Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2012-10-13, 22:47
Procol Harum - Orkiestra Symfoniczna z Edmonton
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-23, 09:45   Procol Harum - Orkiestra Symfoniczna z Edmonton

Wielki przebój grany na winylowych płytach jeszcze to był.
"Bielszy odcień bladości" zespołu Procol Harum.
Muzyka inspirowana melodią Bacha, towarzyszy słowom.
Ale tę melodię rozumie się bez słów. Treść piosenki to słowa szeptane do dziewczyny w tańcu, powoli w trakcie powolnego wirowania po parkiecie. Ten zawrót głowy, to morska choroba, alkohol pity pośpiesznie, czy oczarowanie jej pięknem?
Ci stloczeni ludzie w około, potrącający się nawzajem w tańcu. Chcą więcej muzyki, bujania w obłokach, rodzaju lekkiej utraty rownowagi towarzyszacej podrożnym płynącym gdzieś ku pięknym krainom na kołyszącym okręcie. A jej bladość, buzia bledsza niż innych pięknych dziewcząt na tym parkiecie - pokładzie skąd jest? A może ona jest z morskiej piany syreną?

Procol Harum znakomity brytyjski zespół muzyczny w swych piosenkach potrzebował wsparcia dużej orkiestry symfonicznej. Otrzymał je z Edmonton, dokąd podróż pozwala poznać srogą zimę i odcień śniegu bielszy niż gdzie indziej w świecie.

Edmonton Symphony Orchestra obchodzi 60 lat istnienia. Na początku maja Orkiestra doznała wielkiego zaszczytu i wystąpiła z koncertem w nowojorskiej Carnegie Hall, najbardziej prestiżowej sali koncertowej w Ameryce Pn.

Orkiestrze wśród licznych widzów towarzyszylo na widowni okolo 1200 osób przybyłych z Edmonton. Widzowie z Edmonton mieli czerwone wstążeczki, którymi powiewali w czasie burzliwych oklasków.
Była to jedyna orkiestra z Kanady występująca wraz z orkiestrami z USA na koncertach z cyklu "Spring for Music".
Cykl ten ma za swój cel przedstawienie orkiestr o znakomitym repertuarze mniej znanym w Nowym Jorku.
Orkiestra zaprezentowała utwory muzyków kanadyjskich. Znakomite były recenzje prasy nowojorskiej po koncercie.
W orkiestrze występują 3 Polki : Joanna Ciapka - Sangster, Lidia Żabka - Khaner i Tatiana Warszyńska.

procol.jpg
Plik ściągnięto 134 raz(y) 60,88 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2012-05-23, 10:10, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
KKA 

Dołączyła: 16 Mar 2011
Posty: 218
Skąd: Ochota-Szczęśliwice
Wysłany: 2012-05-23, 15:36   

Piękny opis muzyki i koncertu :!: Tylko jeszcze pozostaje pogratulować trzem paniom uświetniającym to muzyczne wydarzenie :-)
 
 
Michał 

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 71
Skąd: Ursus
Wysłany: 2012-05-23, 23:18   

Bardzo ciekawy artykuł. Ciekawe Pan znajduje tematy. Opis, poza tym, jest niezwykle plastyczny i przemawiający do wyobraźni. Chyba w Edmonton, w Kanadzie, mieszka dużo Polaków? Prężnie działają kulturalnie i społecznie. O Polakach za granicami raczej mówi się, że integrują się, ale nie pomiędzy sobą. Może w Edmonton jest jakoś inaczej? Niestety, nie mam żadnych doświadczeń z tzw. Polonią.
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-24, 08:31   

Wystawa młodych artystów z Kanady
Karen Dugas, Liz Ingram, Walter Ilue, Lindal Osbourne

maj 1991


Wydaje się również, że wszyscy czworo ulegają działaniu specyficznego środowiska w którym żyją, a jest nim ogromny przestwór nieba i rozległy, bezludny pejzaż zachodniej Kanady. Terytorium Alberty jest jak Polska i Czechosłowacja razem wzięte, lecz zamieszkuje go około 2 miliony ludzi. Historia tej prowincji jest krótka, pierwsi osadnicy przybyli tu zaledwie 90 lat temu. W kraju tym nie ma starożytnych ruin, gotyckich katedr czy pałaców otoczonych starymi ogrodami, nie ma tutaj nawet starych cmentarzy. Jest to kraina bez przodków. Ludzie żyją tutaj jakby zawieszeni pomiędzy wielkim niebem a pustym pejzażem ziemi, skazani na samotność. To właśnie ona sprawia, że człowiek staje się bardziej świadomy samego siebie i próbuje jakoś określić wszystko to co istnieje poza nim. Samotność skłania ludzi do budowania pomostów porozumienia, ustalania ludzkich związków i wzajemnej pomocy, do tworzenia wspólnot.

Każdy z wystawiających artystów świadomie lub podświadomie reaguje na warunki życia na prerii. Każdy z nich na swój sposób przetwarza otaczający go świat i osobiste uczucia na inną rzeczywistość, zrodzoną z wyobraźni.

Autor: Marytka Kosinska

Marytka Kosinska ukończyła przed- i podyplomowe studia w Polsce w kraju swego pochodzenia. Pracowała na stanowisku badacza w takich instytucjach, jak: Instytut Badań Sztuki przy Polskiej Akademii Nauk, Centralny Zarząd Pomników Sztuki, muzea. Studia podyplomowe ukończyła w Paryżu, po czym przeniosła się do Kanady. Do roku 1990 pracowała jako profesor na Wydziale Historii Sztuki Uniwersytetu Albertańskiego.

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

To jest opis wystawy z 1991 r czworga studentów z prowincji Alberta . Wystawa była zorganizowana w Poznaniu przez panią prof. Marytkę Bodakiewicz Kosińską, ktora wykladała na University of Alberta w Edmonton i opiekowała się tymi młodymi artystami.

Trudne były warunki życia w Albercie. Niemożliwe było przetrwania osadników bez współpracy z sąsiadami.Osadnicy zaczęli dopiero od okolo stu lat się osiedlać , najpierw karczując lasy i budując domy z drewna .
Polscy emigranci trafili w klimat współpracy spolecznej wspomagania wzajemnego, ulatwiającego życie. Polaków jest około 38 tys. w Edmonton.

W Albercie zdarza się często, że ludzie nie zamykają na klucz domów. Podróżny może wejść , zrobić sobie posiłek i odpocząć podczas nieobecności gospodarza. Ludzie wspierają się na tym pustkowiu. Podrożny może w czyimś domu znależć karabin z nabojami i użyć go do polowania albo obrony przed dzikimi zwierzętami.

Sąsiedzi okazują pomoc nowym osadnikom. Pani profesor mówila o sąsiedzie, który podarował jej wiele kwiatów do zasadzenia i zaorał traktorem pole przeznaczone na urządzenie ogrodu.

[ Dodano: 2012-05-24, 08:57 ]
Mysle, ze ten artykul emerytowanej Pani Profesor Historii Sztuki na University of Alberta in Edmonton Pani Marytki Bodakiewicz Kosinskiej, ktora mam przyjemność znać osobiście, pozwoli nam pomyśleć w sposób bardziej otwarty, o Ameryce
**************************************************

Ci ktorzy nie przezyli emigracji nie zdaja sobie sprawy z potegi wrazen, przymusow, nagiec i w ogole przetwarzania sie. Emigracja, jezeli jest udana, zwycieska w jakis sposob czy zawodowy , czy osobisty, jest aktem wielkiej odwagi i samodyscypliny i sily woli. Dla mnie wyjazd z Polski to bylo uczenie sie innego swiata, swiata anglosaskiego, bo jeszcze wychowana bylam w tym duchu bardziej kultury francuskiej, wloskiej, ale nie anglosaskiej, ona byla zupelnie obca. I nagle znalazlam sie w Ameryce najpierw, potem w Kanadzie. To sa ludzie o innych duszach. Oni maja inne dusze, inna mentalnosc, inne podejscie do wszystkiego. I zeby to zrozumiec, trzeba jakos bardziej sie otworzyc. To nie znaczy, zeby sie z tym identyfikowac, ale zeby moc wspolzyc, to trzeba to poznac.
Pamietam kiedys taki moment, to bylo seminarium, ktore prowadzilam ze studentami i sprowadzilam jakis film.To mial byc film na temat reklamy, jak prezentowac pewne rzeczy i dla mnie on byl tak obcy, ta mentalnosc, ktora byla w to zaangazowana, ze ja nagle poczulam straszna beznadziejnosc i rozpacz. I w czasie tego filmu , ktory pokazywalam swoim studentom , zaczelam plakac. Ja plakalam nad soba, nad tym moim swiatem, ktory byl zupelnie inny , ktory byl juz dla mnie zamkniety, ze ja jestem skazana tylko na jakis swiat, ktorego jeszcze nie rozumialam.Pamietam, ze bylo mi strasznie wstyd , jak swiatla sie zapalily, a ja tu pani profesor zaplakana.Powiedzialam, ze film strasznie podraznil mi oczy, a to byl jakis tak, nagle wywolany akt rozpaczy.
Jezeli moge mowic o jakims rozdrozu to rozdrozem bylo to czy zostac w Polsce, w jakims ciepelku wygodnym srednio , chociaz mialam do tego niechec, mialam obrzydzenie.Do Polski Ludowej mialam przede wszystkim obrzydzenie do metod stosowanych do calej strony spolecznej, politycznej, ideologicznej.Natomiast wybralam droge trudniejsza i z tego jestem w gruncie rzeczy zadowolona bo mam wiecej punktow odniesienia dzisiaj

Marytka Bodakiewicz Kosinska
_________________
Jerzy_S
 
 
KulturKampf 

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Warszawa-ul. Mochnackiego
Wysłany: 2012-05-27, 13:12   

Niezwykły opis emigracji. Doskonały! Bardzo ciekawy cały ten artykuł, panie Jerzy :!:
 
 
Gerard 

Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 2
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-05-29, 08:28   

Interesujący temat - niedługo pewnie pojawią się jakieś podobne, choć inne i nowe przekazy, refleksje i oceny w temacie naszej bieżącej emigracji. Polskiej emigracji ekonomicznej.
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2016-10-17, 10:45   

Mój opis piosenki Whiter Shade of Pale z Forum Ochoty trafił do audycji Radia Edmonton. Dyrektor Radia Edmonton Bogdan Koral Konikowski odczytał ten opis w audycji z 16 paźdz. 2016 r.
Do wysłuchania w internecie www.polskieradio.ca , potem pierwsza godzina audycji z 16 pazdz. 2016, od minuty 56:00.
_________________
Jerzy_S
 
 
Adam44a 

Wiek: 20
Dołączył: 10 Sty 2017
Posty: 5
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2017-01-10, 13:48   

niezła sytuacja, ciekawie to opisaliście !
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2017-01-11, 09:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione