Strona GłównaStrona Główna
FAQ  Szukaj  Użytkownicy  Grupy Rejestracja  Album  Zaloguj

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: Baba Jaga
2014-01-05, 23:58
Etniczne Inspiracje'13, Rakowiec-BURJAN, Milo Kurtis NAXOS..
Autor Wiadomość
Duch Ochoty 

Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 75
Skąd: Pl. Narutowicza
Wysłany: 2013-11-14, 09:37   Etniczne Inspiracje'13, Rakowiec-BURJAN, Milo Kurtis NAXOS..

Festiwal Etniczne Inspiracje 2013 pt FUZJE. Dom Kultury RAKOWIEC, 14-17 listopada 2013.
Zespół łemkowski BURJAN, Milo Kurtis z NAXOS i inne warte posłuchania, warte odkrycia innych światów muzycznych i geograficznych...

Temat Fuzje dotyczy krzyżowania różnych wpływów artystycznych - muzyki tradycyjnej z różnych stron świata oraz wrażliwości współczesnych artystów i wpływów współczesnej kultury i sztuki.
Festiwal odbędzie się w dniach 14 – 17 listopada 2013 roku w Domu Kultury RAKOWIEC na warszawskiej Ochocie. :!: Jego historia sięga 1991 roku.

W tegorocznej edycji Festiwalu wystąpią tacy artyści jak: Milo Kurtis z zespołem NAXOS, Agata Siemaszko, Kuba Bobas Wilk, Karolina Cichą i Bart Pałyga, Saba Krasoczko, Mieczysław Litwiński, Megitza (Małgorzata Babiarz) i Andreas Kapsalis. Ponadto w ramach Festiwalu odbędzie się przedpremierowy pokaz filmu „The Black Whole of the Needle” w reżyserii Ilira Dragojova, który opowiada o albańskich granicach.

PROGRAM

14 listopada (czwartek)
godz. 18.00 przedpremierowy pokaz filmu pt. The Black Whole Of The Needle w reżyserii Ilira Dragovoja. Film opowiada o Granicach Albańskich. Po projekcji dyskusja
z reżyserem i specjalistami od sytuacji na Bałkanach/ WSTĘP WOLNY

15 listopada (piątek)
godz. 18.00 otwarcie wystawy Heleny Wawrzeniuk pt. „Żółty” i „Niebieski”/ WSTĘP WOLNY
godz. 19.00 Sol et Luna – Pieśni Stamtąd, Saby Krasoczko i Mieczysław Litwińskiego, koncert
godz. 20.00 Podróż dookoła mózg, NAXOS, koncert
WSTĘP 20 zł

16 listopada (sobota)
godz. 19.00 Ogień i woda, Agata Siemaszko i Kuba Bobas Wilk, koncert
godz. 20.00 Wieloma językami, Karolina Cicha i Bart Pałyga, koncert
WSTĘP 20 zł

17 listopada (niedziela)
godz. 19.00 Amerikana i europejski folk, MEGITZA i ANDREAS KAPSALIS, koncert
godz. 20.00 Z Łemkowyny nostalgicznie i radośnie, BURJAN, koncert
WSTĘP 20 zł

ZESPÓŁ BURJAN

Ania, dwie Justyny, Marek, Piotr, Szymon, Rafał wchodzą przebojem na polską, muzyczną scenę folkową . W 2008 roku z inicjatywy Marka Rotko stworzyli łemkowski folkowy zespół BURJAN czyli chwast. Inspiracją zespołu jest głównie muzyka łemkowska. Zespół tworzą studenci i absolwenci krakowskich i wrocławskich wyższych uczelni zafascynowani folklorem Beskidu Niskiego, skąd wywodzą się ich korzenie – gdzie przeplatają się ze sobą kultury Łemków, Ukraińców, Żydów, Pogórzan. Zespół ma na swoim koncie 2 płyty z 2009 i 2011 roku, na których można usłyszeć piosenki ludowe w autorskich aranżacjach. A takie utwory w ich wykonaniu jak Majeran, Oj czyj to kin, Nie pyj Waniu wodu czy Karczmareczka na długo zostaną ze słuchaczami. Chętnie koncertują na ważnych dla łemkowskiej ziemi i jej mieszkańców imprezach po obu stronach polsko – słowackiej granicy m.in. na watrach w Żdyni, Michałowie, Oławie, Tyliczu, Ługach. Zespół brał także udział w Młodzieżowym Koncercie Muzyki Etnicznej i Folkowej we Lwowie. Promuje energetyczną muzykę Beskidu Niskiego w krakowskich klubach m.in. w Piwnicy pod Baranami czy Bakałarzu.
Aranżacje tradycyjnych pieśni łemkowskich w wykonaniu zespołu Burjana charakteryzują się radosnym brzmieniem, co zyskuje im coraz szersze grono młodych fanów i wyróżnia kapelę z wielu nostalgicznie i rzewnie brzmiących łemkowskich zespołów. Burjan to chyba nie chwast, ale niezłe gorlickie ziółko wyzwalające duże pokłady pozytywnej energii.

SKŁAD ZESPOŁU:
Anna Fudala – skrzypce vocal
Justyna Nowak – flet
Justyna Rotko – vocal, instrumenty przeszkadzające
Szymon Chrobak –perkusja, djembe
Rafał Fudala- gitara i ocal
Marek Rotko – akordeon, ocal
Piotr Szydłowski – gitara bas

:idea: KARNET na wszystkie dni – 50 zł
Koncerty poprowadzą: Adam Dobrzyński, Grzegorz Świtalski
Projekt finansowany z funduszy Wydziału Kultury Dzielnicy Ochota oraz Ośrodka Kultury Ochoty
Etniczne Inspiracje na FB
:arrow: https://www.facebook.com/...0334948?fref=ts

:idea: ETNICZNE INSPIRACJE – WSPÓLNOTA W KULTURZE :idea:
autor projektu: Grażyna Zaczek (grazaczek@gmail.com)
Interdyscyplinarny Festiwal Etniczne Inspiracje – Wspólnota w Kulturze organizowany jest w DK “Rakowiec” od 8 lat.
Goszczą u nas polskie zespoły muzyczne, w których twórczości pojawiają się wyraźne wpływy i inspiracje muzyki etnicznej – z Polski jak i z obrębu całego świata (muzyki ludowej, kresowej, klezmerskiej, cygańskiej, irlandzkiej, hiszpańskiej, bułgarskiej, bałkańskiej, afrykańskiej itp.)
Do tej pory odwiedzili nas: Kapela Ze Wsi Warszawa, Zakopower, Motion Trio, Kroke, Noche de Boleros z Magdą Navarrete, Open Folk, Klezzmates, Atmasfera z Ukrainy, Sui Vesan ze Słowacji, Olenę Leonenko, Julia Doszna, Joanna Słowińska, Wołosi i Łasoniowie, Sarakina Balkan Band, Czeremszyna, Bubliczki, Rajlender, Hambawenah.

Oprócz koncertów stałą częścią programu Festiwalu jest moduł filmowy przedstawiający krótkie filmy dokumentalne z tematem kultury etnicznej, warsztaty muzyczne oraz prezentacja sztuki etnicznej w malarstwie, fotografii, rzemiośle artystycznym itp.
Festiwal Etniczne Inspiracje Wspólnota w Kulturze to święto kultury etnicznej na Ochocie, przyciągające każdego roku mieszkańców z całej Warszawy. Średnia liczba uczestników odwiedzających corocznie koncerty oraz wydarzenia towarzyszące to 2 200 – 2 500 osób.
Informację o poprzednich edycjach festiwalu można zaczerpnąć ze strony
:arrow: www.etniczneinspiracje.art.pl
:arrow: http://dkrakowiec.wordpre...zne-inspiracje/

MILO KURTIS - prawdziwy Grek, prawdziwy Polak
Naxos – nowy zespół Mila Kurtisa na Etnicznych Inspiracjach w Domu Kultury Rakowiec

Wczoraj 13.112013 w radiu TOK FM Milo ( Milo=po grecku JABŁKO) Kurtis rozmawiał bardzo ciekawie z Cezarym Łasiczką. Opowiadał, że właśnie po wielu latach mieszkania w Polsce został ostatecznie i nieodwołalnie Polakiem, że chce tutaj umrzeć i być pochowanym, o swoim teściu zmarłym 10 lat temu, o tym, jak nie doceniamy naszego kraju - pięknego, spokojnego, mlekiem i miodem płynącego, że u nas jest mnóstwo wyrobionej muzycznie publiczności, która pokochała Milana Kurtisa i vice versa ...
Opowiadał też o muzyce ogólnie, o disco-polo, któremu należy się szacunek, bo uratowało masy Polaków od zgryzoty i zagubienia w ciężkich czasach "przejścia" i o swojej muzyce łączącej wiele stylów i nurtów kulturowych (greckich, żydowskich, funk i inne) oraz o wielu innych niesamowitych sprawach jak np. siedział w obozie koncentracyjnym w Texasie, gdzie jest ich około 30 a było jeszcze z 50 (ktoś z org praw człowieka to policzył..), że Stany Ameryki Północnej to wcale nie taki demokratyczny kraj... Milo Kurtis pracuje teraz z nowym zespołem NAXOS - w którym zebrało się całkiem sporo bardzo dobrych muzyków, instrumentów muzycznych i dwie piękne egzotyczne solistki.
Naxos – nowy zespół Mila Kurtisa na Etnicznych Inspiracjach w Domu Kultury Rakowiec

Poniżej artykuł - wywiad z Milo Kurtisem, o Grecji, Grekach, historii, Polsce, etc...

WŚCIEKŁY GREK

Czuję się zaszczuty jak Żyd w hitlerowskich Niemczech - z muzykiem Milo Kurtisem* rozmawia Grzegorz Sroczyński („Gazeta Wyborcza”)

* MILO KURTIS (Dimitrios Kourtis, ur. w 1951 r. w Zgorzelcu) - perkusista, multiinstrumentalista. Współzałożyciel grupy Maanam (1975). Członek pierwszego składu zespołu Voo Voo, muzyk Osjan. Występował m.in. z grupami Brygada Kryzys i Deuter. Lider formacji Drum Freaks. Ostatnio stworzył Naxos Quintet, zespół łączący muzykę grecką, żydowską, arabską i polską z jazzem i muzyką współczesną. W stanie wojennym współpracował z podziemną "Solidarnością". W 1986 r. wyjechał do Stanów, wrócił do Warszawy po dziesięciu latach. "Najbardziej kocham Polskę za anarchię i pewno tu zakończę swoją podróż".

Milo Kurtis: Jestem wściekły. WŚCIEKŁY. Te wszystkie brednie, które słyszę o Grekach... To jest ksenofobia, antyhellenizm. Ostatnio dostałem SMS-a: "Adoptuj Greka. Wypije za ciebie kawę, wyśpi się za ciebie, a ty będziesz mógł spokojnie pracować 12 godzin na dobę". Grzegorz Sroczyński: Głupi żart i tyle. - A termin "kraje PIGS", czyli świnie: Portugal, Italy, Greece, Spain? To też żart? Terminu PIGS używają ekonomiści i politycy w całej Europie. Potem czytam na internetowym forum: "Grecy to dzikie pastuchy, lenie, złodzieje i oszuści". Sarkozy i Merkel mówią to samo, nieco sprytniej, bardziej na okrągło: "Grecy to naród nieodpowiedzialny". Czujesz się Grekiem? Od lat mieszkasz w Polsce. I powtarzasz w wywiadach: "Jestem kosmopolitą". - Zgadza się. Całe życie przed swoją greckością się broniłem. Ojciec próbował wychowywać mnie na patriotę. Buntowałem się. Akropol to kupa gruzu, myślałem, nie wszedłem tam przez 25 lat. Mieszkałem w Polsce, potem w Stanach, teraz znów w Polsce. Objechałem z moją muzyką pół świata, cała kula ziemska była moją ojczyzną. I nagle świat mnie zmusił, żebym poczuł się Grekiem. Gorzej - greckim nacjonalistą. Bo jak czytam, co o moim narodzie wypisują europejskie gazety, to mnie diabli biorą. Co ostatnio cię wkurzyło? - Na przykład Jan Wróbel w TOK FM, który powiedział "głupi naród". Napisałem do radia: "Nie ma głupich narodów, za to są głupie rządy i głupi dziennikarze". W TVN 24 Greków próbował bronić prof. Grzegorz Kołodko i ktoś na to powiedział, że sami sobie winni, bo to "oszuści i lenie". Wkleiłem ten cytat na Facebooku i podpisałem: "Dzięki, nareszcie wiem, kim jestem - oszustem, złodziejem i leniem". Czuję się zaszczuty jak Żyd w Niemczech w 1933 r. Milo, przesadzasz. - Nie przesadzam! "Żydzi roznoszą tyfus" - taki plakat wieszali hitlerowcy. A teraz ciągle słyszę "grecki wirus". I że Grecy zarazili kryzysem - czyli "tyfusem" - całą Europę. Gówno prawda. Ten wirus powstał w Ameryce. Epidemia wybuchła po upadku Lehman Brothers, po spekulacjach Goldman Sachs i innych beztroskich działaniach bankierów. To jest wirus amerykański. Ale ponieważ polska klasa polityczna jest filoamerykańska, to mówi, że to wirus grecki. Bo na Greka łatwiej napluć. Grek się nie odwinie. Jakieś kretyńskie słowniczki ukazują się po gazetach. "Rozmówki greckie - czytam - poznaj kilka najważniejszych słów". A pierwsze to "fakelo". Co to jest? - Koperta. Łapówka. Dziwisz się? Obliczono, że przeciętna grecka rodzina wydaje rocznie na łapówki 1,6 tys. euro. - "Obliczono". Kto obliczył? Goldman Sachs? Bank Światowy? Socjolodzy. - Pewnie sponsorowani przez Goldman Sachs. Już nie trzeba wysyłać Wehrmachtu, żeby zniszczyć jakiś kraj, wystarczą bankierzy. Milo, proszę cię. - Agencja ratingowa S&P dała Grecji najniższą ocenę wiarygodności na świecie - CCC. Ta sama agencja do ostatnich chwil przed kryzysem dawała ocenę AAA śmieciowym amerykańskim obligacjom hipotecznym. I jednocześnie jej analitycy w mailach między sobą nazywali te papiery szajsem. Krążą jakieś dziwne statystyki. Przecież nie da się policzyć, ile Grecy dają łapówek. Bo w Grecji nie ma łapówek, tak? - Są. I trzeba je zwalczać. W Grecji jest masa syfu, tak samo jak w Polsce. Tylko dlaczego sprzątanie świata mamy zaczynać od prostych Greków? Greckie łapówkarstwo jest niewinną kopią amerykańskiego. Tam za sto milionów dolców przepycha się przez Kongres ustawę z ulgami podatkowymi. I wmawia się reszcie świata, że to nie łapówkarstwo, tylko lobbing. W efekcie Ameryka ma najbardziej dziurawy system podatkowy na świecie. Na nic jej nie starcza. Co to za mocarstwo, które nie jest w stanie zapewnić swoim obywatelom przyzwoitego systemu opieki zdrowotnej? Ale kto winien, że jest kryzys? Grecja! I nasze "fakelo". Grecy żyli ponad stan? - "Zastaw się, a postaw się" - jest takie polskie przysłowie. O to ci chodzi? Tak. Grecy to mają? - Właśnie nie mają. Słyszałem charakterystyczną opowieść Polaków, którzy byli na wakacjach na Tasos. Tam obiad się je o dwudziestej, jak nie jest już tak gorąco. Poszli do właściciela pensjonatu: "Podaj nam obiad o piętnastej, zarobisz ekstra". Odmówił: "Ja nie potrzebuję więcej pieniędzy". Byli zszokowani. "Co za lenie ci Grecy!" - mówili . W Polsce panuje skrajny neoliberalizm, który wytresował ludzi do wyścigu szczurów. I nikomu nie przyjdzie do głowy, że jakiś Grek może nie chcieć zarobić więcej. A dlaczego nie chce? - Bo mu wystarcza to, co ma. Jeśli w Polsce rodzina zarabia 5 tys. zł, może za to godnie żyć. Nie musi pożyczać. Ale banki powtarzają w reklamach: po co jeździcie fiatem, jeśli możecie jeździć volvo? Weźcie kredyt! I Polacy się w to wkręcają. A Grek odpowie na to, że nie potrzebuje volvo, woli święty spokój . Uważam, że taki umiar jest cnotą. A tymczasem słyszę, że to lenistwo i życie ponad stan. To skąd te 350 mld euro długu? Z umiaru? - Głupie rządy narobiły długów. Te głupie rządy ktoś przecież wybiera. - Guzik prawda. Grecy nie czują, że mają wpływ na politykę. Od upadku dyktatury czarnych pułkowników w 1974 r. mają wolność. Fakt. Ale rządzą nimi trzy rody: Karamanlisów, Papandreu i Wenizelosów. Rodzina Karamanlisów to prawica, Papandreu - lewica. Zmieniają się co kilka lat, zależnie od wyniku wyborów. Polityka toczy się między bratankami, siostrzeńcami, pociotkami. To zamknięta kasta. Na początku to miało jakiś sens, bo kraj wychodził z dyktatury i taki układ stabilizował sytuację. Ale potem tak zostało. Jakość polityków jest marna, bo nie dopuszcza się nowych ludzi. My niestety nie mamy swojego Palikota. Za marazm w polityce odpowiadają obywatele. - Nie odpowiadają. W całym demokratycznym świecie ludzie przestają się angażować w politykę. Nie wierzą, że ma to jakikolwiek sens. Tak jest w Polsce. Tak jest w Ameryce. Zobacz, co się stało z Obamą. Miało być "Change We Can Believe In", "Change We Need". Wielka zmiana, nowe otwarcie. I co? Wszystkie jego pomysły z kampanii zostały przystrzyżone lub odłożone na półkę. Miało być sprawiedliwiej - nie jest. Czy można za to obarczać odpowiedzialnością wyborców? Oni czują się zniechęceni i oszukani. "Mogę sobie głosować, a i tak nic to nie zmieni" - mówią mi znajomi Amerykanie. Dokładnie to samo mówią mi znajomi Grecy. Inna sprawa, że jak pójdziesz do restauracji w Atenach, to często nie dostaniesz rachunku z kasy fiskalnej. To akurat prawda. A skąd to u Greków? - Nie wiem. Hydraulik w Polsce też woli pracować bez rachunku i nie płacić podatku. Wy to zwalacie na 50 lat komunizmu. Grecy mogliby się tłumaczyć ponad czterema wiekami zaborów. Nie wystawia rachunku, nie płaci podatku i oszukuje w ten sposób własne państwo. - Tak. Tylko nie przez takie drobne oszustwa jest ten cholerny grecki dług. Przez to też. - Ale nie aż tyle! To przez co? - Przez burżujów. Milo, jakich znowu burżujów? - Bogaci nie chcą płacić podatków w kraju. 30 tys. zamożnych Greków posiada majątek wart 600 mld euro umieszczony poza Grecją i 50 mld dolarów w samej tylko Szwajcarii. Zarobili i wywieźli kasę za granicę. To są oficjalne dane ministerstwa finansów. Grecja ma największą flotę świata, ale zarejestrowaną w rajach podatkowych. Małe kutry płacą podatki. A właściciele wielkich statków - nie. Bo stać ich na prawników i zakładanie fikcyjnych firm w rajach. A powinna być prosta zasada. Chcesz grecki statek ubezpieczyć na Kajmanach? Tak? To spieprzaj na Kajmany razem ze swoim statkiem. Ale zaraz ktoś powie, że tak nie wolno, bo jest wolny rynek i każdy może sobie rejestrować statek, gdzie chce. Bo tak jest. - Tak, bośmy świat urządzili dla burżujów. Milo, błagam. - Tak, tak. Przyzwyczaj się, że taki język wróci do debaty publicznej. I już nie będzie można wzruszyć ramionami, że tylko oszołomy tak mówią. Zapomnieliśmy przez ostatnie lata, że można dyskutować o kapitalizmie. I że jak ktoś chce temperować wolny rynek, to nie oznacza, że jest komunistą. Nawet eurokraci zaczynają mówić Marksem: że trzeba ograniczyć władzę banków i kapitału. Okropnie upraszczasz. - Tak. Bo jestem prostym człowiekiem. Muzykiem, a nie ekonomistą. Tylko że ten kryzys dawno przestał być kryzysem ekonomicznym. To przede wszystkim kryzys wartości, idei, polityki. Nie można go zostawić w łapach ekonomistów. Bo znów nam będą powtarzać: my się znamy na słupkach i liczbach, a wy się zamknijcie. I że najlepszą receptą jest więcej wolnego rynku. Guzik. Mieliśmy na świecie trzy dekady skrajnego liberalizmu gospodarczego. Wszystko sprywatyzować: wodociągi, koleje, szpitale. Bo będzie taniej i lepiej. Tak robiły rządy od prawa do lewa, bo socjaliści zapomnieli, że są socjalistami. Politycy oddali całą władzę wolnemu rynkowi i zwolnili się z odpowiedzialności za cokolwiek. Jak Ameryka mogła dopuścić do tak szaleńczego rozwarstwienia dochodów. 1 proc. najbogatszych bierze 25 proc. całej puli?! To niemoralne. To zabija w ludziach elementarne poczucie sprawiedliwości. Trzeba rozmawiać nie tylko o ekonomii i liczbach, ale przede wszystkim o tym, w jakim świecie chcemy żyć. I włączyć w tę debatę prostych obywateli. Bo inaczej przestaną cokolwiek rozumieć i będą już tylko coraz bardziej wściekli. Tak jak Grecy. Grecy lubią Polaków? - W 1984 r. Grecja przyjęła politycznych uchodźców z Polski. W 1994 r. lobbowała, żeby zredukować Polsce długi. Polska została przyjęta do Unii w 2004 r. w Atenach. Polacy są ulubioną nacją w Grecji. Jak powiesz "Polonos", to nie zapłacisz 5 euro za kawę, tylko 3 euro. Dlaczego? - W 1949 r. przyjęliście uchodźców politycznych z Grecji. Wojnę domową wygrała wtedy monarchia przy wsparciu Brytyjczyków i zaczęły się represje wobec komunistów, socjalistów. Z Grecji uciekały setki tysięcy osób, wśród nich moi rodzice. Matka była śpiewaczką operową, ojciec profesorem. Komunistą, ale antystalinowskim. Bo grecka lewica była podzielona na obóz paryski i moskiewski. Polacy z tej rzeki uchodźców przyjęli 15 tys. ludzi. To dużo. I zapewnili Grekom niesamowitą opiekę. Mieliśmy tutaj szkolnictwo greckie, swobodnie uczyliśmy się języka, historii, geografii, filozofii. Ojciec pisał podręczniki dla tych szkół i je organizował. Jako dzieciak miałem pod górkę, bo nie chodziłem na religię. "Ty Żydzie" - słyszałem za plecami. "Nie jestem Żydem, tylko Grekiem" - odpowiadałem. Ale i tak mnie lali. Matka się w końcu zdenerwowała i wysłała mnie do klubu Gwardia na boks. I już mnie nikt nie bił. Na Boże Narodzenie rodzice zawsze wznosili toast: "Życzmy sobie przyszłego roku w ojczyźnie". Ale nie udało im się wrócić. Nie myślałeś o życiu w Grecji? - Gdyby mi wystarczało granie na buzuki w knajpie, to może bym tam zamieszkał. Ale ja gram muzykę otwartą, awangardową. W Grecji mógłbym mieć najwyżej kilka koncertów w roku, może by się uzbierała pełna sala. A w Polsce mogę grać, ile chcę. Tutaj jest najlepsza publiczność na trudniejszą sztukę. Każdy amerykański jazzman ci to powie. Mieszkałem zresztą ponad dziesięć lat w Kalifornii, ale w końcu wybrałem Polskę. Przecież w Stanach kochają jazz. - Nie bardzo. Amerykańscy jazzmani są bardziej znani w Europie niż u siebie. Ciągle tu przylatują, największe nazwiska. Bez Europy pracowaliby na zmywaku. W Polsce mają pełne sale. Bywasz w Grecji? - Tak, ale nie lubię tam jeździć. Grecja kojarzy mi się z ciężką pracą fizyczną. Odziedziczyłem po dziadku dom na Naksos. Sześć pokoi, fantastyczny widok z góry na wyspę, ale daleko od morza, pół godziny jazdy krętymi drogami. I zawsze jest tam masa roboty: wykarczować pole, wypleć ogród, coś pomalować. A w Polsce żyję sobie luźno. Tworzę i gram. Będzie dobrze? - Z Grecją? Na pewno. Jeden z tekściarzy Grateful Dead ma taką teorię: demokracja narodziła się w Grecji i teraz znowu rodzi się w niej coś nowego. Bo dzięki temu kryzysowi wyszły na wierzch wszystkie błędy dzisiejszego systemu: uwiąd polityki, beztroska rządów, wszechwładza finansistów, nierówności społeczne. Jest dyskusja, która budzi Europę do nowego życia.
ROZMAWIAŁ GRZEGORZ SROCZYŃSKI. Wywiad ukazał się w „Gazecie Wyborczej” 19 listopada 2011 roku.

:arrow: Źródło: :arrow: https://www.facebook.com/...147961235306924

Etniczne Ispiracje na Rakowcu, 2013 rok.jpg
Plik ściągnięto 46 raz(y) 348,8 KB

_________________
DUCH OCHOTY
Ostatnio zmieniony przez Duch Ochoty 2013-11-14, 13:56, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Misiu2121 

Wiek: 34
Dołączył: 12 Paź 2012
Posty: 24
Skąd: Warszawa, Ochota
Wysłany: 2013-11-15, 11:25   

Milo Kurtis ? Super. Dobry muzyk i do tego fajnie wygląda ! Jak Mefisto ;-) :mrgreen:
_________________
Misiu2121
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template forumix v 0.2 modified by Nasedo. Done by Forum Wielotematyczne
stat4u
Kopiowanie tre?ci i zdj?? z portalu i forum bez zezwolenia zabronione