Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2013-06-06, 11:22
Sakrament Pokuty
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-27, 07:33   Sakrament Pokuty

Portale internetowe wypełnione są już wpisami dotyczącymi Świąt Wielkanocnych. Dominują obrazki koszyczków ze święconką, podawane są informacje o konkursach na najpiękniejszą palmę.
Celebryci, również ci mistrzowie słowotoku okrągłych słówek mówią trzy po trzy jak jest przyjemnie i wiosennie.
Przy konfesjonałach pojawią się kolejki wiernych. Niektórzy przyjdą przymuszeni zdobyciem podpisu spowiednika na karteczce upoważniającej do podania dziecka do Chrztu.
Ale może przyjdzie do spowiedzi też ktoś po kilkunastu latach nieobecnosci w kościele, ktoś kogo przycisnął żal za grzechy i mocne postanowienie poprawy.
Tak żal za grzechy i mocne postanowienie poprawy może wytworzyć taką potrzebę spowiedzi jak u tego milicjanta w Warszawie.

3 maja 1983 Warszawa, Stare Miasto.

Msza Swięta w kościele dnia 3 maja i potem pochód nielegalnej wtedy "Solidarności"
stał się formą zademonstrowania obecności związku w życiu miasta. Myślę, że nadmierna gorliwość milicji spowodowala w tym dniu atak na Prymasowski Komitet Pomocy przy kościele Św. Marcina na ulicy Piwnej.


Wielki zamęt jaki zapanował na wąskich uliczkach Starego Miasta, ścisk, gaz łzawiący pałowanie przez milicjantów stwarzało bardzo dramatyczny obraz, na którym sztandary biało czerwone powiewały.

Rozproszenie oddziału milicji i pościgi małych grupek za kilkuosobowymi grupami demonstrantów nastapiło niebawem.

Ale dlaczego ten milicjant goni księdza, dlaczego ściga go tak zaciekle, już niedlugo go dopadnie.

Ksiądz już czuje, że milicjant jest na odleglość długiej gumowej pałki, za chwilę nastąpi uderzenie.

A tu coś przedziwnego nastąpiło, gdzieś w podwórku milicjant poprosil ściganego księdza o spowiedź, tak w tym zgielku bitewnym w tym gazie lzawiącym w tych łzach za popełnione grzechy.

Kosciol_sw_marcina_warszawa.jpg
Kościół Św. Marcina
Pobierz Plik ściągnięto 269 raz(y) 12,79 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2012-03-27, 08:27, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
KKA 

Dołączyła: 16 Mar 2011
Posty: 218
Skąd: Ochota-Szczęśliwice
Wysłany: 2012-03-27, 13:16   

Niezwykła opowieść. Przemiana, jaka dokonała się nagle w tym człowieku, to jak symboliczne zwycięstwo dobra nad złem, życia nad śmiercią, miłości nad nienawiścią. Ta przemiana mogła się w nim dokonać, ponieważ był w stanie zrobić niezwykłą rzecz - potrafił dać sobie szansę, potrafił sam sobie wybaczyć. A może tylko nagle uwierzył, że Bóg mu wybaczy w tym całym chaosie wściekłości i strachu? Takie różne cudowne przemiany możemy poskładać i darować sobie w Wielkanoc.

IMG_0906.JPG
Pustelnia Złotego Lasu w Rytwianach. Jest to niezwykła i bardzo dawna siedziba kamedułów, Świętokrzyskie.
Plik ściągnięto 73 raz(y) 2,35 MB

 
 
PRex 

Wiek: 49
Dołączył: 12 Lip 2011
Posty: 112
Skąd: USA
Wysłany: 2012-03-27, 22:21   

To przywraca ludziom wiarę w człowieka.
_________________
PRex
 
 
de voukolitsch 

Dołączył: 13 Maj 2011
Posty: 29
Skąd: ochota
  Wysłany: 2012-03-28, 10:27   ale historia

Nie wierzę żeby milicjant z prewencji w czasie akcji spowiadał się w bramie, oni wszyscy byli nafaszerowani scopolaminą i myśleli tylko o waleniu ludzi. Takie opowiastki to mity.
_________________
de vouko
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2012-03-28, 10:55   

Piękne mity. Może zdrowiej dla człowieka w nie wierzyć :?: Jak myślisz, De voukolitsch ? 8-)
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2012-03-28, 10:56, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-03-28, 11:23   

Pałac Mostowskich w Warszawie rok 1982.

Reżyser filmowy i kuzyn mojej koleżanki został przywieziony do Komendy Stolecznej Milicji po zatrzymaniu na demonstracji . Przesłuchujący go oficer milicji woła podwladnego i mówi.
Weż go i spraw mu porządny łomot, żeby miał za co nienawidzieć władzę.
Podwładny oficera na korytarzu mówi do tego zatrzymanego :

Podziwiam takich ludzi jak pan, gdyby więcej bylo uczestników demonstracji to byście zwyciężyli.
Poczem wyprowadził go na wolność.
_________________
Jerzy_S
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione