Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2012-01-15, 00:53
Wszystkich Świętych - 1 listopada
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-27, 08:28   Wszystkich Świętych - 1 listopada

Śmierć dla dziecka jest czymś abstrakcyjnym, tak odległym i niezrozumiałym. Pamiętam odwiedziny cmentarzy naszej trójki rodzeństwa prowadzonej przez rodziców.
Te tłumy, uciążliwy dojazd przepełnionymi tramwajami, wzmożona uwaga, żeby się nie pogubić towarzyszyły nam 1 listopada. Potem jakby odprężenie, jarmark wielki : chryzantemy, wianuszki z nieśmiertelników, igliwie do dekoracji grobów, znicze, chorągiewki papierowe z napisem - Wieczny Odpoczynek Racz im dać Panie.
Trasy po których trafiało się do grobów utrwaliły się w mej pamięci na Powązkach, Bródnie, Wólce Węglowej, Wawrzyszewie.
Udekorowane uroczyście cmentarze, zapalone znicze, muzyka grających rzewne melodie skrzypków stwarzaly wyjątkowy nastrój. Drewniany Kościół Cmentarza na Brodnie, przepełniony ponad miarę tego dnia odwiedzany był zawsze, choć na krótki pacierz.

Nie odbierałem tego święta w dzieciństwie jako dnia smutnego. Raczej to było coś atrakcyjnego zewnętrznie, urozmaiconego obwarzankami, pańską skórką - nieodłącznymi atrybutami cmentarnych straganów.
Zadowolenie z ładnego udekorowania grobów, umiejętność trafienia do odpowiednich alejek cieszyło mnie w dzieciństwie. Osób spoczywających w odwiedzanych grobach nie znałem osobiście. Małe dziecko słuchało opowiadań rodziców o tym komu stawiamy światełko.

Z upływem czasu i przenoszeniem się na cmentarze wielu moich bliskich dzień Wszystkich Świętych odbieram bardziej dojrzale. Ta warstwa dekoracyjna, pięknego wystroju grobów może nie jest najważniejsza. Bardziej się liczy modlitwa, wierność ideałom wpajanym mi przez rodziców, profesorów, kolegów. Spotkanie całych rodzin, często przybyłych z daleka służy w tym wyjątkowym dniu nawiązaniu rozluźnionych kontaktów, pojednaniu nad grobami bliskich, którzy tak dbali o naszą zgodę.

Ważne jest pokazanie przy tej okazji młodzieży i przyjezdnym grobów osób zasłużonych dla Polski. Warto też postawić znicz na czyimś grobie opuszczonym, może wszyscy z tej rodziny już nie żyją ?

Trzeba pomyśleć z wdzięcznością o wielu osobach, które włożyły dużo trudu w nasze wychowanie i wykształcenie i starać się być kimś na ich podobieństwo.

Brodno.jpg
Plik ściągnięto 201 raz(y) 158,68 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2011-10-27, 11:01, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2011-10-27, 11:13   

Drogi Jurku, opowiedziałeś o tym wyjątkowym dniu, święcie, o swoich wspomnieniach, o ludziach, którzy odeszli, bardzo pięknie. Wprowadziłeś mnie w ten niesamowity nastrój, który już nie łatwo odnaleźć w dzisiejszym pędzącym świecie. Wielu z nas w czasach obecnych stara się zapomnieć o tym co minęło i nie myśleć o przemijaniu w ogóle. A przecież to, co napisałeś i tak, jak napisałeś może być wzorem do pięknego i wcale nie smutnego przeżywania dnia Wszystkich Świętych.

Możemy wspomnieć tych, którzy odeszli, wracają do nas twarze z dawnych lat, nasi "nauczyciele życia", stają wokół nas i nagle znowu otaczają nas swoją opieką, zadziwiającą obecnością bez obecności. Zadziwiający to czas, zadziwiające odczucie.

Dziękuję Ci Jurku z całego serca za to piękne wspominanie, za wspaniałą i mądrą refleksję. Dziękuję.
 
 
Dyzma 

Dołączył: 25 Mar 2011
Posty: 22
Skąd: ulica Kaliska- Stara Ochota
Wysłany: 2011-10-28, 14:07   

Ciekawostką dotyczącą Cmentarza Bródnowskiego jest to, że powstał dzięki prezydentowi Warszawy Sokratesowi Starynkiewiczowi, w 1884 roku. Początkowo służył tylko ludności Pragi - głównie tej najbiedniejszej. Cmentarz jest ogromny - teren liczy 114 hektarów!!

Drewniany kościółek przypomina raczej góralską świątynię. Władze carskie nie zezwalały w niektórych miejscach Warszawy - w okolicach carskich fortów wojskowych- na stawianie budynków murowanych. I tak było z tym kościółkiem św. Wincentego a' Paulo.

Niedaleko kościoła jest grób najsławniejszego chyba śpiewaka Warszawy - Mieczysława Fogga. Umarł w 1990 roku. Mieczysław Fogg po wojnie miał swoją fabryczkę płyt gramofonowych w sąsiedztwie Rakowca, dlatego powinien być pamiętany na Ochocie również z tego powodu.
Ostatnio zmieniony przez Dyzma 2011-10-28, 14:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Misia 

Wiek: 34
Dołączyła: 21 Lip 2011
Posty: 110
Skąd: New York
Wysłany: 2011-10-29, 02:27   

wzruszajace...
_________________
Misia
 
 
Krys 

Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 170
Skąd: Austria, USA
Wysłany: 2011-10-29, 02:30   

Jerzy S., napisałeś to bardzo pięknie. Dziękuję za dobry tekst.
_________________
Krys
 
 
Dawid 

Wiek: 37
Dołączył: 10 Lip 2011
Posty: 107
Skąd: Nowy Jork
Wysłany: 2011-10-29, 02:34   

Masz racje, Misia. To jest wzruszajace. I pasuje dzisiaj do nastroju. Wlasnie widzialem przez okno pierwsze platki sniegu.
_________________
Dawid
 
 
Barbara 

Wiek: 69
Dołączyła: 09 Cze 2011
Posty: 60
Skąd: Tampa, Floryda
Wysłany: 2011-10-29, 15:53   

Platki sniegu? Co to jest? Bo zapomnialam.

A tak powaznie - tesknie do sniegu.
_________________
Barbara
 
 
Andrew 

Pomógł: 1 raz
Wiek: 78
Dołączył: 10 Cze 2011
Posty: 117
Skąd: North Carolina, USA
Wysłany: 2011-10-29, 22:51   

W Karolinie Polnocnej snieg bywa nad wyraz rzadko, ale jednak czasami nas zaskoczy.

[ Dodano: 2011-10-29, 22:57 ]
Jeszcze chcialbym dodac, ze zgadzam sie z Krysem. Jerzy S. pieknie ujal temat. Pokazal, ze takze swieto zmarlych jest swietem milosci. Zreszta gdzie nie ma milosci?
_________________
Andrew
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2011-10-29, 23:10, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Agnieszka 

Wiek: 39
Dołączyła: 29 Cze 2011
Posty: 32
Skąd: Wrocław
Wysłany: 2011-10-29, 23:00   

No właśnie, miłość jest wszędzie.
_________________
Agnieszka
 
 
Zmora 

Wiek: 39
Dołączył: 12 Sie 2011
Posty: 30
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-10-29, 23:01   

Ciekawe zagadnienie. Musze nad tym pomyslec.
_________________
Zmora
 
 
Oliver 

Wiek: 27
Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 69
Skąd: Wiedeń
Wysłany: 2011-10-30, 00:01   

Zakladam sie o 5 Euro, ze milosc jest wszedzie.
_________________
Oliver
 
 
Krys 

Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 170
Skąd: Austria, USA
Wysłany: 2011-10-30, 01:44   

Przegrałeś, Oliver.
Nie znajdziesz miłości tam, gdzie jej zabrania się wstępu; może dlatego, że wolimy mieć rację, albo trwamy sparaliżowani trwogą sprzed lat, albo wybieramy status człowieka sukcesu, zamiast otworzyć serce dla miłości.

milosc2.jpg
Plik ściągnięto 138 raz(y) 40,71 KB

_________________
Krys
Ostatnio zmieniony przez Krys 2011-10-30, 01:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Oliver 

Wiek: 27
Dołączył: 11 Lip 2011
Posty: 69
Skąd: Wiedeń
Wysłany: 2011-10-30, 13:21   

No problem. Co to jest 5 Euro, skoro mam Ciebie i Twoja milosc, mamo.
_________________
Oliver
 
 
Dyzma 

Dołączył: 25 Mar 2011
Posty: 22
Skąd: ulica Kaliska- Stara Ochota
Wysłany: 2011-10-30, 13:27   

Ja też wierzę w miłość. Bez niej nic nie ma sensu. Oliver, moja Mama też jest super!
 
 
Barbara 

Wiek: 69
Dołączyła: 09 Cze 2011
Posty: 60
Skąd: Tampa, Floryda
Wysłany: 2011-10-30, 18:38   

Witajcie w klubie uprzywilejowanych! Poniewaz i moja mamusia byla wspaniala, cudowna, jedyna i niepowtarzalna. I taka zostanie na zawsze w mojej pamieci i sercu.
_________________
Barbara
 
 
Rex 

Dołączył: 10 Lip 2011
Posty: 93
Skąd: Warszawa - Paris
Wysłany: 2011-10-30, 19:05   

Nie kwalifikuje sie do tego klubu, ale ciesze sie, ze takowy istnieje. I ze inni mieli wiecej szczescia. :-) :-)
_________________
Rex
 
 
Artur S. 

Wiek: 71
Dołączył: 07 Lip 2011
Posty: 135
Skąd: Greensboro NC, USA
Wysłany: 2011-10-30, 19:21   

Rex, przykro mi. Wiem, ze za twoimi slowami kryje sie wiele przykrosci, doswiadczonych w dziecinstwie.
Wiesz co, Rex, to od ciebie zalezy, czy bedziesz kultywowal bol, czy puscisz to w niepamiec. Moja propozycja - pusc to w diably i... dolacz do naszego klubu!
Zdecyduj, ze bedziesz czul sie tak jak ludzie, ktorzy mieli wspaniale matki.

Witaj w klubie, Rex! :-D
_________________
Artur S.
 
 
Misia 

Wiek: 34
Dołączyła: 21 Lip 2011
Posty: 110
Skąd: New York
Wysłany: 2011-10-30, 19:23   

moja mama tez nie byla idealna, ale... JA BEDE!!!

Czy wobec tego tez moge do klubu? :-D
_________________
Misia
 
 
Dawid 

Wiek: 37
Dołączył: 10 Lip 2011
Posty: 107
Skąd: Nowy Jork
Wysłany: 2011-10-30, 21:18   

Misia, mozesz, a jakze! Ty wszystko mozesz, kochanie.
_________________
Dawid
 
 
PRex 

Wiek: 49
Dołączył: 12 Lip 2011
Posty: 112
Skąd: USA
Wysłany: 2011-10-31, 00:19   

:o)


Przytoczę powyższy dialog w moim następnym kazaniu.
(To jest rzeczywiście wyjątkowe forum utworzone przez wyjątkowych ludzi.)
_________________
PRex
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione