Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2013-01-04, 08:35
Święty Mikołaj u dzieci w ochockich szkołach.
Autor Wiadomość
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2012-12-07, 12:38   Święty Mikołaj u dzieci w ochockich szkołach.

Św. Mikołaj był u dzieci w ochockich szkołach.

Minął już czas organizowania wielkich imprez mikołajkowo-choinkowych w szkołach czy państwowych zakładach pracy, kiedy dzieci bawiły się tłumnie na balach w salach gimnastycznych lub wielkich aulach w wielotysięcznych zakładach pracy. Mikołaj i Gwiazdka rozdawali prezenty a dzieci z naiwnym zachwytem radośnie i emocjonalnie przeżywały Zabawę Choinkową. Jednak ta zachwycająca zabawa nie spotykała wszystkich dzieci i pojawiała się głównie w czasach socjalistycznej, gierkowskiej "prosperity".

Teraz św. Mikołaj przychodzi do szkół, czasem jednak skromnie i dzięki zapobiegliwości nauczycieli i rodziców, częściej przychodzi komercyjny Mikołaj do wielkich centrów handlowych lub dużych i zamożnych firm lub korporacji.

Ale zawsze pozostaje nam ten najcieplejszy i najlepszy Święty Mikołaj, który po cichutku przyniesie dzieciom prezenty - pod poduszkę.

Na zdjęciu Św. Mikołaj z wizytą w jednej z klas w 10-ce na Ochocie.

Św. Mikołaj sprawdza wiedzę dzieci.JPG
Plik ściągnięto 68 raz(y) 1,09 MB

Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2012-12-07, 23:36, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Misiu2121 

Wiek: 33
Dołączył: 12 Paź 2012
Posty: 24
Skąd: Warszawa, Ochota
Wysłany: 2012-12-07, 14:14   

Ja jeszcze w tym roku nie widziałem św. Mikołaja :-| tylko w telewizji :roll: Na uczelni wczoraj tylko parę osób włożyło "mikołajowe" czapeczki. Ten Mikołaj w klasie u dzieciaków wygląda bardzo energicznie, nie wygląda na spokojnego staruszka. Ale biskup Mikołaj też nie był safandułą - działał bardzo sprawnie, był dobrym organizatorem i administratorem, i do tego wielkodusznym.
_________________
Misiu2121
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 720
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2012-12-07, 19:26   

Około roku 1960 byłem na zabawie w Pałacu Młodzieży czyli w Pałacu Kultury w Warszawie. Ojciec dostał w Biurze Projektów gdzie pracował bilety dla mnie i mojego brata. To było po Nowym Roku parę dni. Pokazywano dzieciom basen w Pałacu Młodzieży, modele wykonane przez dzieci chodzące na zajęcia w Pałacu. Tańczyliśmy w wielkim kole, dzieci trzymały się za ręce. Przygotowane były rożne konkursy, np. wkręcanie na czas śrubki w podstawkę, w ktorej zapalala się żarówka gdy śrubka została całkowicie wkręcona. Wyświetlał się czas w jakim dziecko wkręcało śrubkę. To były eksponaty wykonane w Pałacu Młodzieży. Dziadek Mróz też był, była duża choinka. Otrzymaliśmy paczuszki ze słodyczami. Opiekunowie którzy byli z dziećmi w czasie zabawy oglądali przedstawienie teatralne.
_________________
Jerzy_S
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2012-12-07, 23:37   

Ja pamiętam podobne zabawy - były to wielkie bale dla dzieci w błyszczących światłami salach, mnóstwo zabaw i konkursów, ogromna choinka i Mikołaj - wydaje mi się, że nie nazywaliśmy go Dziadkiem Mrozem :?: - my poprzebierani w różne stroje - najczęściej oczywiście uszyte przez mamy, babcie i ciocie. Czapki i korony były z tektury ale całkiem nieźle wykonane i ozdobione. Jak wiemy najpopularniejsza czapka dla chłopca to była czapka górnika z pióropuszem :!: . Wielkie zakłady miały całkiem wielkie możliwości w latach 70-tych ( tata był inżynierem w jednym z największych lub największym w kraju zakładzie armatury przemysłowej i chemicznej). To tylko dziecięce wspomnienia, i trzeba być wdzięcznym, że są takie a nie inne - więc chociaż ustrój był niefajny, wielu ludziom nie było dobrze, a kraj był na pasku potężnego sąsiada - można powspominać to, co zaoferował niewinnym i niczego nieświadomym dzieciom.
 
 
MaMa 

Dołączyła: 21 Lut 2011
Posty: 81
Skąd: Ochota-Szczęśliwice
Wysłany: 2012-12-17, 21:22   

Z tego co wiem, raczej w niewielu szkołach podstawowych lub klasach był taki Św. Mikołaj. Wydaje mi się, że coraz mniej jest takich Mikołajów, społecznych czy zarobkowych... :-(
 
 
Kama 

Dołączyła: 12 Mar 2011
Posty: 50
Skąd: Ochota - Siewierska
Wysłany: 2012-12-21, 09:08   

"Galeriowy" Mikołaj.
Według mnie taki Mikołaj niszczy ideę i magię tej postaci.

Najpierw był gruby amerykański dziadek w czerwonym kubraku i czapce, potem zamożny Mikołaj Coca Coli, w międzyczasie baśniowy Dziadek Mróz czy kryzysowy polski przebieraniec... A teraz mamy Mikołaja, który za opłatą pozuje do zdjęć w handlowych świątyniach :-? Tylko jakoś było pusto wokół niego, dzieci też nie garnęły się do niego ... Czy powodem było miejsce - galeria handlowa, czy stosunek dzieci do takiego Mikołaja ? czy może cechy samych dzieci dnia dzisiejszego - troszkę "pozbawionych złudzeń" czy "przekarmionych" :?:

Mikołaj w galerii...jpg
Plik ściągnięto 17 raz(y) 707,93 KB

 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione