Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2013-09-11, 08:53
Moj wpis o himalaiźmie na portalu Zakopane dla Ciebie
Autor Wiadomość
Jerzy_S 

Wiek: 68
Dołączył: 06 Kwi 2011
Posty: 724
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-02, 14:55   Moj wpis o himalaiźmie na portalu Zakopane dla Ciebie

LIST DO REDAKCJI: Nowoczesne (i uczciwe) pisanie o himalaizmie

Jerzy Słomczyński

Zimowa wyprawa na Broad Peak. Fot. Maciej Berbeka/polskihimalaizmzimowy.pl

Po ostatnich wypadkach w Karakorum i Himalajach uważam, że powinna nastąpić głębsza analiza tego zjawiska we współczesnych książkach i artykułach.

Czytelnicy oczekują odejścia od wersji autoryzowanych przekazywanych przez zdobywców szczytów, służących ich autopromocji. Zacznie się drążenie, jak to jest z tymi ideami braterstwa liny, opisywanymi w książkach, o wielkim poświęceniu dla partnera.

Ludzie oczekują wyjaśnień, jak to jest, że ktoś umiera w drodze na szczyt Mount Everstu, mija go 20 osób i nikt nie pomaga, bo wspinacze spieszą się, żeby wykonać harmonogram narzucony przez sponsora. Jak to jest z tym zachowaniem powyżej granicy 8000 m? Czy tam każdy staje się kimś innym niż na dole i podlega tylko instynktom nakazującym myślenie wyłącznie o sobie? A okazanie komuś pomocy może zabić pomagającego ze względu na brak rezerwy sił. Czy kierowanie wyprawą z bazy ma sens, czy kierownik nie musi być tam, gdzie jest grupa szturmowa?

Jest wiele pytań, które są niewygodne dla organizatorów i sponsorów wypraw w góry najwyższe, ale pochodzą od zwykłych ludzi, zaniepokojonych tym, w jakim kierunku zmierza współczesny himalaizm. Kto nam odpowie na te pytania?
(em)
:arrow: http://www.zakopanedlacie...imalaizmie.html

ZAKOPANEdlaCIEBIE.jpg
Plik ściągnięto 54 raz(y) 16,43 KB

_________________
Jerzy_S
Ostatnio zmieniony przez Baba Jaga 2013-06-02, 22:53, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Baba Jaga 

Dołączyła: 21 Sty 2011
Posty: 709
Skąd: Warszawa, Ochota-Szczęśliwice.
Wysłany: 2013-06-02, 23:22   

Uczestnicy wyprawy zdobyli zimą ten niebezpieczny szczyt, ale cóż z tego ? Są tacy himalaiści, którzy kierują się przyjętą od wielu lat w tej dyscyplinie etyką, a są tacy, dla których liczy się wynik - a jest nim przeżycie i zdobycie szczytu. Niektórzy z wspinających się mówią jasno i wyraźnie, że na najwyższych wysokościach organizm człowieka jest w sytuacji granicznej, i w takiej sytuacji każdy już tylko odpowiada za siebie. Oglądałam jakiś wywiad telewizyjny z panią Anną Czerwińską (będzie miała 64 lata w lipcu)- powiedziała, że pod niektórymi górami, jak np. Mount Everest, powstały wręcz całe miasteczka, rozwinął się silny biznes związany z wyprawami. Takie komercyjne wyprawy są już na masową skalę, nie stosuje się w nich starych zasad, używa się sprzętu, leków, i wszelkich możliwych środków, aby osiągnąć zamierzony cel. Mówi, że to wszystko zabija himalaizm, zasady którymi kiedyś się kierowano.
W ciekawym artykule pod poniższym linkiem Anna Czerwińska rozważa, co i dlaczego zdarzyło się pod Broad Peak.
:idea: http://podroze.onet.pl/ak...ozgu-jest/n71p0
"""Na niebotycznych wysokościach najgorsze jest niedotlenienie mózgu, który wariuje i człowiek robi wówczas głupie posunięcia, bo ma zaćmienie" - powiedziała PAP warszawianka, doktor nauk farmaceutycznych, zdobywczyni siedmiu ośmiotysięczników i Korony Ziemi."

W innej, późniejszej rozmowie mówi z żalem:
Nie chciałabym działać na wyprawach, podczas których ludzie nie dbają o siebie. Część uroku gór polega na tym, że robi się coś razem.

:arrow: http://www.polskieradio.p...znie-o-wyprawie
_________________
BABA JAGA
 
 
bohun 

Dołączył: 11 Lut 2011
Posty: 24
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2013-06-03, 14:17   

Zgadzam się, że trzeba jasno i uczciwie pisać o tym, jak wyglądają konkretne wyprawy, kto je sponsoruje, dlaczego zostali wybrani tacy a nie inni himalaiści i dlaczego organizatorzy i kierownicy wypraw nie ponoszą odpowiedzialności za to, co się dzieje w czasie wypraw, dlaczego ci, co nie pomogli słabszym mogą spać spokojnie ? Taka uczciwość dziennikarska jest wspaniałą sprawą, ale we wszystkich dziedzinach, które opisuje dziennikarstwo są dziennikarze "usługowi", działający na konkretne zlecenie. Tak jest w przemyśle, finansach, biznesie ogólnie, polityce, medycynie (prywatnej głównie) i całym biznesie farmaceutycznym oraz w produkcji i sprzedaży kosmetyków. Światem rządzi MAMONA, i dopóki tak jest, będzie się też "na okrąglutko" pisać i o sporcie, który już przestał być wyczynem niezawodowym, stał się dla wielu zwyczajnym sposobem na życie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione