Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Aresztowanie Gen. Stefana Grota Roweckiego 30 czerwca 1943 r
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-14, 15:48   Aresztowanie Gen. Stefana Grota Roweckiego 30 czerwca 1943 r

Jerzy Słomczyński

O Generale Grocie – Stefanie Roweckim

Wrzesień 2007, Warszawa

Co roku wspomnienie to powraca
I trzydziestego czerwca na Mszy bywam tu
Do Świętego Jakuba przy Narutowicza Placu
Na Mszę za Generała Grota muszę pójść

A był to rok czterdziesty trzeci
Gdy rano pod ten kościół przyszedł Grot
Agent tajny go już śledził
I widział, że na ulicę Spiską poszedł stąd

Pobiegł agent do telefonu by wezwać Niemców
Od żandarmów z Akademika dzwonił on
Na Spiskiej pod czternastym obstawili wejścia
Na Szucha w konwoju zabrany został Grot

Generał na Spiskiej ujęty został sam
A na pobliskiej Barskiej oczekiwał jego sztab
Szczęśliwie Niemcy nie dotarli tam
I ocalało dużo oficerów, planów, map

Na Szucha obchodzono wielkie święto
Bo więźniem bezcennym był Stefan Rowecki Grot
Armia Krajowa stworzona była jego ręką
Do Berlina pośpiesznie Generał zabrany został stąd

Najtrudniejszą próbą charakteru, woli
Jest gdy w mocy wroga bezbronny jesteś sam
Za cenę współpracy z Niemcami mógł się ocalić
Lecz Grot i w Sachsenhausen wierny Polsce trwał

Do rodziny w Polsce mógł wysyłać listy
Przed cenzurą musiał ukrywać prawdziwą treść
Pisał o żalu za utraconym brylantem czystym
Ten brylant to Armia Krajowa, domyślasz się

Przestały od Grota przychodzić obozowe listy
Powód to Generała męczeńska śmierć
Nastąpiła gdy o Powstaniu z Warszawy wieści przyszły
Ten najważniejszy żołnierz do poległych dołączył się
_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _


Szkoda, że już nie ma tych Mszy Sw. odprawianych za gen. Grota w kościele Sw. Jakuba w rocznicę aresztowania 30 czerwca.
Przyjeżdzali jego żolnierze , stali w szyku przez calą Mszę, następnie maszerowali pod tablicę na Spiskiej 14 , gdzie nastąpiło aresztowanie w mieszkaniu konspiracyjnym .

Niemcy nie sprawdzili dokladnie mieszkania z ktorego na Spiskiej zabrali generała. Zaplombowali drzwi i mieli dokonać dokladnej rewizji później. Armia Krajowa miała odpowiednich ludzi, ktorzy usunęli plomby , weszli do mieszkania i dysponując planami skrytek wyjęli ważne dokumenty i pieniądze ze skrytek , po czym zalożyli odklejone plomby na drzwiach.

Aresztowanie nastąpiło w czasie gdy general przygotowywal się na naradę sztabu zlożonego z kilkunastu oficerów w mieszkaniu na ulicy Barskiej. Świadczy to o tym, że rozpoznanie genarala nastąpilo przez agenta na ulicy , a nie byl to ktoś z organizacji. Wtedy aresztowano by generala później na Barskiej.

Prawdopodobnie agentem, ktory rozpoznał generala byl jego dawny żolnierz mjr Świerczewski.
Zapewne zatelefonowal po Niemców z Akademika na Placu Narutowicza, gdzie w czasie wojny byli żandarmi niemieccy.

Ostatnią osobą, ktora widziala generała była łączniczka Ela, z ktorą się spotkal przed kościolem Św. Jakuba. Po krótkiej rozmowie poszedl na Spiską 14 , do mieszkania konspiracyjnego z ktorego często korzystal.

To przykre, że śmierć głównego organizatora tych Mszy Świętych i zapewne zly stan zdrowia uczestników tych Mszy - mających okolo 80 lat spowodowaly, że tych Mszy już się nie odprawia. Przecież jest to bardzo ochockie wydarzenie o bardzo dlugiej tradycji, co najmniej kilkunastu lat odprawiania Mszy. Bardzo oddana kultowi swego Ojca byla pani Mielczarska corka gen. Grota. Po jej śmierci jakby wszystko stalo się mniej ważne. Wnuk generała mieszka na stałe w Australii.

Pierwsza tablica, jaka była wymurowana w Polsce ku czci gen. Grota to jest tablica w kościele na Placu Narutowicza. Wiele lat nie wolno bylo o nim mowić i czcić jego postaci. Teraz wolno to robić, ale ubylo wielu jego najwierniejszych żolnierzy. Nie ma już corki, wnuk jest w oddali. Msze zostaly skasowane, szkoda tej dlugoletniej tradycji na Ochocie.


[ Dodano: 2011-04-15, 10:14 ]
Radio Bogoria 94,5 Mhz - Grodzisk Mazowiecki nadaje również przez internet :arrow: www.radiobogoria.pl
W każdy wtorek o 19.00 nadawana jest audycja poetycka "Poezjo nie dokazuj".
Autorki to Katarzyna Kalinowska i Martyna Steckiewicz. Są studentkami bardzo zaangażowanymi w przybliżanie sluchaczom poezji.
Starają się wlasnymi slowami , a nie cytatami z opracowań omówić treść wierszy, ktore wybierają do audycji.


To jest mój wiersz o gen. Grocie w recytacji Kasi Kalinowskiej w jednej z audycji.

[ Dodano: 2011-04-15, 10:21 ]
Niestety plik mp3 nie może być dodany jako zalącznik
_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2012-12-09, 18:08, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Arcyhistoria 

Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 04 Kwi 2011
Posty: 47
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-15, 11:08   Jeszcze parę słów o pamięci o Generale Roweckim.

Aktualnie dosyć często pada słowo patriotyzm. Niektórzy nawet twierdzą, że są patriotami.

Patriotą na pewno był generał i Komendant Główny AK Stefan Grot-Rowecki.

Walczył we wrześniu jak bohater, pomimo różnych trudności nigdy nie stracił wiary w sens tworzenia podziemnego wojska ( Służba Zwycięstwu Polsce - Związek Walki Zbrojnej- Armia Krajowa), w samoobronę narodową pod okupacją i w końcu w walkę o niepodległość. Choć sam stał na czele scalonego polskiego podziemia wojskowego, nie doczekał powstania warszawskiego. Po aresztowaniu i okrutnym śledztwie, został w końcu zamordowany w Rzeszy. Zginął jak bohater.

Już od pierwszych lat po wojnie niszczono jego wizerunek oraz całej AK. Próbowano wymazać ze świadomości społeczeństwa walkę AK z okupantem hitlerowskim i ostatecznie skompromitować armię podziemną poprzez oskarżanie różnych osób o szpiegostwo na rzecz Niemiec. Jeden ze świadków, złamanych torturami stosowanymi przez UB, w takim pokazowym procesie zeznał, że "o likwidacji Grota-Roweckiego przez Abwehrę zdecydowali sanacyjni pułkownicy z KG AK". Następnie, gdy w 1953 r przed sądem PRL stanęli Ludwik Kalkstein i Blanka Kaczorowska - agenci Gestapo odpowiedzialni za śmierć
gen. Stefana Grota-Roweckiego i ponad 120 innych żołnierzy AK, nie wzięto pod uwagę wyroku sądu specjalnego KG AK z 1944 r. i potraktowano ich łagodnie, ponieważ czynnie współdziałali z UB w dyskredytowaniu osiągnięć i roli AK i samego generała.


Może jednak uda się nam przywrócić ideę mszy odprawianej w kościele na Placu Narutowicza!
Jest to piękna tradycja i warto do niej powrócić, nawet jeśli nie ma już wśród nas większości ze świadków tamtych dni.
Ostatnio zmieniony przez Arcyhistoria 2011-04-15, 11:09, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-15, 12:33   

Losy gen. Grota po aresztowaniu są dość dobrze opisane.
Po przewiezieniu do siedziby Gestapo na Szucha, nie byl torturowany.
Następnego dnia już byl w Berlinie, przewieziony pospiesznie samolotem w obawie przed próbą odbicia generala przez Armię Krajową.
Osadzony został w Sachsenhausen, odosobniony w baraku tuż przy wartowni.
To byla specjalna strefa w obozie dla tzw. więźniów honorowych..
Plany Niemców zmierzały do wykorzystania Jego osoby, do zneutralizowania dzialalności Armii Krajowej. Niemcy chcieli aby Armia Krajowa podporządkowala się Niemcom i zostala wykorzystana przeciw ZSRR.
General Grot nie zgodzil się na wspołpracę z Niemcami.
Zamordowany zostal najprawdopodobniej w Sachsenhausen w pierwszych dniach sierpnia 1944, kiedy Niemcy po wybuchu Powstania Warszawskiego uznali, że ostatecznie nie ma możliwości na realizację ich planów neutralizacji Armii Krajowej

Kilka dni po aresztowaniu gen. Grota nastąpila Katastrofa Gibraltarska, zginął gen. Władysław Sikorski

Uważam, że należy powrócić do tradycji Mszy Św. 30 czerwca w kościele na Placu Narutowicza.

[ Dodano: 2011-04-18, 19:59 ]
Dodaję plik mp3 z recytacją wiersza

[ Dodano: 2011-04-18, 20:31 ]
Nagranie pochodzi z Audycji "Poezjo nie dokazuj" z Radia Bogoria 94,5 Mhz Grodzisk Mazowiecki. Można sluchać przez internet :idea: www.radiobogoria.pl
Audycja jest nadawana we wtorki o 19.00 .
Recytuje Katarzyna Kalinowska, ktora wraz z Martyną Steckiewicz prowadzi te audycje.

Grot.mp3
Plik ściągnięto 5303 raz(y) 2,27 MB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2012-12-09, 18:09, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
KKA 

Dołączyła: 16 Mar 2011
Posty: 218
Skąd: Ochota-Szczęśliwice
Wysłany: 2011-05-31, 23:33   Oto piękna tablica poświęcona generałowi S. Grot-Roweckiemu

W naszym kościele św. Jakuba ( bo tak go wszyscy nazywamy - choć to parafia jest pod wezwaniem św. Jakuba) jest tablica poświęcona pierwszemu komendantowi AK, generałowi Stefanowi Roweckiemu. Wisi po prawej stronie - zaraz po wejściu z przedsionka kościoła.

IMG_0224.JPG
zdjęcie własne
Plik ściągnięto 231 raz(y) 2,44 MB

Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2011-07-06, 00:31, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-09-15, 10:27   

Jeżeli chodzi o szczegóły aresztowania gen. Stefana Grota Roweckiego w dniu 30 czerwca 1943 r. to sprawa ta jest dość dokladnie wyjaśniona.

Mjr Eugeniusz Świerczewski dawny podwładny generała od dawna współpracował z Niemcami i postanowił wykryć miejsce zamieszkania generała w Warszawie.
Obserwowal rejony w Warszawie gdzie spodziewał się spotkać generala Grota na ulicy. W dniu 30. czerwca 1943 r prawdopodobnie zobaczył generała na ulicy na Powiślu , gdzie generał się ukrywał w mieszkaniu przy ulicy Topiel. Świerczewski wsiadł do tramwaju do innego wagonu niż generał i jechał aż do przystanku przy pl. Narutowicza gdzie generał wysiadł.
Generał był umówiony z łączniczką Elą na pl. Narutowicza w okolicy kościola koło godz. 9 rano. Odebrał od łączniczki paczkę i poszedł do mieszkania na ul . Spiskiej 14 , żeby przygotować się na naradę sztabu Armii Krajowej wyznaczoną przed południem na pobliskiej ulicy Barskiej.
Świerczewski zobaczył do którego domu wchodzi generał. Szybko pobiegl do telefonu, zeby zawiadomić Niemców aby przyjechali aresztować generała na Spiskiej. Prawdopodobnie telefonowal z Akademika na pl. Narutowicza gdzie w czasie wojny kwaterowali żandarmi niemieccy. Przyjechało kilka samochodów z żolnierzami niemieckimi. Wkroczyli do domu na Spiskiej 14. Otoczyli okolicę aby nikt nie uciekł. Generał Stefan Grot Rowecki zostal aresztowany na ul. Spiskiej 14. Generał byl w mieszkaniu sam, niechętnie korzystał z obstawy. Obstawa towarzyszyla generałowi tylko na zebraniach sztabu.

Świerczewski współpracowal z agentami niemieckimi Ludwikiem Kalksteinem i Blanką Kaczorowską.
Kalkstein początkowo ofiarny żolnierz Armii Krajowej po wykryciu jego działalności konspiracyjnej przez Niemców stal się bardzo groźnym agentem niemieckim. Wydal wielu dawnych wspołpracowników z Armii Krajowej.Pochodzi z bardzo zasłużonej dla Polski rodziny Kalksteinów zamieszkałych na Mazurach. Losy tej rodziny oddanej Polsce opisywal Melchior Wańkowicz w "Na tropach smętka". Również serial TVP "Czarne chmury" był oparty na dziejach rodziny Kalksteinów. Swierczewski został zwerbowany przez Kalksteina - brata żony Świerczewskiego.
Prawdopodobnie motywem zdrady Swierczewskiego byla chęć uratowania z obozu koncentracyjnego żony - zarazem siostry Kalksteina.
_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2011-09-15, 10:39, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione