Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2011-08-05, 20:15
Prof. Wacław Zalewski - konstruktor Supersamu, Spodka
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 725
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2011-04-16, 15:52   Prof. Wacław Zalewski - konstruktor Supersamu, Spodka

Osoba profesora Wacława Zalewskiego urodzonego w 1917 roku jest mi znana od dzieciństwa. Ojciec mój Kazimierz Słomczyński inżynier budowlany miał szczęście mieć go za szefa i przyjaciela od czasu studiów. Już jako uczeń szkoły podstawowej słyszałem słowa Ojca: nigdy nie spotkałem kogoś tak genialnego jak Wacław Zalewski. Taki człowiek rodzi sie raz na sto lat. W trakcie jakichś rozmów w Biurze Projektów w Warszawie, zza stołu pełnego różnych papierów, kanapek , które ciągle zajadał w trakcie rozmowy pół żartobliwej pół zawodowej, rzucał pomysł konstrukcji zupełnie nowatorskiej i genialnej.

Teraz gdy już mój ojciec nie żyje, w roku 2006 przy stole pełnym różnych papierów i przy kieliszku śliwowicy usłyszałem słowa dokładnie takie same z ust profesora Stanisława Kusia .
Profesor Kuś powiedział do mnie : wie pan cztery lata w życiu czlowieka, cóż to jest, w starszym wieku wydaje się to mgnienie. Wacława Zalewskiego znałem tylko cztery lata w czasie pracy w Warszawskim "Bistypie". Ale te cztery lata zmieniły kompletnie moje życie. Wacław ukształtował moje poglądy na sposób konstruowania, książka "Shaping structures" - "kształtowanie konstrukcji " to jest zupełnie odkrywcza metoda , prowadzę wykłady na Politechnice Rzeszowskiej na podstawie tej książki do dziś.
A praca doktorska Waclawa Zalewskiego, przecież to była rewelacja. Gdy Wacław nie przynosił pracy do obrony , dziekan, rozumie pan sam dziekan z tytułem profesora mówi : Wacław wiem, że szkoda ci czasu na przepisywanie pracy ale przynieś brudnopis i ja, dziekan osobiście wszystko przepiszę jako twoja maszynistka, bo to musi byc wydane, to jest rewelacyjne. Wtedy Wacławowi zrobiło się wstyd , że jeszcze nie przepisał pracy i szybko ją przedstawił do obrony.


Zapytałem o coś o czym mowił mi ojciec : - a te skomplikowane obliczenia w pamięci na wielocyfrowych liczbach, mógłby pan to przypomnieć lubię o tym sluchac. Profesor mówi : Wacław zwraca sie do kolegów inżynierów - podajcie jakąś liczbe 7 cyfrową będę wyciągał z niej pierwiastek trzeciego stopnia. Po chwili dyktuje nam wynik, sprawdzamy na kręciołkach,takich starych kalkulatorach mechanicznych na korbkę. Zgadza się! Robił różne działania w pamięci, nigdy się nie pomylił.

Pytałem profesora Zalewskiego w trakcie rozmowy telefonicznej o te działania, bo lubię o tym słuchać. Powiedział do mnie - Jurku, w USA ścigałem się na obliczenia z kalkulatorami.Wprowadzenie liczby poprzez naciśnięcie klawiszy trwa jakiś czas, który ja wykorzystywałem na obliczenia i wygrywałem te wyścigi.

Powiedział też : ludziom imponowały te moje obliczenia na wielkich liczbach w pamięci albo moje stanowisko profesora na prestiżowej uczelni Massachusetts Institute of Technology w Bostonie, ale dla mnie były najważniejsze moje budowle, moje konstrukcje.

Profesor Kuś mówił : Wacław Zalewski w Polsce miał opinię pół boga, nie przesadzam, był otoczony jakąś czcią przez inżynierów i architektow. Żaden ważny projekt w Polsce nie odbył się bez jego udziału. Znane są słowa księgowego w warszawskim "Bistypie" : Panie Wacławie, ma pan tyle zleceń z różnych miast w całej Polsce, jak pan zdązy to wszystko zrobić, jak pan znajduje czas? I odpowiedź żartobliwa Zalewskiego " o po prostu wstaję dwie godziny wcześniej i wtedy robię te projekty".

Znam warszawski Supersam, w którym mój ojciec jako małemu chłopcu pokazywał ten dach wiszący bez żadnych podpór i mowił z podziwem - to Wacław Zalewski to wymyślił. A o kopule dachu katowickiego Spodka, można przeczytac w literaturze fachowej, ze wyprzedziła o kilkanaście lat konstrukcje uznane w świecie jako rewelacyjne i przypisywane amerykanskiemu konstruktorowi Davidowi Geigerowi, a przecież to Polacy wykorzystali ten sposób konstrukcji w latach 60 tych w Katowicach.

Wyjazd Wacława Zalewskiego w roku 1962 za granicę początkowo na rok, wobec uniemożliwienia mu przedlużenia pobytu jeszcze na jakiś czas, nieoczekiwanie stał się wyjazdem na stałe. Powstały kolejne budowle Wacława Zalewskiego w Wenezueli ,w Hiszpanii, w Korei. Szkoda, że nie w Polsce. Idiotyczna decyzja władz Polski Ludowej uniemożliwiła mu przyjazdy i współpracę z Polską. Dobrze, że przyznano mu na Politechnice Warszawskiej w 1998 r. podwójny doktorat honorowy, bo pochodzący od Wydziału Architektury i Wydziału Inżynierii Lądowej.

Jerzy Słomczyński



zalewski02a.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 1717 raz(y) 30,36 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2011-04-18, 10:39, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione