
Rodzice/Opiekunowie
Dziecka urodzonego w roku 2006

Dyrekcja Zespołu Szkół Nr 83 w Warszawie, ulica Powstańców Wielkopolskich 4,
w skład którego wchodzą: Szkoła Podstawowa Nr 152 im. Marii Dąbrowskiej
oraz Gimnazjum Sportowe Nr 17 informuje, że ze względu na zbyt małą liczbę kandydatów (17 osób) w roku szkolnym 2012/2013 oddzielny oddział dla dzieci sześcioletnich w Szkole Podstawowej nr 152 imienia Marii Dąbrowskiej w Warszawie nie powstanie.
Osobom, które zapisały swoje dzieci do oddziału dla sześciolatków proponujemy następujące rozwiązania:
• zapisanie dziecka do naszej szkoły do klasy 1a (wychowawca Pani Wiesława Kwiatkowska) z dziećmi siedmioletnimi;
• zapisanie dziecka do klasy pierwszej dla dzieci sześcioletnich w Szkole Podstawowej nr 175 im. Heleny Marusarzówny w Warszawie, ul. Trzech Budrysów 32;
• zapisanie dziecka do klasy pierwszej dla dzieci sześcioletnich w Szkole Podstawowej nr 10 im. Grzegorza Piramowicza w Warszawie, ul. Jasielska 47/53.
Prosimy o możliwie szybkie poinformowanie nas o podjętej decyzji dotyczącej nauki Państwa dziecka w przyszłym roku szkolnym. tel. 22 822 66 08, e - mail: zs83@dabrowska.waw.pl
Osoby, które zdecydowały się na posłanie swojego dziecka do klasy pierwszej do naszej szkoły (wraz z grupą dzieci siedmioletnich) proszone są o zalogowanie się na stronę www.warszawa6lat.pl i potwierdzenie woli zapisu dziecka do naszej szkoły. Pozostali Rodzice proszeni są o złożenie pisemnego wniosku w naszej szkole o wykreślenie z listy osób zakwalifikowanych do SP nr 152, a my wtedy wykreślimy dziecko i Państwo będziecie mogli zalogować je do innej placówki.
Przepraszamy za zaistniałe niedogodności. Dziękujemy za zaufanie okazane naszej placówce poprzez chęć zapisania do nas swojego dziecka.
Z wyrazami szacunku,
DYREKTOR ZESPOŁU SZKÓŁ
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2012-11-15, 23:01, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Kama 

Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 50
Skąd: Ochota - Siewierska
Wysłany: 2012-06-03, 23:51   

W szkole podstawowej nr 61 na Białobrzeskiej podobno było 9-oro zapisanych 6-latków !!! Oczywiście taka klasa nie została otworzona. Ot, trumna dla reformy. Ja uważam, że jesteśmy w tyle za Europą - cóż zwyciężyła - jak zwykle u nas - paranoja. Jakaś para rodziców nakręciła panikę w dużym europejskim kraju i rząd załamał rączki. Uważam, że to super dowcip. Szkoda, że prawdziwy do bólu.
 
 
wikaro 

Dołączyła: 12 Paź 2016
Posty: 3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-12, 14:04   

Szkoda, że nie ma tutaj rankingu szkół prywatnych bo one też mają bardzo wysoki poziom i uważam, że też to powinno być uwzględniane. Wiem, ze wiele rodziców chwali Warszawską szkołe prywatną ProFuturo. I wcale się nie dziwę bo oferta edukacyjna jest bardzo atrakcyjna. No i plusem jest to, że zanim zdecydujemy się na zapisanie dziecka może ono chodzić przez 2 tygodnie za darmo :)
 
 
kate_ 

Dołączyła: 24 Paź 2016
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-24, 13:25   

wikaro napisał/a:
Szkoda, że nie ma tutaj rankingu szkół prywatnych bo one też mają bardzo wysoki poziom i uważam, że też to powinno być uwzględniane. Wiem, ze wiele rodziców chwali Warszawską szkołe prywatną ProFuturo. I wcale się nie dziwę bo oferta edukacyjna jest bardzo atrakcyjna. No i plusem jest to, że zanim zdecydujemy się na zapisanie dziecka może ono chodzić przez 2 tygodnie za darmo :)


No właśnie, też chętnie poznałabym opinie na temat prywatnych szkół. Zastanawiałam się właśnie nad Pro Futuro, bo z tego, co czytałam, to szkoła jest dwujęzyczna, do tego małe klasy. Zainteresowała mnie ta szkoła, nie wiem, czy nie wyślę tam córki. A nie wiecie, czy oprócz angielskiego uczą też innego języka?
 
 
wikaro 

Dołączyła: 12 Paź 2016
Posty: 3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-25, 19:54   

kate_ napisał/a:
wikaro napisał/a:
Szkoda, że nie ma tutaj rankingu szkół prywatnych bo one też mają bardzo wysoki poziom i uważam, że też to powinno być uwzględniane. Wiem, ze wiele rodziców chwali Warszawską szkołe prywatną ProFuturo. I wcale się nie dziwę bo oferta edukacyjna jest bardzo atrakcyjna. No i plusem jest to, że zanim zdecydujemy się na zapisanie dziecka może ono chodzić przez 2 tygodnie za darmo :)


No właśnie, też chętnie poznałabym opinie na temat prywatnych szkół. Zastanawiałam się właśnie nad Pro Futuro, bo z tego, co czytałam, to szkoła jest dwujęzyczna, do tego małe klasy. Zainteresowała mnie ta szkoła, nie wiem, czy nie wyślę tam córki. A nie wiecie, czy oprócz angielskiego uczą też innego języka?


Dokładnie ta http://profuturo.edu.pl/ szkła jest bardzo ciekwa i ma bogatą ofertę edukacyjną. Myślę, że warto zwróccić na nią uwagę. Wiadomo wybór szkoły prywatnej szoły wiąże się z kosztami jednak jeżeli ktoś ma możliwość opłacenia dziecku takiej szkoły to dlaczego nie skoro jest na prawdę dobra :)
 
 
Kokoszka 

Dołączyła: 27 Paź 2016
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-27, 19:09   

Faktycznie szkoda, że nie ma szkół prywatnych. Bo w Warszawie jest też spory wybór i fajnie byłoby znać opinie rodziców. Co do ProFuturo mnie najbardziej podoba się, że szkoła stawia na dwujęzyczność i języki obce, mam wrażenie, że to jest bardzo przyszłościowe podejście. I dobry wiek dla dzieci by się tych języków uczyć. Trzeba tylko uważać żeby dziecka nie przeładować... :)
 
 
Tymek 

Dołączył: 07 Gru 2016
Posty: 1
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-12-07, 19:40   

Zdecydowanie popieram :) Czytałem też, że szkoła ProFuturo jest partnerem znanych instytucji takich jak chociażby Cambridge English Language Assessment, to brzmi obiecująco. Wiadomo, to tylko podstawówka, ale jednak ten start jest ważny, już nawet na tak wczesnym etapie. Jeśli dziecko pozytywnie nastawi się do zdobywania wiedzy, to będzie w stanie więcej osiągnąć niż jeśli od początku miałoby być zniechęcane i zanudzane.
 
 
Drika 

Dołączyła: 27 Lis 2016
Posty: 13
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-12-16, 21:50   

Tak, Pro Futuro jest szkołą dwujęzyczną, czyli są zajęcia które odbywają się w naszym ojczystym języku, ale są też takie, na którym mówi się wyłącznie po angielsku. Oczywiście poziom jest dopasowany do wieku dzieci i zajęcia są prowadzone w tak sposób, by ich absolutnie nie stresować. Tak powinny wyglądać wszystkie szkoły, gdzie nauka wiąże się z zabawą i dzieci same dążą do zdobywania wiedzy. Dobrze, że mamy taką możliwość, by korzystać z takich prywatnych placówek, bo to przepełnienie które widać w państwowych szkołach i brak zaangażowania nauczycieli, wątpię, że pozwala na efektywną edukację.
 
 
Romo543 

Dołączył: 16 Sty 2017
Posty: 5
Skąd: warszawa
Wysłany: 2017-01-16, 11:46   

No taka szkoła jest naprawde dobrym pomysłem.
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2017-01-18, 09:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
wikaro 

Dołączyła: 12 Paź 2016
Posty: 3
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-22, 18:20   

Romo543 napisał/a:
No taka szkoła jest naprawde dobrym pomysłem.


Ja też tak uważam. Czy ktoś wie czy uczniowie mają zapewnioną jakąś opiekę lekarską podczas zajęć?
W państwowych szkołach to już czasami nawet nie ma żadnej pani pielęgniarki. W sensie jest ale na przykład do godziny 11 i tyle;/ od znajomej dzieci właśnie w szkole tak mają.
Jak cokolwiek by się stało to wtedy nawet dziecko żadnej pomocy nie uzyska.
 
 
Kythertan 

Dołączył: 14 Wrz 2017
Posty: 1
Skąd: warszawa
Wysłany: 2017-09-14, 23:10   

Moim zdaniem, jeśli chodzi o Warszawę to bardzo dobra jest Niepubliczna Szkoła Podstawowa im. Wiktorii Wiedeńskiej. Chodzą tam na razie tylko dzieci koleżanki bo moje jeszcze za małe, ale zamierzam właśnie tam je zapisać. Tyle pochwał o jednej szkole dawno nie słyszałem.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione