Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2013-01-04, 08:56
Przypomnijmy sobie o Jacku Karpińskim.
Autor Wiadomość
Duch Ochoty 

Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 75
Skąd: Pl. Narutowicza
Wysłany: 2012-07-02, 21:15   Przypomnijmy sobie o Jacku Karpińskim.

Przypomnijmy sobie o Jacku Karpińskim.


PAP
2010-02-21
W niedzielę we wrocławskim szpitalu zmarł polski inżynier, elektronik i informatyk, twórca pierwszego polskiego mikrokomputera K-202 Jacek Karpiński. Miał 83 lata.


Dzisiaj w dodatku HISTORIA do Gazety Wyborczej JEST DUŻY ARTYKUŁ O GENIALNYM NAUKOWCU I KONSTRUKTORZE MINIKOMPUTERA K-202 JACKU KARPIŃSKIM. Ten wybitny naukowiec, któremu zdarzyło się żyć w niewłaściwych czasach w Polsce, związany był z naszą dzielnicą. Pracował w Instytucie Maszyn Matematycznych przy Filtrach. Wspomnienie o nim napisał w ochockim "Ochotniku" Jerzy Słomczyński, który jako pracownik IMM spotkał się z dawnymi współpracownikami profesora.

Postprzez Jureczek Pn, 07.06.2010 12:35
Ochotnik nr 63 06(czerwiec) /2010
Pismo Ośrodka Kultury Ochoty OKO
Warszawa , ul. Grójecka 75


Sylwetka miesiąca
NAJWYBITNIEJSZY POLSKI KONSTRUKTOR KOMPUTERÓW – mgr inż. Jacek Karpiński (1927-2010)

W niedzielę [21 lutego – red.] dotarła do mnie wiadomość o śmierci 83-letniego inżyniera Jacka Karpińskiego, najwybitniejszego polskiego konstruktora komputerów.

Dzień wcześniej uczestniczyłem w dwóch interesujących wydarzeniach.

O 12.00 byłem w Muzeum Techniki na otwarciu wystawy „Nabytki Muzeum Techniki w 2009 roku” i stałem w sali poświęconej informatyce przy pierwszym w świecie tranzystorowym analizatorze równań różniczkowych konstrukcji Jacka Karpińskiego oraz przy jego najsłynniejszym dziele komputerze K-202, którym zadziwił świat w latach 70. XX w.

Natomiast o 18.00 dotarłem do Centrum Artystycznego „Radomska 13” na „Posiady” (u Wioli Obuchowskiej), poświęcone księdzu prof. Józefowi Tischnerowi.

Na tym spotkaniu brat księdza, Kazimierz Tischner, mówił m.in.: „Śmierć nie jest w stanie zatrzeć pamięci o kimś wielkim. Często dopiero śmierć powoduje narodzenie się legendy, powstanie wielu fundacji krzewiących pamięć o zmarłym. Pobudza zasmuconych przyjaciół zmarłego do kontynuacji jego dzieła”.

I w ową niedzielę, dowiedziawszy się o śmierci Jacka Karpińskiego, przypomniałem sobie te słowa i pomyślałem, jak doskonale do niego pasują. Miał wspaniały życiorys.

Urodzony w 1927 r. w Turynie (chociaż według życzenia ojca, Adama Karpińskiego (1) , miał się urodzić w schronisku pod Mont Blanc w Alpach). Działał w Armii Krajowej, a pocisk który w pierwszym dniu powstania trafił go w kręgosłup nigdy nie został usunięty i do końca życia bardzo mu utrudniał chodzenie. Trzykrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych.
Po wojnie – wybitny student Politechniki Łódzkiej i Politechniki Warszawskiej. W 1955 r. rozpoczął pracę w Instytucie Podstawowych Problemów Techniki PAN; tam m.in. skonstruował w oparciu o pomysł Józefa Lityńskiego maszynę, służącą do określania długoterminowych prognoz pogody – AAH. Jego zdolności i zaangażowanie w naukę, zostały zauważone przez Polską Akademię Nauk, która zgłosiła go do konkursu UNESCO. Karpiński wygrał wyjazd na stypendium do Massachusetts Institute of Technology oraz na Uniwersytecie Harwarda. Tam zapoznał się z techniką cyfrową i postanowił wykorzystać tę wiedzę w Polsce.

Jego prace w Zakładzie Fizyki Doświadczalnej Uniwersytetu Warszawskiego w Warszawie przyniosły wiele nowatorskich konstrukcji. Najsłynniejszą z nich był minikomputer K-202 (prototyp współczesnych komputerów klasy PC), opracowany w latach 1969-1971 przez zespół (w tym przede wszystkim przez jego najbliższych współpracowników, tzw. nierozłączny duet konstruktorów Elżbietę Jezierską – Ziemkiewicz i jej męża Andrzeja Ziemkiewicza) pod jego kierownictwem w Instytucie Maszyn Matematycznych na warszawskiej Ochocie, którego wykonano tylko 30 sztuk. Potem stracił pracę, a nie mogąc znaleźć innej, odpowiedniej do kwalifikacji, Karpiński zajął się hodowlą świń pod Olsztynem.
W 1980 roku samorzutnie zawiązany Komitet Informatyki z przewodniczącym Krzysztofem Wasiekiem w Fabryce Mierników i Komputerów ERA doprowadził do prezentacji programu kandydatów i do wyborów dyrektora ERY. Wygrał Jacek Karpiński, ale wobec sprzeciwu Ministerstwa Przemysłu Maszynowego nie mógł objąć tego stanowiska.
Gdy zacząłem pracę w Fabryce Mierników i Komputerów ERA w Warszawie Jacek Karpiński już tam nie pracował, ale jego charyzma pozostała. Spotkałem się natomiast z grupą jego współpracowników i kolegów, którzy wyrażali się o nim z wielką czcią. Zespół ten kierowany przez inż. Jerzego Zawiszę i inż. Jerzego Dżogę doprowadził do uruchomienia produkcji komputera Mera – 400, który wywodził się od K-202 i posiadał takie cechy, jak wieloprocesorowość, stronicowanie pamięci, praca asynchroniczna.


Osobowość Jacka Karpińskiego wywarła wielki wpływ także i na mnie, moje życie zawodowe, moje konstrukcje urządzeń cyfrowych, chociaż nigdy nie był moim szefem i nigdy nie rozmawialiśmy osobiście.

Mam poczucie, że należę do grupy ludzi, która czuje się związana z postacią Jacka Karpińskiego do dziś i zawsze licznie stawia się na wystawy poświęcone jego pracom.

Na zakończenie tego wspomnienia, powtórzę za Kazimierzem Tischnerem: „Cóż z tego, że umarł, przecież my żyjemy – jego przyjaciele i rozwijajmy to, czego nas nauczył.”

P.S. Jacek Karpiński został pośmiertnie nagrodzony honorowym tytułem INFOSTAR za szczególne osiągnięcia w świecie teleinformatyki

Jerzy Słomczyński

(1)
Adam Karpiński (1897-1939) - polski taternik, alpinista i himalaista, inżynier mechanik, konstruktor lotniczy, kierownik pierwszej polskiej wyprawy w Himalaje (1939), podczas której zginął

wynalazki Jacka Karpińskiego – wybór
1957 AAH – maszyna elektronowa do automatycznego prognozowania pogody (Państwowy Instytut Hydrologiczno-Meteorologiczny)
1959 AKAT-1 – tranzystorowy analizator równań różniczkowych
poł. lat 60. Erceptron – maszyna do szybkiego uczenia się: identyfikującej obrazki, teksty pisane i wzory, pomagająca szybko przyswajać materiał na zasadzie skojarzeń.
1965 KAR- 65 – uniwersalny komputer do obliczeń (Zakład Fizyki Doświadczalnej Uniwersytetu Warszawskiego)
1971 minikomputer K-202 (Instytut Maszyn Matematycznych)

Sławny minikomputer K-202 Jacka Karpińskiego ( zdjęcie z IMM na Ochocie).jpg
Plik ściągnięto 120 raz(y) 28,97 KB

 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-07-03, 08:14   

Po śmierci inżyniera Jacka Karpińskiego pojawiły się w internecie wypowiedzi o jego działalności.
Wspomniano też inne postaci polskiej informatyki znane tylko specjalistom. Dominowały pytania, dlaczego wiele pomysłów nie może zostać zrealizowanych w Polsce ? Dlaczego upadły takie polskie zakłady informatyczne jak Elwro, Mera - Błonie, Era na Ochocie/ Włochach. ?
Staram się przypominać wybitne postaci polskich inżynierów.
W uchwale Zarządu Stowarzyszenia Absolwentów Wydziału Elektroniki i Technik Informacyjnych PW, wyróżniono mnie - Jerzego Słomczyńskiego za aktywność w pracy Stowarzyszenia i za felietony. Można je przeczytać pod adresem www.elka.pw.edu.pl potem Absolwenci, potem Felieton.
_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2012-07-03, 08:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione