Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2012-09-18, 16:41
Światowy dzień czekolady 12 IV i Zakopane Zofii Stryjeńskiej
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-04-16, 14:42   Światowy dzień czekolady 12 IV i Zakopane Zofii Stryjeńskiej

Za najlepszą polską malarkę okresu międzywojennego uznawana jest Zofia Stryjeńska. Jako żona architekta i dyrektora Szkoły Przemysłu Drzewnego w Zakopanem była ściśle związana z tym miastem. Jej styl radosnego, niezwykle kolorowego malarstwa był bardzo lubiany i łatwo rozpoznawalny w powstającej z trzech zaborów Rzeczpospolitej. Cykl tańców ludowych przedstawiał tradycyjne tańce polskie z różnych regionów odrodzonej Ojczyzny. Dzięki kultywowaniu tradycji polskich Rzeczpospolita odrodziła się po 120 letnim okresie zaborów . Dużo obrazów Stryjeńska poświęciła góralom wśród których mieszkała w Zakopanem. Roztańczone grupy góralskich dziewcząt i chłopców wydają się wyskakiwać z ram obrazów. Tańcza, tańczą, tańczą do utraty tchu.Tańce góralskie są niezwykle wdzięcznym motywem malarskim. Grupy góralskie skupione wokół kościoła, muzykujące do tańca przy ognisku, jadące saniami, wędrujące po wzgórzach są częstym motywem obrazów Stryjeńskiej.

Trafiła w wielkie zapotrzebowanie Polaków złaknionych motywów polskich - jednoczących społeczność z trzech zaborów.

Stryjeńska borykająca się z problemami finansowymi podejmowała się wielu prac zarobkowych.

Była malarką tworzącą obrazki do opakowań czekoladek Wedla znakomitej firmy warszawskiej .

Znowu na opakowaniach czekoladek pojawiły się roztańczone pary z regionów Polski. Nie zabrakło górali.

Do dzisiaj przetrwał obraz w Domu Wedla w Warszawie przy ul. Puławskiej 28. Przedstawia tańce góralskie.

stryjenska-dom-wedla.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 751 raz(y) 25,44 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2012-04-16, 14:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2012-04-17, 14:38   

Niestety, Jurku, Zofia Stryjeńska nie mogła jakoś opędzić się od biedy i niepowodzeń w życiu osobistym. Nie udało się jej małżeństwo z Karolem Stryjeńskim, który początkowo pragnął opiekować się nią również jako nieprzeciętnie utalentowaną artystką. Nie umiała też poradzić sobie ze swoim macierzyństwem, w końcu synów i córkę wychowała siostra byłego męża, Joanna. Niestety przez większość ludzi postrzegana była jako osoba niezrównoważona, ekscentryczna, nadpobudliwa. Przyczynił się do tej opinii również Karol Stryjeński, który podstępem spowodował zabranie jej do kliniki psychiatrycznej. W sumie, będą osobą wyjątkowo utalentowaną, ciągle mierzyła się z biedą i samotnością. Jej obrazy, dekoracje były masowo reprodukowane i kopiowane,także po wojnie w "socjalistycznej" Polsce, w której motywy ludowe były wysoko cenione. Twórczość Stryjeńskiej to swojego rodzaju prekursor i wysoki ambasador swojskiej i pseudoartystycznej Cepelii, dla której chcąc nie chcąc stała się patronką, wzorcem. Wywarła zatem olbrzymi wpływ na charakter polskiej sztuki użytkowej i tradycyjnej, nie otrzymawszy za swoją twórczość złamanej złotówki. Po wojnie mieszkała w Szwajcarii, w Genewie, zmarła zapomniana przez swoich rodaków, w 1976 roku. A przecież zaczęła odnosić wielkie sukcesy międzynarodowe - cztery grand prix (za malarstwo ścienne, plakat, tkaninę i ilustrację książkową) i dwie drugie nagrody na Międzynarodowej Wystawie Sztuki Dekoracyjnej W Paryżu w 1925 roku. W 1938 roku otrzymała kilka zamówień z polskiego MSZ, np na kilim dla cesarza Japonii Hirohito, dekorowała wnętrza polskich transatlantyków "Batory" i "Piłsudski" i zaprojektowała dekorację sali w cukierni Wedla ( o której Jurku napisałeś).
Jej obraz " Uczta Wierzynka" został zakwalifikowany na światową wystawę do Nowego Jorku. Nie pojechała tam jednak - nie mogła się zdecydować.

Ale wspomniałeś o innej okazji - słodkiej i radosnej - dla zaprezentowania i przywrócenia pamięci o twórczości Zofii Stryjeńskiej - czyli o dniu czekolady! :-P

Znalazłam stosowne fotografie z takiego Święta Czekolady, w którym uczestniczyliśmy dobre 10 lat temu we Francji, chyba w Chantilly, albo dosłownie obok w Compiegne, bo już nie pamiętam bardzo dokładnie. Francuzi wyjątkowo wystawnie obchodzą to Święto.

Święto czekolady - Francja, w Chantilly lub Compiegne..jpg
Plik ściągnięto 156 raz(y) 569,59 KB

Święto czekolady - Francja.jpg
Plik ściągnięto 225 raz(y) 522,38 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione