Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2012-10-21, 12:54
Singielka Aniela i Bracia Jabłkowscy
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-03, 11:15   Singielka Aniela i Bracia Jabłkowscy

Singielka Aniela i Bracia Jabłkowscy

Dr inż. Jan Jabłkowski w kawiarni Sens Nonsensu przy ul Wileńskiej 23 mówił licznie zgromadzonym słuchaczom o historii firmy Bracia Jabłkowscy. Organizatorem spotkania był POSUL - Praski Otwarty Samozwańczy Uniwersytet Latający.

Wykład rozpoczął się od omówienia Dworu w Cielcach - gniazda rodowego Jabłkowskich pochodzących z Wielkopolski. Był tam majątek o powierzchni 3000 ha , cukrownia, spichrze.
Na skutek śmierci wspólnika i konieczności podziału majątku Jabłkowscy opuścili Cielce i w polowie XIX w. przenieśli się do Warszawy.
Dla rodziny ziemiańskiej przenosiny z majątku i konieczność zmiany trybu życia na miejski były degradacją w środowisku arystokratycznym.

Pradziadek Jana Jabłkowskiego miał 11 dzieci. Wykształconych i zakładających swe rodziny.

Och , Aniela była singielką i nie miała wykształcenia. Nie wyglądalo to najlepiej w owych czasach na tle tej 11 - tki.


Ale Aniela rozkręciła ten biznes rodzinny, od niej rozpoczęła się firma.
Na założenie sklepu dostała 4 ruble , było to dużo w drugiej polowie XIX w.
Dostała komodę z czterema szufladami.
Ta komoda stanowiła ladę , a cztery szuflady stanowily magazyn towarów Anieli Jabłkowskiej.
Handlowała materiałami potrzebnymi do szycia w domach. Rozwijała asortyment i poszerzała grono klientów.

Aniela rozwijała rodzinny biznes, z sutereny na ul. Widok przeniosła się na ul. Hożą

Zainteresowali się rozwojem firmy Anieli Jabłkowskiej jej bracia.
W roku 1884 założono firmę Bracia Jabłkowscy.

Jan Jabłkowski bardzo chwali zalety firm rodzinnych. Wlaściciele w kryzysie gotowi są pracować za darmo, obniżają standard życia, dokładają nawet do firmy. Firmy rodzinne dają zatrudnienie młodym członkom rodziny - wprowadzanym poprzez najniższe stanowiska stopniowo coraz wyżej w hierarchii. Seniorzy nie są wypychani na bruk, ale do późnej starości służą swym doświadczeniem firmie.

Strategią firmy Bracia Jabłkowscy była dbałość o klientów. W odróżnieniu od innych firm - najważniejsze było dziecko.
W nowoczesnym budynku Domu Towarowego był teatrzyk dla dzieci, opiekunki czytały książeczki. Dzieci otrzymywały książeczki z rysunkami Mariana Walentynowicza. Wybór zabawek był przeogromny. Były to zabawki tak nowoczesne jak elektryczne kolejki czy modele samolotów.


Jan Jabłkowski wspomniał o wrażeniach 80 letniej obecnie kobiety, ktora jako nastolatka była w Domu Towarowym. Do dziś dnia ta pani wspomina swą wizytę w Domu Towarowym i wybieranie pierwszego w życiu kapelusika spośród 10 modeli.
Firma nastawiła się na sprzedaż wysyłkową. Opracowano starannie katalogi ułatwiające wybor towarów wysyłanych do klienta.
Większość sprzedawanych ubrań była szyta w Polsce według wzorów kupowanych na najnowszych Targach Mody w Paryżu. Stosowano doskonałe polskie materiały.
Duży dom towarowy Bracia Jabłkowscy mieli też w Wilnie.
Niezwykle przyjaźnie dla klienta rozpatrywano wszelkie reklamacje, czynny był całodobowy telefon dla zgłaszających reklamacje.


W czasie 11 miesięcy w latach 1913 - 1914 wybudowano Dom Towarowy Bracia Jabłkowscy przy ul Brackiej 25 w Warszawie. Byl to niezwykle nowoczesny budynek żelbetowy. Konstruktorzy pierwszy raz stosujący żelbet dla ostrożności zastosowali potężne filary i stropy. Te odporne mury przetrwały wojnę nienaruszone mimo, że całe wnętrze drewniane było wypalone. Architektami budynku byli Franciszek Lilpop i Karol Jankowski


Zarobki pracowników nazywanych współpracownikami nie były wysokie u Braci Jabłkowskich. Ale firma stosowala szeroki program socjalny. Był żłobek i przedszkole dla dzieci pracowniczek. W budynku socjalnym przy ul Chmielnej 21 była stacja opieki nad matką i dzieckiem. Pracownicy mogli się uczyć języków obcych, co sobota był organizowany wieczorek taneczny. Istaniało kilka sekcji sportowych dla pracowników, którzy w czasie wakacji mogli wypożyczyć sprzęt sportowy.


Jan Jabłkowski uważa, że takie wyzwania jak wojna, krach gospodarczy, kryzysy niezwykle dopingują do działania i stwarzają konieczność niekonwencjonalnych działań.

Druga wojna światowa spowodowała załamanie rozwoju Domu Towarowego. Utrzymywano działalność żeby dać zatrudnienie oddanym współópracownikom. Po odbudowie Domu Towarowego i otwarciu na nowo 15 maja 1945 r wystapiły wielkie problemy.
W roku 1950 Dom Towarowy odebrano Braciom Jabłkowskim. Wiele elementów wyposażenia przejmujący wpisali do spisu remanentowego jako drewno opałowe.
Różne elementy wyposażenia zostały rozkradzione przy przejmowaniu Domu Towarowego.


Za swój obowiązek pokoleniowy Jan Jabłkowski uważa konieczność uporządkowania spraw wlasnościowych Domu Towarowego. Mimo uzyskania korzystnego wpisu do ksiąg wieczystych Domu Towarowego przy ul. Brackiej 25, Bracia Jabłkowscy nie mają możliwości dysponowania tym domem. Ciągną sie procesy o wyprowadzenie Traffic Club z ul Brackiej 25.
Wybudowano nowy Dom Braci Jabłkowskich na rogu Chmielnej i Brackiej. Jest tam biurowiec.
Bracia Jabłkowscy wspomagają inicjatywy artystyczne związane z Warszawą. Powstał album Kapliczek Warszawskich autorstwa Magdaleny Stopy z przepięknymi zdjęciami Anny Bohdziewicz.

Och chyba duch Stanisława Ignacego Witkiewicza wspomaga te działania artystyczne. Mieszkał on po sąsiedzku z Domem Towarowym na Brackiej. Tu była zarejestrowana jego Firma Portretowa.

Jablkowscy_1932.jpg
Plik ściągnięto 178 raz(y) 94,63 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2012-04-03, 17:16, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2012-04-03, 11:50   

Najwspanialsza opowieść, jaką czytałam!

A Aniela :-D - toż to najprawdziwsza polska businesswoman z XIX wieku. Przeniosła rodzinę w nowy wymiar - wymiar kapitalizmu i to "z ludzką twarzą". Nie bogacili się "po chamsku", ale wprowadzając od początku wysokie standardy w stosunku do "współpracowników", okazując szacunek do pracy i ludzi, w tym dzieci. Zasady wprowadzone w tym przedsiębiorstwie, te przedszkola przy firmie czy zagwarantowana opieka socjalna i zorganizowany wspólny wolny czas - nie powstydziłaby się ich najlepiej zarządzana korporacja naszych czasów! ;-) Jestem pod wielkim wrażeniem! :idea: :-D Niezwykłe na te czasy jest również prawdziwie "poważne" potraktowanie potrzeb dzieci - nie tylko jako klientów ale i jako małych, ale pełnoprawnych, uczestników życia społecznego - teatrzyk dla dzieci, etc. :!:

Dziękuję Jurku!!
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2012-04-03, 12:16, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-03, 12:01   

Jan Jabłkowski mówil, że gdy w Warszawie odwiedzil dziadka Józefa Jabłkowskiego dyrektora Firmy z 700 wspołpracownikami Arystokrata z Wielkopolski, to zapytał

Józiu, kiedy zabierzesz się za porządną pracę ?


Aniela w dodatku byla singielką bez wyksztalcenia i arystokratką zajmującą się handlem.
To nie było dobrze widziane.

Tak przypomina się Lalka Boleslawa Prusa i stosunek do Wokulskiego.
_________________
Jerzy_S
 
 
KulturKampf 

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Warszawa-ul. Mochnackiego
Wysłany: 2012-04-03, 12:34   

Felieton super!!
 
 
Karolina 

Dołączyła: 14 Mar 2011
Posty: 45
Skąd: Ochota-Jasielska
Wysłany: 2012-04-03, 14:31   

Doskonałe opowiadanie o ciekawych czasach i ludziach. Poza tym dowiedziałam się nareszcie czegoś o aktualnych losach Domu Towarowego.

Jednak co najważniejsze to, że singielka i biznesmenka Aniela Jabłkowska od tego czasu stała się moją prawdziwą idolką. :-D
 
 
Artur S. 

Wiek: 71
Dołączył: 07 Lip 2011
Posty: 135
Skąd: Greensboro NC, USA
Wysłany: 2012-04-03, 16:43   

Brawo! Brawo! Brawo! Godne nasladowania.
_________________
Artur S.
 
 
Rex 

Dołączył: 10 Lip 2011
Posty: 93
Skąd: Warszawa - Paris
Wysłany: 2012-04-03, 23:53   

Fascynujace.
_________________
Rex
 
 
Misia 

Wiek: 34
Dołączyła: 21 Lip 2011
Posty: 110
Skąd: New York
Wysłany: 2012-04-04, 12:27   

Chcialabym byc taka obrotna.
_________________
Misia
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-08-25, 14:33   

Drogi Panie Jureczku,


Mój pierwszy rower dwukołowy kupiliśmy z moim Ojcem u Braci Jabłkowskich, na najwyższym piętrze, w dziale zabawek... Miałem wtedy nieco ponad sześć lat. Pamiętam dokładnie; był to rower Puscha, o złotej ramie i czerwonych oponach... Na tym rowerze poznałem wszystkie zakamarki Warszawy, od Grochowa po Opaczew i Służew, BEZ HEŁMU, i to w czasie OKUPACJI; i nawet bez opiekuńczego pozwolenia mojej Mamy, która nie tylko nie krępowała, ale nawet zachęcała... A oto urywek z... "JA"...

"... Tymczasem zbliżały się wakacje, a z wakacjami wyjazd wakacyjny. Tuż przed naszym wyjazdem, a było to jeszcze znacznie przed moimi imieninami, zabrał mnie Ojciec do Braci Jabłkowskich na Bracką, na najwyższe piętro do działu zabawek. Chodziło o uzyskanie mojej opinii i aprobaty, w sprawie prezentu na imieniny. Wybór był duży, ale moją uwagę przykuwał głównie czerwony pedałowy samochód z kierownicą, z siedzeniem i pewnie z innymi detalami, jak np. trąbka. Ojca uwagę natomiast przykuwał mały, dwukołowy rower Puscha, o czerwonych oponach i na złoto malowanej ramie.
'No to, jaki chcesz mieć, Janek, prezent na imieniny...?' -- zapytał mnie Ojciec.
'Ten samochód...!'
'To jest zabawka dziecinna -- skonstatował Ojciec -- szybko z niej wyrośniesz'.
Wiedziałem... Czekał mnie rower...! ..."


I serdeecznie pozdrawiam...

Tarrrah...!

Jan (TEKO)

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

List dostałem po wysłaniu linku o Sklepie Braci Jabłkowskich,
który opatrzyłem uwagą, że rola Anieli Jabłkowskiej została pomniejszona. Aniela prowadziła sklep z materialami potrzebnymi do szycia w domach.

:arrow: http://vumag.pl/wywiady/t...rods,59467.html
_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2013-08-26, 08:11, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione