Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2012-10-13, 22:49
Krótka historia sztuki z szampanem na deser
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-12-31, 12:26   Krótka historia sztuki z szampanem na deser

Byłem tam kilkukrotnie przed laty. Co mnie tam ciągnęło na Dworzec Białoruski w Moskwie?
Chyba to, że jakby czas się cofnął o lat sto pięćdziesiąt. Zima w dawnym wydaniu, z mrozem, platkami śniegu formującymi ze świszczącym wiatrem jakby mini tajfun śnieżny.
Moskwiczanie jedzący na tym mrozie "morożonoje" lody ale odmienne od naszych, jakby tłuściejsze, mniej wodniste. Moskwianie zajadający "czeburiki" rodzaj placuszkow gorących podawanych z kubełka w gęstym tłumie - pochwytywanych w biegu za niewielki pieniążek - och smaczne były bardzo. Grajkowie, jak to przy dworcach - tu harmoszka, przejdę parę kroków, a tam już gitara. Rodzaj orkiestry jakby i te pieśni, ktore chyba po rosyjsku najlepiej do duszy trafiają.
Ktoś powie, Jurku o ile znam Moskwę, to przy każdym wyjściu z metra podobny jest widok.
Ależ nie !
Architektura Dworca Białoruskiego piękna jest bardzo. Stary budynek ze dwieście lat liczy. Ten pośpiech ludzi spieszących na pociąg ten głos "Pociąg zaraz odjeżdża do Warszawy" .
A ponad wszystko jakby ze starego obrazu przeniesione były postaci kwiaciarek. Kobiety na tym mrozie, opatulone paltami, twarze osłonięte chustami.
Z daleka patrząc myślałem świeczki w rękach trzymają. Otóż nie, te świeczki palily się w akwariach bez wody, w których ogrzewały leżące tam kwiaty.


Zawieja, kobiety na obrazach sprzed wielu lat, niosą przez zawieję swieczki z rorat.
Też to w Moskwie widziałem na obrazach Axentowicza w Muzeum Sztuk Pięknych im. Aleksandra Puszkina.
Wspaniałe muzeum bogate w obrazy zdobyte w dużym stopniu jako łupy wojenne Armii Czerwonej. Piękna jest kolekcja malarstwa europejskiego i amerykańskiego w tym muzeum. Bogate są zbiory impresjonistów. Polskich obrazów jest tam wiele, podziwiałem obrazy najlepszych polskich malarzy.


Dzięki Prezydencji Polski w Unii Europejskiej otwarto w Muzeum Puszkina w Moskwie wystawę "Polskie plakaty z XIX i XX w."
Kurator Wystawy ze strony polskiej Anna Łaniewska Szabłowska sięgnęła do plakatów polskich będących wlasnością Muzeum Puszkina. Chojnym darczyńcą okazał się Paweł Ettinger - zamieszkały w Moskwie w latach 1889 - 1948 polski kolekcjoner , bibliofil i historyk sztuki. Wystawa liczy okolo 150 plakatów. Większości z nich nie ma już w zbiorach polskich. Tym bardziej cieszy wiadomość, że wystawa będzie pokazana w Polsce.

Dnia 4 grudnia 2011 r. Ambasada Polska zorganizowała w Muzeum Puszkina wieczór Mikołajkowy. Gwiazdą wieczoru była bardzo popularna w Moskwie polska pieśniarka młodego pokolenia Ramona Rey.

Dużo można było zwiedzić w Moskwie podczas moich wyjazdów przed laty. W nieistniejącym już hotelu Rossija, tuż przy Placu Czerwonym gdzie mieszkalem z grupą osób z pracy dostępne byly szampany rosyjskie zwane oficjalnie "Sowietskoje Igristoje" bo nazwa "Sowietskoje Szampanskoje" byla zmieniona ze względu na protest Francji . Bo wszystko co jest oryginalnym szampanem pochodzi z Szampanii we Francjii.

"Sowietskoje Igristoje" też było nieżle nabąbelkowane i dawało mily szumek w głowie.


A jak szampany trafiły do Moskwy, czyżby z Napoleonem ?

No nie wiem, ważne że pod nazwą "Sowietskoje Igristoje" w smaku klasycznym i malinowym byly w hotelu Rossija .

Pozdrawiam z Warszawy
Jurek
__ _ _ _ _ _ _

Jako ilustracja plakat Teodora Axentowicza przedstawiony na wystawie w Muzeum Puszkina. Axentowicz namalowal swą ulubioną modelkę Atę Zakrzewska z Krakowa.

ata.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 390 raz(y) 8,63 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2011-12-31, 13:03, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2011-12-31, 23:43   

JURKU, SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!I smacznego szampana, francuskiego, rosyjskiego lub polskiego ;-) . Każdy dzisiaj będzie doskonały :!: .
 
 
Michał 

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 71
Skąd: Ursus
Wysłany: 2011-12-31, 23:53   

Moskwa to ciekawe miasto w ciekawym kraju. Na tym dworcu nie byłem, a szkoda. Pozdrawiam Pana i wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2012!! :!:
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-01-01, 00:30   

Prezydencji Polski w Europie mi żal.
Zorganizowaliśmy wiele wystaw artystycznych w świecie.
Wszystkiego dobrego Duńczykom kolejnym wladcom Unii Europejskiej.

[ Dodano: 2012-01-15, 14:12 ]
http://www.polskieradio.p...odkryte-w-Rosji

To jest link do bardzo ciekawej audycji Polskiego Radia PR II. Audycja nagrana w styczniu dotyczy wystawy w Moskwie w Muzeum Puszkina polskich plakatów z kolekcji Pawła Ettingera.
Okazuje się, że śliczna Ata Zakrzewska z plakatu Teodora Axentowicza podbiła współczesną Moskwę. Plakat ten jako reklama wystawy budzi zachwyt Moskwiczan.

Wystawa będzie otwarta w Moskwie do końca lutego 2012.
Do Polski trafi w maju 2013 do Zakopanego i we wrześniu 2013 do Muzeum Plakatu w Wilanowie.

W trakcie audycji powiedziano, że Paweł Ettinger podarował Muzeum Puszkina w Moskwie około 15 000 eksponatów. Są to obrazy, plakaty, bilety wizytowe, bilety do teatru, książki.
Z jego zbiorów plakatow francuskich może uda się stworzyć kolejną wystawę. Nie miał on wykształcenia artystycznego, był bankowcem ale osiągnął wielką wiedzę o dziełach sztuki.
Muzeum Puszkina w Moskwie nadało mu tytuł Honorowego Kustosza w uznaniu wartości jego cennych darów.
Wiele plakatów prezentowanych na wystawie zostało po raz pierwszy wyjętych z opakowań, w których umieszczone były 75 lat temu. Niektóre plakaty wymagają konserwacji i dopiero będzie je można zaprezentować w 2013 r w Polsce. Na przykład cenny plakat Mehoffera po wyjęciu z opakowania musiał być bardzo ostrożnie przeniesiony do pracowni konserwatorskiej.Nie ma go na wystawie w Moskwie.

W audycji mówiono o współpracy kolekcjonerów z Moskwy, Paryża, Londynu, Berlina, Lwowa, Krakowa w czasach przed pierwszą wojną światową. Często informowali się gdzie są najlepsi konserwatorzy, wydawcy albumów na wystawę, autorzy katalogów. Granice nie stanowiły problemu przy lokowaniu zamowień na doskonałe technicznie i artystycznie wydawnictwa o kolekcjach. Życiorys każdego słynnego kolekcjonera końca XIX w. to był życiorys podróżnika. Znajomość języków bardzo ulatwiała Pawłowi Ettingerowi podróże po świecie w poszukiwaniu dzieł sztuki do kolekcji.

Okazuje się, że pod koniec XIX w. i na początku XX w. wielu Polaków dobrowolnie jechało na Syberię, gdzie zakładali różne dochodowe przedsiębiorstwa. W miastach syberyjskich gdzie trafiali Polacy zesłańcy a potem dobrowolni przybysze- przedsiębiorcy powstawały biblioteki polskie. Zesłańcy nie mogli przywieźć żadnej polskiej książki ale Polacy jadący na Syberię jako przedsiębiorcy mieli możliwość przeslania z Polski wielu książek.
W Krasnojarsku odkryto w zapomnianych magazynach duży zbiór polskich książek, który został skatalogowany i udostępniony czytelnikom.
_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2012-11-30, 21:08, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
KKA 

Dołączyła: 16 Mar 2011
Posty: 218
Skąd: Ochota-Szczęśliwice
Wysłany: 2012-01-18, 01:04   

Załączam zdjęcie, które znalazłam, Dworca Białoruskiego w Moskwie.

Stacja Białoruska w Moskwie.jpg
Plik ściągnięto 128 raz(y) 1,64 MB

 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2012-01-19, 01:39   

Jeszcze parę zdjęć z mojego prywatnego archiwum. Pod koniec lat 80-tych byłam w ZSRR. W nagrodę za jeden z najlepszych wyników w konkursie języka rosyjskiego dla studentów prawa (tak, tak!!!) organizowanym przez Tow. Przyjaźni Polsko-Radzieckiej, pojechaliśmy grupą studentów i wykładowców z Wydziału Prawa i Administracji UW w pełną wrażeń podróż do Moskwy, Kijowa i Leningradu (teraz Petersburg, oczywiście). Była to całkowicie niezwykła misja. Jechaliśmy jako goście wydziałów prawa w w tych poszczególnych miastach. Opiekowali się nami wykładowcy prawa i studenci prawa. Nie dało się powiedzieć, że nadawaliśmy na tych samych falach, jak to się teraz mówi. Nie kłanialiśmy się pomnikom, przed które z namaszczeniem nas prowadzono, nie słuchaliśmy z nabożeństwem o wojnie ojczyźnianej. Robiliśmy- chociaż nie chcieliśmy tego!! - wrażenie niewdzięcznych, zepsutych i cynicznych ludzi. Byli jednak tacy Rosjanie , dla których my wydawaliśmy się niewinnymi aniołkami. To były dzieci - młodzież i studenci- najwyższych urzędników i dyplomatów rosyjskich. Ich zachowanie, zabawy, rozrywki, nazwijmy to zwyczajnie - zdemoralizowanie i bezkarność- daleko odbiegały od przeciętnych, nawet tych bardzo dobrze wykształconych na elitarnych uczelniach, młodych Rosjan. To była zamknięta, odrębna klasa tzw. elity władzy(de facto dziedzicznej!).

Niezapomniane też było nasze zamieszkiwanie w akademiku Uniwersytetu Łomonosowa - jak wiadomo mieścił się ( ciągle mieści się?) w drapaczu chmur a'la nasz PKiN, tylko duużo większym. Ale o tym może innym razem.

Pionierską Prawdę dostałam na pamiątkę od kolegi, również studenta prawa i komsomolca.

z rosyjskimi kolegami - studentami prawa.jpg
Plik ściągnięto 108 raz(y) 224,53 KB

W Rosji.jpg
Drewniane, tradycyjne domy w Rosji.
Plik ściągnięto 139 raz(y) 417,4 KB

Pionierska Prawda, lata 80-te.jpg
Plik ściągnięto 172 raz(y) 2,4 MB

Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2012-01-19, 01:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione