Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2013-09-11, 08:57
harfistka Victoria Anna Jankowska - tak bardzo jej żal
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-03-22, 10:41   harfistka Victoria Anna Jankowska - tak bardzo jej żal

www.krystynajanda.pl
Forum Krystyny Jandy

Harfistka Victoria Jankowska, 16 marca 13.00
----------------------------------------------------------------------
przez Krystyna Janda So, 16.03.2013 07:17

Bardzo żal. A z drugiej strony jak nie wierzyć w przeznaczenie. pojechać na próbę koncertu jednorazowego, żeby spać w pokoju gościnnym żeby uczestniczyć akurat tej nocy w takim zdarzeniu żeby umrzeć. Mój Boże! Dostajesz świetna harfistkę na koncerty w niebie. Ja możesz być pewien założę tam teatr bo obsady i reżyserzy czekają tam gotowi. Zresztą gdyby mnie do Nieba nie wzięto to w piekle tez otworze i tam artyści czekają jak mniemam. Tylko za co artysta miałby iść do piekła? Za złą sztukę?

Krystyna Janda

_ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _
Z informacji prasowych wynika, że pokoje noclegowe Filharmonii w Jeleniej Górze nie były wlaściwie strzeżone. Pokoje były na piętrze ochroniarz był na parterze. Młoda harfistka Victoria Anna Jankowska została napadnięta i uduszona w pokoju gościnnym Filharmonii.Zginął również ochroniarz . Trwa dochodzenie prokuratury.
Koledzy i profesorowie Victorii Jankowskiej byli wstrząśnięci jej śmiercią. Rektor Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina prosił chórzystów i instrumentalistów do wspólnego pożegnania zmarłej podczas koncertu w Kościele Sw. Krzyża w Warszawie na Mszy żałobnej.
Ambasada polska w Meksyku zamieściła informację, że w lutym 2013 r Victoria Jankowska brała udział w Meksyku w koncercie rozpoczynającym obchody 100 lecia narodzin Witolda Lutosławskiego. Śmierć położyła kres życiu młodej harfistki studentki Uniwersytetu Muzycznego i absolwentki Wydziału Polonistyki UW.

:arrow: http://meksyk.msz.gov.pl/...?printMode=true

:arrow: http://meksyk.msz.gov.pl/...a_harfe_i_flet_

Victoria-Jankowska.jpg
Plik ściągnięto 5119 raz(y) 20,54 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2013-04-10, 10:21, w całości zmieniany 6 razy  
 
 
KulturKampf 

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Warszawa-ul. Mochnackiego
Wysłany: 2013-03-22, 17:42   

Ta dziewczyna miała jakiegoś niezwykłego pecha. :-(
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-03-22, 19:21   

Dziwne, że osoby z którymi odbywała próbę wiedząc że w pokojach gościnnych dzieją się dziwne rzeczy nie ostrzegły jej.

[ Dodano: 2013-03-23, 13:27 ]
W "Polityce" nr 12 znajduje się artykuł Joanny Cieśli pt. Poszarpane struny - dotyczy zamordowanej harfistki Victorii Jankowskiej.
Wyłania się obraz niezwykle utalentowanej i pracowitej dziewczyny, która aby zarobić tysiąc złotych wyruszyła do Jeleniej Góry, gdzie miała zagrać koncert w Filharmonii. Ta nędzna kwota nie oddaje wielkiego trudu jaki trzeba poświęcić nauce muzyki na harfie - wyjątkowo trudnym instrumencie. Victoria Jankowska odniosła miesiąc przed śmiercią duży sukces artystyczny w Meksyku. Sama zaproponowała Ambasadzie Polskiej w Meksyku zorganizowanie koncertu na rozpoczęcie Roku Witolda Lutosławskiego. Dzięki jej inicjatywie doszło do koncertu w Meksyku.
Wraz z kolegą z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina w Warszawie wykonała tam recital.
Joanna Cieśla buduje też w artykule obraz Michała M. pracownika technicznego Filharmonii w Jeleniej Górze. To jest typ z piekła rodem. Notowany w kartotekach policyjnych za rozbój, uczestnik kibolskich bijatyk na stadionach, hazardzista, narkoman po terapiach we Włoszech, pijak.

Zaskakujący jest przekaz dyrekcji Filharmonii w Jeleniej Górze o Michale M. jako bardzo sumiennym i dobrym pracowniku. Joanna Cieśla pisze o jego częstych pobytach w pokojach gościnnych Filharmonii. Ale oficjalnie nikt nic nie wie o tym, nie ma żadnych notatek w papierach.

Zderzenie tak odmiennych postaci Anioła i Diabła, kończy się tragicznie i męczeńsko dla Victorii.

Michał M. przed zbrodnią na Victorii dokonuje zabójstwa ochroniarza w Filharmonii, prawdopodobnie z zaskoczenia po chwili rozmowy.

Smutny jest los artystów, którzy za nędzne grosze muszą podejmować dalekie podróże, muszą spać byle gdzie, być narażeni na kontakty z byle kim.

Jerzy Słomczyński
_________________
Jerzy_S
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2013-03-23, 19:45   

Zderzenie tak odmiennych postaci Anioła i Diabła, kończy się tragicznie i męczeńsko dla Victorii.
Dokładnie tak! Aż dreszcz mnie ogarnia ... tak straszny przypadek, taka niewinna ofiara! Tak, Jurku - to prawdziwe spotkanie Dobra i Zła, Anioła i Diabła !! Naprawdę - aż strach!
_________________
BABA JAGA
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-03-26, 22:28   

Victoria Jankowska z różą

Victoria-i-roza.jpg
Victoria i róża
Plik ściągnięto 4036 raz(y) 487,33 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2013-03-26, 22:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2013-03-27, 14:23   

Utalentowana, młoda dziewczyna zniknęła ... szkoda, że akurat tam pojechała. Dlaczego musiało ją spotkać coś takiego ? ? Ciężko jest przyjmować śmierć zadaną niewinnym. I tak przeplata się w sposób niepojęty zło i dobro najczystsze... Dla wielu zagadka, dla chrześcijan - nadzieja w Odkupieniu.
_________________
BABA JAGA
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-03-27, 17:31   

Dlaczego ją musiało spotkać coś takiego ?

Było kilka przyczyn, które przy braku zbrodniarza w składzie pracowników Filharmonii nie spowodowały by niczego złego.

- Nie załatwiono noclegu w porządnym hotelu. Pewno komuś się nie chciało zrobić rezerwacji albo żal było pieniędzy.

- Pokoje gościnne byly daleko od ochroniarza, gdzieś oddalone od wejścia labiryntem korytarzyków, czeluści. Na innym piętrze.

-Nie było żadnej instalacji antynapadowej w tych pokojach, zakładano , że wszyscy pracownicy Filharmonii to jedna zaufana rodzina.

-Nie było reakcji dyrekcji na różne wybryki poprzednie Michała M. Przecież budowano na zewnątrz wizerunek Filharmonii jako wspaniałej zaufanej rodziny. Wywalenie kogoś z pracy mogłoby zburzyć ten wizerunek.

-Nie uprzedzono Victorii na próbie, że w pokojach gościnnych działy się dziwne rzeczy.
Och po co jej zawracać głowę i niepotrzebnie straszyć i burzyć wizerunek wspaniałej zaufanej rodziny.

-Wiele wybryków Michała M. było poprzez fałszywe poczucie trwania we wspaniałej zufanej rodzinie ukrywane przed dyrekcją.

[ Dodano: 2013-03-27, 21:28 ]
Zaskakujący jest brak reakcji centrali firmy ochroniarskiej na śmierć swojego pracownika. Dopiero rano wszczęto alarm gdy pracownicy nie mogli wejść .

Czyli pracownik ochrony nie działał w trybie składania meldunków do centrali co godzinę.
Przecież ta procedura pozwala wysłać patrol po pierwszym braku komunikatu.


A tutaj dopiero wszczęto alarm jak przyszli pracownicy do pracy.
_________________
Jerzy_S
 
 
Krys 

Dołączyła: 05 Maj 2011
Posty: 170
Skąd: Austria, USA
Wysłany: 2013-03-27, 23:09   

Jakie to smutne. Ta dziewczyna wygląda jak anioł.
Smutne i oburzające.
Diabli człowieka biorą!!!
_________________
Krys
 
 
KulturKampf 

Dołączył: 21 Lut 2011
Posty: 194
Skąd: Warszawa-ul. Mochnackiego
Wysłany: 2013-03-28, 11:31   

Z tego wszystkiego wynika, że było sporo niedociągnięć a być może nawet uchybień ze strony dyrekcji filharmonii. Hotel i artyści, którzy przyjeżdżają na koncerty są pod "opieką" dyrekcji, ona odpowiada za zapewnienie standardów zakwaterowania i bezpieczeństwa gości i pracowników. Mam tylko wątpliwość, czy u nas są jakieś standardy ? W Polsce brakuje wielu jasnych procedur postępowania, jeśli zależą one od instytucji państwowych czy lokalnych - bo firmy prywatne raczej starają się dla własnego dobra ( finansowego i dobrego imienia) zadbać o jasne zasady postępowania. Ciekaw jestem czy usłyszymy, że ktoś w ogóle poniesie jakieś konsekwencje za braki organizacyjne w filharmonii, które doprowadziły do tragedii. Właśnie ta częsta indolencja w ściganiu i oskarżaniu za poważniejsze przestępstwa lub mniej poważne ale umożliwiające przestępstwo jest najbardziej denerwująca. Szczególnie, że jak mają skutecznie oskarżyć staruszków za byle co lub ukarać lekarza, że za darmo leczy bezdomnych - to akurat im wychodzi nawet skutecznie.
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2013-03-28, 19:50   

Zgadzam się - organizatorzy koncertu ( Filharmonia?) powinni zadbać o bezpieczne miejsce na nocleg dla młodej artystki. Zabrakło wokół niej jakiegoś dobrego i troskliwego człowieka, odpowiedzialnej i dbającej osoby, która zainteresowałaby się, czy taka młoda osoba będzie w tym miejscu bezpieczna. Boję się, że na brak serca i rozumu nie znajdziemy u nas paragrafu. :-( Wielki żal tej niewinnej dziewczyny, którą spotkało cierpienie i śmierć. I oburzenie. Artyści powinni ująć się za nią i symbolicznie zaprotestować. Niosła ludziom duchowe piękno i sztukę, a mało kto za nią zapłacze, ponieważ nie była sławna i bogata. Gdy zginęła w tunelu w Paryżu Księżna Diana (pamiętam to doskonale, tą atmosferę histerii, bo w tamtym czasie mieszkałam pod Paryżem) cały świat się aż zagotował - bo była "piękna", bogata, księżna i taaka dobra. Taką filantropijną dobroć możnych znamy nie od dziś, ale media dla gawiedzi zrobiły z jej życia i osoby świętość najwyższą. To budzi we mnie bunt - chór pochwalny na każdym książątkiem ( prawdziwym czy wyniesionym przez publiczność) a takie znamienne milczenie nad tragedią skromnego człowieka i jednocześnie winą znamienitego (lub znakomitej instytucji :-/ ). Do tej pory nie zapomnę też śmierci dziecka wracającego ze szkoły, które przy wiejskiej drodze potrącił samochód. Okazało się, że to ktoś znaczny w pewnym regionie naszego kraju. Sprawa została umorzona czy coś w tym stylu - w każdym razie jadący nieostrożnie znamienity człowiek nawet w najmniejszym stopniu nie poniósł kary za śmierć dziecka. W innych trudniejszych przypadkach dotyczących znamienitych lub ustosunkowanych ludzi czy ich dzieci w zadziwiający sposób giną bezpowrotnie dokumenty. Nie dzieje się to nagminnie, ale dzieje się niestety. Są też znamienici, którzy dla wielu są straszni ... i pewnie dlatego tak musi być. Wracamy do odwiecznego tematu Dobra i Zła..
_________________
BABA JAGA
 
 
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 721
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-03-28, 20:13   

Krzysztof Penderecki powiedział, że pierwsza wysoka nagroda artystyczna zdobyta w Niemczech mogłaby mu pozwolić na spłacenie długów i spokojne utrzymanie w Polsce przez kilka lat.
Ale nie był naiwny, kupił najnowszy model Mercedesa, żeby wypasioną bryką imponować dyrektorom.

Gdyby Victoria była bogata i sławna, to nie potraktowaliby jej tak obojętnie. Ale przecież do osoby która gra za kilkaset złotych nie podchodzi się z szacunkiem.

Przyjaciele z Uniwersytetu Muzycznego Fryderyka Chopina zorganizują 21 kwietnia koncert przypominający o Victorii Jankowskiej.
Właściwie to tylko środowisko jej macierzystej uczelni coś organizuje ku jej czci.

http://www.chopin.edu.pl/...nch-harp-music/
http://www.chopin.edu.pl/pl/?m=20130421&cat=5

[ Dodano: 2013-03-30, 06:00 ]
Mój komentarz do wpisu "Zimowa Anomalia Wielkanocna" na blogu zakopiańskim www.ewamatuszewska.pl


Jurek pisze:

29 marca 2013 o 21:27

Wspomniałbym o tych cierpiących rodzinach Macieja Berbeki, Tomasza Kowalskiego – Himalaistów niedawno uznanych za zmarłych na Broad Peak. O rodzicach zamordowanej młodej harfistki Victorii Jankowskiej, która tylko na jeden dzień pojechała do Jeleniej Góry dać koncert w Filharmonii.

Wielki musi być smutek przy tych stołach z Wielkanocnymi smakołykami, jeśli w ogóle rodziny mają głowę do organizowania posiłków Wielkanocnych tak jak w latach poprzednich gdy byli razem.

Wiara w szczęśliwe życie wieczne jakie mają dobrzy ludzie po śmierci wierzącym czlonkom rodzin daje jakąś ulgę w ich cierpieniach. Wpisy internetowe przyjaciół zmarłych dają obraz wyobrażeń ludzi o życiu pozagrobowym. Czytalem wpisy aby Maciej i Tomasz wędrowali po graniach niebieskich, aby Victoria grała na harfce Aniołom i Bogu.

Czyli w wyobrażeniach przyjaciół zmarłych to co nieznane oddzielone śmiercią jest kontynuacją tego co w życiu ziemskim ci dobrzy ludzie ukochali najbardziej.

Kruchość życia, ulotność widać w losie Victorii. Jeden wyjazd do Jeleniej Góry zupelnie niespodziewanie zakończył jej niewinne młode życie.

W przypadku Himalaistów śmierć w jakimś przewidywaniu losu na pewno była bardziej prawdopodobna.

Czyli ten dar życia jest bardzo kruchy, czytalem wpisy – Jacku Berbeko odszedł Krzysztof Berbeka, Maciej Berbeka – niech ten wspanialy ród poprzez Twoją osobę zostanie w Zakopanem.

Sens tych świąt wielkanocnych pokazujących cierpienie, śmierć i zmartwychwstanie zrozumieć można po jakimś doświadczeniu życiowym, doznaniu traumy odejścia najbliższych.

Oby bliscy Macieja, Tomasza, Victorii doznali pociechy w te święta, o ile to jest możliwe tak szybko od ich śmierci

[ Dodano: 2013-09-06, 22:03 ]
http://www.polskieradio.p...-byla-jej-pasja

Bardzo ciekawa audycja radiowa o Victorii Jankowskiej. Jedna z koleżanek mówi, o etapach jakie przeżyła w związku ze śmiercią Victorii. Najpierw był to szok, niemożność zaakceptowania tragedii. Teraz nastąpilo pogodzenie się z jej śmiercią i tęsknota za przerwaną przyjaźnią, która dostarczala wielu inspiracji.

Christus-Resurrexit.jpg
Życzenia od Rektora Victorii Jankowskiej
Plik ściągnięto 478 raz(y) 66,49 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Jerzy_S 2013-09-06, 22:04, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione